• Start
  • Wiadomości
  • Obrabowali średniowieczny grób przy dawnej lodziarni "Miś"?

Obrabowali średniowieczny grób przy dawnej lodziarni "Miś"?

W miejscu wykopalisk przy ul. Sukienniczej 18 - przy dawnej, słynnej lodziarni “Miś” - archeolodzy odkryli kolejny szkielet ludzki z epoki średniowiecza. Na pierwszy rzut oka był to mężczyzna. Niektóre kości są przemieszane. Obok czaszki znalazł się np. fragment dolnego fragmentu kręgosłupa. Dlaczego część szczątków nie leży tam gdzie powinna, zgodnie z anatomią człowieka - grób został okradziony? 
15.07.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
gcm-download-1920-2026-07-15-wykopaliska-002.b6054197
Szkielet znaleziony przy ul. Sukienniczej zachował się prawie w całości
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Szkielet prawie cały, ale...

Tydzień temu archeolodzy podnieśli z ziemi, ważącą około 700 kilogramów, średniowieczną płytę nagrobną wykonaną z granitu. Napisaliśmy o tym w artykule. W następnych dniach otwarto pozostałości po trumnie. Oczom archeologów ukazał się szkielet człowieka, który zachował się w dobrym stanie. 
 
- Jest prawie kompletny. Ciekawostką natomiast jest to, że górna część ciała jest nieznacznie przemieszana: kręgosłup i żebra nie znajdują się w tak zwanym porządku anatomicznym. Mało tego, zaraz za czaszką w rogu leży kość krzyżowa, która przecież umieszczona jest w obrębie miednicy. To nie jest typowa sytuacja - przyznaje Agnieszka Dutkiewicz z Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej ArcheoScan.   
gcm-download-1920-2026-07-15-wykopaliska-005.fa993fea
Szkielet zostanie teraz dogłębnie zbadany przez antropologów w Gdańskim Uniwersytecie Medycznym
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
Dlaczego niektóre kości w szkielecie są porozrzucane? Archeolodzy mają na razie dwie teorie. 

Znaleziono kompletny szkielet rycerza. Kim był, jak go nazywać?

Pierwsza, bardziej fantazyjna jest taka, że grób był otwierany w poszukiwaniu cennych przedmiotów i to rabusie pozostawili kości w takim nieporządku. Druga koncepcja archeologów jest bardziej przyziemna. Do przemieszczenia kości mogło doprowadzić podniesienie się miejscowych wód gruntowych. 
gcm-download-1920-2026-07-15-wykopaliska-008.1a4ae42d (1)
Część kości nie leży tak, jak powinna - opowiada Agnieszka Dutkiewicz z Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej ArcheoScan
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
- Na ten moment trudno jest się opowiedzieć zdecydowanie za jedną lub drugą wersją - dodaje Agnieszka Dutkiewicz.  

Raczej mężczyzna

Na miejscu wykopalisk pojawiła się w środę, 15 lipca, dr Marta Barszcz-Boniczewska, antropolog z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (GUMed). To ona teraz zajmie się profesjonalnie szczątkami po przewiezieniu ich do laboratorium. 
gcm-download-1920-2026-07-15-wykopaliska-010.2895aafc
Archeolodzy szczegółowo dokumentują fotograficznie znalezisko przy pomocy drona
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
- Analiza wskaże nam, czy jest to kobieta, czy mężczyzna oraz jakiego wzrostu była ta osoba. Dowiemy się też, w jakim wieku biologicznym zmarła. Stan kości pozwoli nam też określić przebyte choroby. Wyniki badań będą znane za ok. 2-3 tygodnie - tłumaczy antropolog. 

Archeolodzy badają 700-letniego “rycerzyka”. Co jest w tym grobie?

Pytamy naukowiec z GUMed, czy już teraz, na miejscu, bez użycia specjalistycznych preparatów i urządzeń, da się określić płeć osoby, której szczątki wykopali archeolodzy. Okazuje się, że jest to możliwe. 
gcm-download-1920-2026-07-15-wykopaliska-013.d44c10eb
Oględziny szkieletu przeprowadza antropolog dr Marta Barszcz-Boniczewska
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
Marta Barszcz-Boniczewska bierze do ręki fragment miednicy i po kilkunastu sekundach stwierdza: Większe wcięcie kulszowe jest typowo męskie. 
 
O tym, że w grobie spoczywa mężczyzna mogą też wskazywać niektóre cechy czaszki np. większy rozmiar wyrostka sutkowatego. 
gcm-download-1920-2026-07-15-wykopaliska-014.11e85925
Cechy fragmentu miednicy wskazują, że szkielet należy do mężczyzny
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
- Tak w ogóle czaszka męska jest bardziej masywna niż żeńska. Jest również inny kształt oczodołów, kości jarzmowych oraz żuchwy - wyjaśnia antropolog.  

Trumna z drewna po kościele

Sylwia Kurzyńska z Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej ArcheoScan dodaje, że trumna, w której odkryto szkielet, jest wykonana z dębu. Drewno to pochodzi zaś z rozebranego dawnego kościoła, którego ślady znaleziono za dawną lodziarnią “Miś”. Śmiało można to nazwać sensacją archeologiczną. Okazuje się bowiem, że datowana na 1140 rok świątynia jest nie tylko najstarsza w Gdańsku, ale też w Polsce.
 
Na ulicy Sukienniczej wykopali też z ziemi płytę z wizerunkiem “rycerzyka”. O znalezisku tym donosiły nie tylko polskie, ale też zagraniczne media. 
 
ZOBACZ WIDEO:
 
 
 
Prace archeologiczne realizowane są na działce zakupionej przez prywatnego inwestora. W tym miejscu przez wiele lat działała legendarna lodziarnia “Miś”. Wykopaliska prowadzone przez ArcheoScan rozpoczęły się jesienią 2023 r. i mają się zakończyć w tym roku. 

 

TV

Spotkanie prezydent z mieszkańcami Oruni