Bezpiecznie dojść do szkoły
Pomimo trwających wakacji, spacer rozpoczął się przy ul. Krasickiego, niedaleko gmachu Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 10. W jego sąsiedztwie powstaje nowa miejska pływalnia. Przy tej ulicy znajduje się przystanek tramwajowo - autobusowy, z którego w roku szkolnym korzystają uczniowie wspomnianej szkoły, ale też mieszkańcy okolicznych bloków. Problem, na który zwracali uwagę w tym miejscu radni dzielnicy, dotyczy tego, że uczniowie nie przechodzą przez wyznaczone przejście dla pieszych, ale skracają sobie drogę ze wspomnianego przystanku wchodząc wprost na jezdnię kilkanaście metrów dalej, w miejscu nieoznakowanym. W opinii radnych może to doprowadzać do niebezpiecznych sytuacji.
Sprawa jest znana m.in. specjalistom z Biura Zarządzania Ruchem Drogowym w Gdańsku. Docelowo, w tym miejscu wydłużony zostanie peron tramwajowy w kierunku przyszłego basenu. Na jego “końcówce” zaplanowano powstanie drugiego przejścia dla pieszych z tzw. azylem. Wykona je inwestor, który aktualnie buduje wspomnianą pływalnię - za około 1,5 roku, kiedy obiekt będzie już gotowy.
Do tego czasu zaproponowano montaż barierek, które staną na odcinku, w którym najczęściej przechodzą uczniowie, ale od strony szkoły - to utrudni przejście w niedozwolonym miejscu.
Brzeźno. Pierwsze ściany nowej miejskiej pływalni
Popularne przejście na Letnicę
Przy okazji radni podjęli temat dotyczący “sąsiedztwa” torów kolejowych. Zaapelowali o powstanie bezpiecznego przejścia dla pieszych przez torowisko - w popularnym wśród mieszkańców miejscu przy ul. Sybiraków. To znane lokalnej społeczności połączenie z sąsiednią Letnicą.
Prezydent Aleksandra Dulkiewicz zwróciła uwagę, że tereny kolejowe nie należą do miasta. Zaproponowała, by Rada Dzielnicy Brzeźno napisała pismo w tej sprawie do PKP. Miasto wyśle podobne pismo. Chodziłoby o budowę tunelu pod torami lub kładki nad nimi.
Co z bunkrami?
Artyleryjską baterię nabrzeżną, tzw. Baterię Plażową, wybudowano w 1896 roku. W latach 1909-1913 została ona rozbudowana. Jej obecne relikty w Parku Brzeźnieńskim, nazywane “bunkrami”, są w administracji Gdańskiego Zarządu Zieleni.
Radni Brzeźna zwracali uwagę na to, że bunkry niszczeją. Zaproponowali, by przeprowadzić ich rewitalizację, aby służyły celom edukacyjnym i turystycznym. W odpowiedzi usłyszeli, że Miasto chętnie przekaże je pod społeczną opiekę - najchętniej stowarzyszeniu/organizacji skupiającej miłośników historii i tego typu obiektów. Takie rozwiązania funkcjonują, z powodzeniem, w wielu miastach w Polsce. Organizacje mogą w takich przypadkach starać się o granty na tego typu działalność.
Wspomniany GZZ planuje z kolei zweryfikować w tym roku aktualny stan tych obiektów. Zostaną one zabezpieczone. Podczas dyskusji podkreślono, że Miasto nie planuje ich rozbiórki.
Potrzeba uporządkowania terenu “dziury wstydu”
Teren w bardzo atrakcyjnej lokalizacji, tuż przy plaży, od 25 lat próbuje odzyskać Miasto. Od 2001 roku trwa postępowanie o rozwiązanie stosunku użytkowania wieczystego. Jest ono jednak obecnie zawieszone przez sąd - trwa bowiem "dyskusja" nad tym, kto aktualnie jest tym użytkownikiem wieczystym. W ostatnich latach wielokrotnie zmieniały się bowiem spółki, które przejmowały to użytkowanie od poprzedników.
