Oby się polubiły
- W Gdańskim Zoo dotychczas mieszkały dwie pandki rude. Ponzu to nasz pandzi dziadek, natomiast młodziutka Jadzia cierpliwie musiała poczekać na młodszego dla siebie partnera – mówi Emilia Salach, dyrektorka Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. - Po gruntownym remoncie wybiegu dostaliśmy zgodę na sprowadzenie młodego samca. Zwierzęta póki co oglądają się przez ogrodzenie i zajmują sąsiednie wybiegi, ale w przyszłości chcielibyśmy doczekać się młodych.
Gdańskie zoo. Dlaczego samiec pandki rudej zostawił partnerkę i uciekł z wybiegu?
Na razie Benek i Jadzia stopniowo przyzwyczajają się do swojej obecności. Jeśli ich relacja będzie się rozwijała prawidłowo, w przyszłości mogą zostać połączone.
- Chłopak początkowo był bardzo nieśmiały, ale ciekawość wzięła górę. Szybko przeszedł do poznawania nowego miejsca i miał okazję także poznać swoją przyszłą partnerkę, ale póki co tylko przez ogrodzenie - mówi Patryk Bilewicz, opiekun zwierząt drapieżnych. - Trafił do nas z belgijskiego zoo, miał na imię Aaravi, ale zdecydowanie bardziej pasuje do niego Benek - dodaje opiekun.
Celem gdańskiego zoo jest stworzenie pary, która będzie mogła wziąć udział w programie hodowli zachowawczej pandek rudych.
Gatunek zagrożony wyginięciem
Pandki rude, dawniej nazywane pandami małymi, występują w górskich lasach Azji, między innymi w Nepalu, Bhutanie, północnych Indiach, Mjanmie oraz południowo zachodnich Chinach. Ich naturalnym środowiskiem są przede wszystkim chłodne, wilgotne lasy górskie, w których rośnie bambus.
W gdańskim zoo urodziły się koty pustynne
Jak wyjaśnia Paweł Ciesielski z oliwskiego zoo, gatunek ten jest sklasyfikowany jako zagrożony wyginięciem. Szacuje się, że w naturze żyje mniej niż 10 tysięcy pandek rudych. Liczebność populacji spada przede wszystkim z powodu utraty i fragmentacji siedlisk. Wycinanie lasów, rozwój infrastruktury oraz ograniczanie dostępu do bambusa sprawiają, że zwierzęta tracą miejsca do życia i żerowania. Zagrożeniem jest również kłusownictwo, pułapki zastawiane na inne zwierzęta, a także psy domowe, które mogą polować na pandki. Coraz większe znaczenie ma również zmiana klimatu, wpływająca na warunki panujące w ich górskich siedliskach.
- Właśnie dlatego ogrody zoologiczne prowadzą hodowlę zachowawczą, której celem jest utrzymanie zdrowej i różnorodnej genetycznie populacji tego zagrożonego gatunku. Całość jest koordynowana na poziomie międzynarodowym. Koordynator programu hodowlanego analizuje informacje dotyczące poszczególnych zwierząt i rekomenduje, gdzie powinny one trafić oraz które osobniki mogą być ze sobą rozmnażane – tłumaczy Ciesielski.
Gdański Ogród Zoologiczny jest domem dla ponad 140 gatunków zwierząt, w tym właśnie pandek rudych.
Do końca września zoo jest otwarte codziennie w godzinach od 9:00 do 19:00, a ostatnie wejście możliwe jest do godziny 18:00. Bilety są dostępne w kasach, biletomatach, online na stronie zoo.gdansk.pl oraz za pośrednictwem platformy Paymove po zeskanowaniu kodów QR znajdujących się na terenie ogrodu.