• Start
  • Wiadomości
  • Armia 18 tysięcy programistów. Czy Gdańsk jest zagłębiem branży IT w Polsce?

Armia 18 tysięcy programistów. Czy Gdańsk jest zagłębiem branży IT w Polsce?

Odpowiadając wprost na tak postawione pytanie, można odpowiedzieć: tak, ale jeszcze nie czołowym. Gdańsk i Trójmiasto w wyścigu o palmę pierwszeństwa w rozwoju branży IT wyprzedzają bowiem Kraków, Warszawa i Wrocław. W Gdańsku pracuje już ok. 18 tysięcy programistów. To mniej więcej tyle, ile zatrudniała w swoich najlepszych czasach Stocznia Gdańska. 
( Publikacja: 04.08.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
W Olivia Business Centre przy al. Grunwaldzkiej i innych gdańskich biurowcach pracuje ok. 18 tysięcy programistów. Dziś Gdańsk może się pochwalić najnowocześniejszymi obiektami biurowymi w Polsce
W Olivia Business Centre przy al. Grunwaldzkiej i innych gdańskich biurowcach pracuje ok. 18 tysięcy programistów. Dziś Gdańsk może się pochwalić najnowocześniejszymi obiektami biurowymi w Polsce
fot. Jerzy Pinkas/ gdansk.pl
Niewątpliwie, na naszych oczach w Gdańsku powstaje coś na kształt “przemysłu nowych technologii”.

Informatycy poszukiwani - międzynarodowa firma IT otworzyła biuro w Gdańsku

Marcin Grzegory, zastępca dyrektora Invest in Pomerania w Gdańsku, tłumaczy, że sektor BSS (ang. Business Service Sector), czyli nowoczesnych usług biznesowych, jest od trzech lat największym niepublicznym pracodawcą w Polsce. I wyprzedził takie branże krajowej gospodarki, jak np. firmy związane z motoryzacją. 

Ile osób pracuje w branży IT w Gdańsku?

Zatrudnienie w BSS w Polsce rośnie rok do roku średnio o kilkanaście procent. W tej chwili jest to ok. 400 tysięcy pracowników, z czego ok. 35 tysięcy w Trójmieście. Z tej liczby ok. 25 tysięcy to programiści z branży IT.
 
- Pozostałe 10 tysięcy pracowników stanowią np. finansiści, bankowcy, księgowi, HR, logistyka, zarządzanie wiedzą, dla których między innymi swoje usługi oferują właśnie wysoko wykwalifikowani programiści - wyjaśnia Marcin Grzegory. 
 
W biurowcach na terenie Gdańska liczba programistów sięga już ok. 18 tysięcy. 
 
Najwięcej osób, w kolejności alfabetycznej, pracuje w Gdańsku w takich firmach, jak Amazon, Boeing, Epam, Intel, Lufthansa, Nordea oraz Sii. Skala zatrudnienia w tych przedsiębiorstwach, to od ok. tysiąca do kilku tysięcy specjalistów. Ponadto ok. 50 firm zatrudnia od kilkunastu do ok. 20-30 osób. 

Gdzie jest Gdańsk w rankingu miast?

- O Gdańsku i Trójmieście możemy powiedzieć, że jesteśmy na czwartym miejscu w Polsce lub trzecim największym ośrodkiem regionalnym, jeśli wydzielimy Warszawę do osobnej ligi jako miasta, które ma naturalną przewagę w ściąganiu inwestycji ze względu na to, że jest stolicą - dodaje zastępca dyrektora Invest in Pomerania. 

Airport City Gdańsk. Pierwszy ultranowoczesny biurowiec Alpha oficjalnie otwarty

Za Gdańskiem w rozwoju rynku IT plasują się takie miasta, jak Katowice, Łódź czy Poznań. Absolutnym liderem w branży BSS w Polsce jest zaś Kraków. Za nim “na podium” są Warszawa i Wrocław
 
- Kraków jest nie tylko polską stolicą usług biznesowych, ale też jest to też najwyżej sklasyfikowane miasto europejskie od wielu lat - podkreśla Marcin Grzegory. 

Falstart Gdańska i Trójmiasta w budowaniu centrum IT

Główną przyczyną, dla której Gdańsk i Trójmiasto, muszą jeszcze gonić w branży IT krajową czołówkę jest opóźniony o ok. 10 lat start w tym wyścigu. 
 
- Dekadę temu nie było w Gdańsku budynków biurowych klasy A. Teraz wykonaliśmy w tej mierze tak wielki skok, że zbliżamy się już do miliona metrów kwadratowych powierzchni biurowej. Dziś, bez żadnej przesady można stwierdzić, że mamy najlepszy “produkt biurowy” w Polsce. To trochę tak, jak z nowymi polskimi autostradami, które uchodzą teraz za znacznie wygodniejsze i nowocześniejsze niż niemieckie Autobahny - dodaje Marcin Grzegory. 
Kilkanaście lat temu brakowało też “jednego okienka”, w którym przyszli inwestorzy mogliby uzyskać pomoc i wsparcie od lokalnych władz. Dlatego właśnie powstała inicjatywa Invest in Pomerania, koordynowana przez Agencję Rozwoju Pomorza, spółkę samorządu województwa pomorskiego. Invest in Pomerania zrzesza 21 instytucji regionalnych.

Programista zawód przyszłości

Według raportu Uniwersytetu Harvarda z 2021 r. tzw. świat zachodni ma ok. miliona deficytu programistów na rynku pracy w stosunku do zapotrzebowania. 
 
