PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Pięć tysięcy kibiców oglądało trening biało-czerwonych. Kilkanaście piłek poleciało w trybuny. WIDEO i ZDJĘCIA

Pięć tysięcy kibiców oglądało trening biało-czerwonych. Kilkanaście piłek poleciało w trybuny. WIDEO i ZDJĘCIA
Robert Lewandowski, Wojciech Szczęsny, Kamil Glik, czy Kacper Kozłowski - objawienie meczu reprezentacji Polski z Islandią. W czwartek, 10 czerwca, m.in. tych piłkarzy można było oglądać podczas treningu na Polsat Plus Arenie Gdańsk. Na trybunach zasiadło 5 tysięcy fanów. We wtorek, 15 czerwca, kolejny otwarty trening - tym razem przygotowano około 10 tys. wejściówek. Nie było autografów, ale piłkarze wyrzucili i wykopali w trybuny kilkanaście piłek.
Piłkarze podczas treningu na Polsat Plus Arenie Gdańsk
Piłkarze podczas treningu na Polsat Plus Arenie Gdańsk
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

 

Zobacz Roberta Lewandowskiego i resztę reprezentacji na treningu w najbliższy wtorek


Euro 2020 startuje w piątek, 11 czerwca. Bazą reprezentacji Polski jest Hotel Marriott Resort & Spa w Sopocie, treningi odbywają się na Polsat Plus Arenie Gdańsk - na razie zaplanowano ich 10, w tym dwa otwarte dla publiczności. Na razie, bo jeśli biało-czerwoni wyjdą z grupy, to treningów będzie więcej. Kolejny z publicznością odbyłby się najprawdopodobniej 24 czerwca.

Pierwszy trening z 5 tysiącami widzów na trybunach odbył się w czwartek, 9 czerwca. Zainteresowanie było czterokrotnie większe. 

To wielka gratka dla fanów futbolu zobaczyć na żywo gwiazdy drużyny narodowej oraz młodych wilczków, jak 17-letni Kacper Kozłowski, który był rewelacją ostatniego meczu z Islandią.

Piłkarze na murawie Polsat Plus Areny Gdańsk pojawili się chwilę przed godz. 17.00. Przywitały ich brawa kibiców. Po rozgrzewce piłkarze ćwiczyli różne rozwiązania taktyczne i dośrodkowania, grali w małych grupach. Swój trening mieli bramkarze. Indywidualne zajęcia miał za to Jan Bednarek, który biegał z jednym z fizjoterapeutów a po pół godzinie zszedł do szatni. 

Część zagrań - czy to udane interwencje bramkarzy, czy strzały - były nagradzane oklaskami.

 

Bramkarze ćwiczyli m.in. obrony strzałów ...
Bramkarze ćwiczyli m.in. obrony strzałów ...
fot. Łączy nas piłka
... ich koledzy z pola grali w małych grupach
... ich koledzy z pola grali w małych grupach
fot. Łączy nas piłka

 

Trening trwał niewiele ponad godzinę. W jego końcówce kilku zawodników, w tym Robert Lewandowski, Grzegorz Krychowiak, Mateusz Klich, Paweł Dawidowicz, Przemysław Frankowski, Jakub Moder, Tymoteusz Puchacz, leżeli na materacach i się rozciągali.

Na trybunach siedzieli m.in. były reprezentant Polski i Lechii Gdańsk a obecnie komentator telewizyjny Sebastian Mila, siatkarz Trefla Gdańsk Mateusz Mika i koszykarz Trefla Sopot Paweł Leończyk. Była też spora grupa dzieci. 

Warto było poczekać do końca treningu, bo przygotowano niespodziankę dla kibiców. Piłkarze wyrzucili (Łukasz Fabiański) i wykopali w trybuny kilkanaście piłek. Kto złapał - ma świetną pamiątkę. To zamiast autografów, których ze względu na pandemię nie rozdawano. 

 

Składanie autografów na piłkach, które ...
Składanie autografów na piłkach, które ...
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

 

... poleciały na trybuny
... poleciały na trybuny
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

 

Kolejny otwarty trening zaplanowano na wtorek, 15 czerwca., o godz. 17.00 Biało-czerwoni będą już po pierwszym meczu Euro ze Słowacją, który rozegrają dzień wcześniej w Sankt Petersburgu. Do rozdania będzie około 10 tys. wejściówek, których dystrybucja ma się rozpocząć w poniedziałek, 14 czerwca. Szczegóły będą podane na stronie internetowej polsatplusarenagdansk.pl.

Reprezentacja Polski następne mecze grupowe zagra 19 czerwca w Sewilli z Hiszpanią i 23 czerwca ze Szwecją ponownie w Sankt Petersburgu.