Mimo to, na tym terenie w sezonie wakacyjnym, co roku pojawiają się tymczasowe budki gastronomiczne i stoiska handlowe, nierzadko wątpliwej jakości i estetyki. Mieszkańcy Brzeźna zaapelowali o ograniczenie i uporządkowanie tej działalności handlowo-usługowej.
Miasto przygotowuje się do skoordynowanych działań, w tym regularnych kontroli tych stoisk (kontrole prowadzone są tu od dłuższego czasu, chodzi o równoległe współdziałanie różnych instytucji). Zaangażowane będą do tego różne służby Miasta, w tym Straż Miejska, ale też Sanepid i Inspektorat Nadzoru Budowlanego.
O remontach ulic i ofercie przychodni. Prezydent służbowo w Brętowie
Jakie plany na kamienice?
Radni Brzeźna dopytywali też o przyszłość niektórych miejskich budynków, w tym obiektu przy ul. Zdrojowej 3, znajdującego się w atrakcyjnej lokalizacji, tuż obok zmodernizowanego w ostatnich latach Domu Zdrojowego. Miasto zamierza przekształcić go z obiektu mieszkalnego na usługowy, w tym komercyjny. Wcześniej trzeba jednak wykonać modernizację całego budynku. Miasto otrzymało już wytyczne konserwatorskie, obecnie trwa poszukiwanie zewnętrznych źródeł finansowania tej inwestycji. Jednocześnie potwierdzono, że przy ul. Zdrojowej 4 zachowana będzie funkcja mieszkaniowa nieruchomości.
Z kolei przy ul. Sterniczej 2 planowane są funkcje publiczne. Aktualnie trwają analizy, jakim konkretnie celom mógłby służyć ten budynek. Niewykluczone, że jego część trafiłaby do Gdańskiego Archipelagu Kultury. Ostatecznych decyzji na razie nie ma.
Jakie jeszcze sprawy poruszono?
Podczas wtorkowego spaceru rozmawiano także o placu znajdującym się u zbiegu ulic Krasickiego i Gałczyńskiego. Część terenu należy do miasta, a część do prywatnego właściciela. Część miejską przed trzema laty zmodernizowano w ramach Budżetu Obywatelskiego - teren uporządkowano, pojawiły się estetyczne ławki i nasadzenia zieleni. Problemem jest, dla mieszkańców, część prywatna, na której postawiono m.in. plenerowy obiekt gastronomiczny, a także mało estetyczne budki.
Miasto podjęło działania w tej sprawie już jakiś czas temu. Zaproponowało prywatnemu właścicielowi zamianę tego gruntu na inną atrakcyjną działkę, w Śródmieściu. Ten wyraził zgodę. Prawdopodobnie jeszcze w lipcu podpisana zostanie umowa zamiany. Przedstawicielka Biura Rozwoju Gdańska zapowiedziała z kolei, że opracowywany obecnie miejscowy plan zagospodarowania zakłada wykluczenie w tym miejscu tymczasowych obiektów handlowo-usługowych. Będą tu obowiązywać funkcje wypoczynkowe.
Skwer przy ul. Krasickiego niemal gotowy
We wtorek rozmawiano także o niebezpiecznym, w opinii radnych, skrzyżowaniu Al. Hallera z ul. Dworską. Ich zdaniem obowiązujące rozwiązania drogowe nie zapewniają bezpieczeństwa pieszym. W odpowiedzi usłyszeli, że w ramach planowanej modernizacji tego odcinka Al. Hallera zaproponowano zawężenie jezdni w tym miejscu do jednego pasa, co naturalnie wymusi inne, bezpieczniejsze zachowania kierowców. Realizacja prac na tym odcinku planowana jest w 2028 lub 2029 roku.
W lipcowym spacerze po Brzeźnie prezydent Aleksandrze Dulkiewicz towarzyszyli prezesi i dyrektorzy miejskich jednostek i spółek, a także miejscy radni: Cezary Śpiewak-Dowbór i Andrzej Skiba. Obecna była też większość Rady Dzielnicy Brzeźno, na czele z Przewodniczącym Zarządu Dzielnicy Jarosławem Gudzowskim.