- A ten wskaźnik będzie jeszcze rósł w następnych latach. Potencjał biznesowy dla branży IT w Polsce i Gdańsku jest więc właściwie nieograniczony - uważa Marcin Grzegory. 

Jakie "asy w rękawie" ma Gdańsk? 

- Gdańsk i Trójmiasto mają kilka atutów, które są i będą magnesem dla branży IT. To np. branża morska i energetyka offshore, ale też lotnictwo. Gdańsk już dziś, zresztą jest siedzibą Aviation Hub złożonego z firm zatrudniających najwyższej klasy specjalistów w dziedzinie technologii w awiacji, m.in. dzięki obecności takich gigantów branży lotniczej, jak Boeing i Lufthansa - zaznacza Marcin Grzegory.
Gdańsk i Trójmiasto mają również przewagę geograficzną nad swoją konkurencją. - Wrocław jest piękny i wspaniały, ale nigdy nie będzie miał morza - mówi Marcin Grzegory.
 
Nadmorskie położenie Gdańska i Trójmiasta jest niewątpliwie dużym magnesem dla kadry zarządzającej firmami. Jej przedstawiciele kupują tu mieszkania i domy i zaczynają się na stałe osiedlać. Z drugiej strony, ma to też ujemne skutki, bo koszty życia w Gdańsku i Trójmieście - ze względu na prestiż - rosną, 

Ile zarabiają programiści?

- Mamy największy potencjał w przyciąganiu specjalistów z branży IT - uważa Marcin Grzegory. - Programiści z kilkuletnim doświadczeniem w najbardziej popularnych językach oprogramowania niemalże codziennie dostają oferty pracy. Oni nawet nie mają czasu, aby je przeczytać. Zarobki doświadczonych programistów nierzadko sięgają ok. 20 tysięcy netto miesięcznie. To są ogromne pieniądze nie tylko dla zwykłego Polaka, ale też osób związanych z gospodarką, To jest przecież chociażby poziom wynagrodzenia prezesa niedużej spółki, odpowiadającego np. za zarządzanie 200-osobowym zespołem.
 
Co ważne, Gdańsk ma też stosunkową niedużą wymianę kadry wśród specjalistów IT.   

Firma technologiczna iTechArt z Nowego Jorku otwiera biuro w Gdańsku

- Kierownictwo kilkudziesięciu firm z BSS z Gdańska spotyka się regularnie i nieformalnie w ramach grup tematycznych i starają się wspólnie pozyskiwać pracowników spoza regionu, żeby wspólnymi siłami zmniejszyć lokalną rotację kadr. Tak daleko idąca współpraca firm które na rynku pracy są konkurentami jest niespotykana w innych lokalizacjach - tłumaczy zastępca dyrektora Invest in Pomerania.
 
Dla przykładu, w Krakowie i Wrocławiu krążą żarty, że jak programista wychodzi na lunch, to nie wiadomo, czy wróci z powrotem do tej samej firmy.

Jakie są przeszkody w rozwoju branży IT?

Czy w Gdańsku i w Trójmieście są jakieś blokady, które mogą spowalniać lub blokować rozwój branży IT? Tak, jest ich kilka.
 
Zdaniem Marcina Grzegorego, na pewno wciąż trzeba w Gdańsku rozwijać infrastrukturę zarówno mieszkaniową, jak i drogowo-komunikacyjną, by nadążyć za bardzo dynamicznym rozwojem miasta.

Sitel Group - globalny gracz na rynku obsługi klienta, otwiera biuro w Gdańsku

Są też czynniki, które nie sprzyjają sektorowi IT, na które władze lokalne nie mają już żadnego wpływu. Do takich należy m.in. przestarzałe polskie prawo imigracyjne, które utrudnia ściąganie do pracy osób z zagranicy. W Gdańsku, średnia zatrudnienia obcokrajowców w branży BSS wynosi ok. 10 procent.

Atak na prawa kobiet szkodliwy też dla biznesu

Jest jeszcze zjawisko o charakterze społeczno-politycznym, które też ma negatywny wpływ na rozwój branży IT w Gdańsku. Okazuje się, że kiedy jesienią 2020 r. na ulicach wielu miejscowości w Polsce rozpoczęły się masowe protesty przeciwko zaostrzaniu ustawy antyaborcyjnej, doszło też do spięć w kontaktach z wieloma inwestorami zagranicznymi.
 
- Problemy prawne i społeczne Polski zaczynają odstraszać. Są firmy, które nie chcą być związane swoją marką z krajem, który nie szanuje praw kobiet, a tym samym praw człowieka. Po strajkach kobiet straciliśmy szansę na kilka inwestycji. Kilka innych udało się natomiast uratować dzięki osobistemu zaangażowaniu m.in. marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka, prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz oraz jej ówczesnego zastępcy Alana Aleksandrowicza - powiedział Marcin Grzegory. 

Polski Ład - dla inwestorów chaos

Niestety, kilka uprzednio potwierdzonych dużych inwestycji finalnie nie doszło też w Gdańsku do skutku z powodu skomplikowanych i niejasnych rozwiązań podatkowych zawartych w rządowym Polskim Ładzie.

Objectivity - brytyjska firma IT otwiera biuro w Gdańsku, zatrudni 300 osób

- Przedstawiciele inwestorów przekazali nam jedynie, że przy planowanym zatrudnieniu kilkuset osób tak duży poziom nieprzewidywalności w kwestiach finansowych jest w sensie biznesowym nie do zaakceptowania - podsumowuje Marcin Grzegory.