ZOBACZ FILM Z TRENINGU REPREZENTACJI POLSKI 

 

W zespole selekcjonera Paulo Sousy jest dwóch piłkarzy, którzy mają za sobą grę w Lechii Gdańsk. Obaj mają dziś po 26 lat. Obrońca Paweł Dawidowicz urodził się w Olsztynie, jest wychowankiem Sokoła Ostróda, w Lechii występował w latach 2011-2014, ostatni jego klub to włoski Hellas Werona. Pomocnik Przemysław Frankowski urodził się w Gdańsku, jest wychowankiem Lechii, w ekstraklasie zadebiutował w wieku 18 lat za kadencji trenera Bogusława Kaczmarka. W 2014 roku odszedł do Jagiellonii Białystok, od 2019 roku jest zawodnikiem amerykańskiego Chicago Fire.

I właśnie Przemysław Frankowski w czwartek, 10 czerwca, spotkał się z dziennikarzami.

- Czekałem na ten moment. Aż przyjedziemy do Gdańska, do Sopotu. Pochodzę z Gdańska, co roku jestem w rodzinnych stronach. Tym bardziej się cieszę, że możemy trenować na tak pięknym stadionie.


ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z TRENINGU REPREZENTACJI POLSKI

 

Frankowski mówił także o:

marcowym zgrupowaniu, na które nie mógł przyjechać

- Byłem bardzo zły z tego powodu, ale ze względu na sytuację pandemiczną na świecie liga MLS zakazywały wyjazdów na kadrę. Po trzech dniach złość mi przeszła, wytłumaczyłem sobie, że to niezależne ode mnie. Teraz znajduję się na początku sezonu, czuję się świeży, mam głód piłki. Widzę po chłopakach, którzy dopiero co zakończyli sezon, w którym grali co trzy dni, że dopiero fizycznie dochodzą do siebie. Najważniejsze, żebyśmy byli optymalnie przygotowani na Słowację. Jeszcze a propos marca i kolejnych powołań: miałem kontakt ze sztabem, lecz nie spodziewałem się powołania w maju na Euro. Oczywiście po cichu na to liczyłem. Koniec końców jestem na kadrze. Zmieniło się wielu zawodników. U trenera Sousy są nowe twarze, sam selekcjoner ma swoją filozofię, swój styl gry. I w tym widzę największą zmianę w porównaniu z poprzednimi selekcjonerami.

wymaganiach Paulo Sousy

- Gdy jesteśmy przy piłce, to mam biegać blisko linii i w odpowiednim momencie posyłać piłki do napastników, zagrywać w ten fragment pola karnego, gdzie jest dużo naszych. Mam wspierać swoją stronę, dawać jak najwięcej w ofensywie, bo nasi groźni napastnicy wiedzą co z takimi piłkami robić. Nie chcę oceniać swojej gry, w tej kwestii liczy się zdanie trenera, niemniej założyłem sobie plan, który zakłada, że będę dawał dużo jakościowych dośrodkowań. W klubie gram na innej pozycji niż w reprezentacji, w środku pola. Na mojej nominalnej pozycji występuje prawy obrońca. Co do pojedynków jeden na jeden: powinienem decydować się na większą liczbę takich zagrań. Mam nadzieję, że z meczu na mecz takich pojedynków z moim udziałem będzie więcej. Każdy z nas cieszy się, że może reprezentować Polskę na Euro. Ja na turnieju chciałbym zagrać jak najwięcej, chociaż kluczem jest wynik drużynowy, abyśmy razem osiągnęli sukces. W ogóle granie z Robertem Lewandowski, najlepszym piłkarzem świata to coś fantastycznego.

współpracy z selekcjonerem

- Duża klasa. Widać to po tym jak mówi, jak wspiera nas, jakie wskazówki daje na treningu. Czujemy do niego respekt.


ZAPIS CAŁEJ KONFERENCJI

 

Piłkarskie mistrzostwa Europy 2020 ze względu na pandemię zostały przesunięte na 2021 rok. Rozgrywane są w 11 miastach: Baku (Azerbejdżan), Kopenhaga (Dania), Londyn (Anglia), Monachium (Niemcy, Budapeszt (Węgry), Rzym (Włochy), Amsterdam (Holandia), Bukareszt (Rumunia), Petersburg (Rosja), Glasgow (Szkocja), Sewilla (Hiszpania).

Mistrza Europy poznamy 11 lipca. Decydujące spotkanie odbędzie się w Londynie.

 

Reprezentacja Polski już jest w Trójmieście. O przygotowaniach drużyny opowiadał Kamil Glik

 

oprac. WGwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl