• Start
  • Wiadomości
  • "Nie zapominajcie o Armii Krajowej". W Gdańsku zapalono światło dla bohaterów

"Nie zapominajcie o Armii Krajowej". W Gdańsku zapalono światło dla bohaterów

14 lutego obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, ustanowiony przez Sejm w 2025 roku. Gdańsk rocznicę przemianowania Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową w 1942 roku uczcił tradycyjnie na Kwaterze Akowskiej cmentarza Łostowickiego.
14.02.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Na zdjęciu widać uroczyste obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, odbywające się przy Kwaterze Akowskiej na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku. Przed pamiątkową ścianą z nazwiskami dowódców płonie symboliczny znicz, a obok czuwają rekonstruktorzy w historycznych mundurach z polskimi flagami.
Światło dla Bohaterów. Uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej w Gdańsku odbywają się zawsze na Kwaterze AK na cmentarzu Łostowickim, gdzie ustawiono także widoczną na zdjęciu tablicę pamięci
Dominik Paszliński / www.gdansk

Uroczystość bez bohaterów

W uroczystości, która już po raz dziewiąty pod hasłem “Światło dla bohaterów” odbyła się na kwaterze, gdzie pochowani są związani po wojnie z Gdańskiem żołnierze AK, zawsze uczestniczyli kombatanci Armii Krajowej. Tym razem ich zabrakło, z uwagi na ryzykowne, zimowe warunki atmosferyczne. 

- Bardzo się wyrywali tutaj do nas, ale przekonaliśmy ich jednak, żeby pozostali w domach - powiedział dr Janusz Marszalec, prezes Stowarzyszenia Kwatera Akowska na Cmentarzu Łostowickim, zastępca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej, który prowadził uroczystość i wymienił nazwiska nieobecnych weteranów: - Profesor Jerzy Grzywacz, komandor Roman Rakowski, Stanisława Gładysz, Aleksandra Koczorowska, Adam Borowski i Janina Sienkiewicz.

Ostatni. W Gdańsku mieszka już tylko jeden powstaniec warszawski

Ponad 250 grobów na kwaterze

Historyk przypomniał genezę powstania AK, która utworzona została 14 lutego 1942 roku, powołana rozkazem generała Stefana Roweckiego Grota o przekształceniu działającego od 1939 roku Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową.

- Była to armia podziemna, armia obywateli, ochotników, armia ponadpartyjna. Ludzie, którzy szli do tego wojska nie z powołania, ale z głębokiego, wewnętrznego przekonania. Wielu poniosło najwyższą ofiarę. Wspominamy ich, pamiętamy o nich, ale musimy też pamiętać tych, którzy wojnę przetrwali i borykali się z represjami władzy komunistycznej, ale również o tych, którzy odbudowywali Polskę i o tych, którzy pracowali dla Gdańska: leżą tu, obok nas - dodał Janusz Marszalec. - Każdy z tych ponad 250 grobów na kwaterze opowiada własną historię. Wspominamy tych zmarłych i otaczamy serdeczną myślą. Jeżeli pomnożymy liczbę grobów przez dwa, bo często spoczywają tutaj małżeństwa akowskie, to mamy wielką liczbę wspaniałych ludzi, Gdańszczan z wyboru, którzy po wojnie budowali swój nowy świat.

Na zdjęciu widać mężczyznę w ciemnej zimowej kurtce i szarej czapce, który przemawia do mikrofonu podczas wydarzenia na zewnątrz. W tle widoczne są biało-czerwone barwy, a cała scena rozgrywa się w zimowej, lekko zaśnieżonej scenerii.
Dr Janusz Marszalec, prezes Stowarzyszenia Kwatera Akowska na Cmentarzu Łostowickim
Dominik Paszliński / www.gdansk

Armia Krajowa jak skrawek wolnej Polski

Mateusz Jasik, wiceprezes Okręgu Pomorskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, z-ca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej, odczytał list od komandora Romana Rakowskiego (przedstawiamy go w całości):

“Szanowni państwo, drodzy młodzi przyjaciele, niestety wiek i pogoda sprawiły, że dzisiaj, w rocznicę powołania Armii Krajowej, nie mogę być na naszej akowskiej nekropolii.

Dla nas ostatnich żyjących, ale i dla tych, którzy dzisiaj spoczywają na tym cmentarzu i w każdym innym zakątku Polski, to ważny dzień pamięci o naszej Armii Krajowej. O naszych koleżankach i kolegach, którzy zginęli zamęczeni, polegli w walce czy zmarli po 1945 roku, nie doczekawszy wolnej Polski, czy tej chwili Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej.

Bowiem dla nas, żołnierzy Armii Krajowej, dziewcząt i kobiet, chłopców i mężczyzn, Armia Krajowa była domem, była skrawkiem wolnej Polski, przestrzenią wolności tak bardzo upragnionej.

Ta nasza AK była z nami, a czasami przed nami, płacąc cenę krwi i życia. To nie siostry i bracia krwi, ale coś więcej, bo krwi przelanej i wierności pisanej nie atramentem, a krwią.

Dzisiejszy świat jest coraz bardziej dla nas niezrozumiały. Świat, gdzie szlachetne wartości wierności, prawdziwego patriotyzmu - nie tego wykrzyczanego hasłem “cześć i chwała bohaterom” - ale tego w sercu pisanego, odwagą i poświęceniem, czasami cierpieniem, są niestety takie rzadkie i nieliczne. A szkoda, bo na tym buduje się fundamenty państwa i patriotyzmu, bo patriotyzmu buduje się przez całe życie.

Dlatego proszę was - nie zapominajcie o Armii Krajowej, o jej dzielnych córkach i synach. Nie zapominajcie o jej etosie. Zróbcie wszystko, by słowa pułkownika Zbigniewa Kabaty, pseudonim “Bobo” (“Nas nie stanie, lecz ty nie zginiesz. Pieśń cię weźmie, legenda przechowa. Wichrem chwały w historii popłyniesz, Armio Krajowa”), nie stały się tylko wydychanym powietrzem, a sensem następnych pokoleń.

Dziękuję bardzo i wszystkim się kłaniam. Komendant w stanie spoczynku Roman Rakowski, kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari, pseudonim “Grab”.

Gdańsk uczcił kmdr. Romana Rakowskiego z okazji 101. urodzin

Światło dla Bohaterów. uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska
Dominik Paszliński / www.gdansk

Wartości obywatelskie i Armia Krajowa

Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, podziękowała kolejnemu już pokoleniu zaangażowanemu w działalność Pomorskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i Stowarzyszenia Kwatera Akowska za troskę o pamięć o zmarłych akowcach i wspieranie kombatantów.

- Szacuje się dzisiaj, że w szeregach Armii Krajowej było około 350 - 380 tysięcy ludzi, którzy mimo niesprzyjających warunków i pewnie wbrew rozsądkowi, walczyli ramię w ramię, wierząc, że uda się wywalczyć niepodległość dla Polski - mówiła prezydent Gdańska. - Chciałabym bardzo, żebyśmy z etosu Armii Krajowej czerpali dziś wartości obywatelskie: żebyśmy na co dzień, każdy w swojej pracy, czy w szkole widział tego drugiego człowieka. Myślę, że to jest inspiracja dla nas płynącą z etosu Armii Krajowej.

Uroczystość zakończyła się zapaleniem 250 zniczy w barwach narodowych. Szpaler zniczy stanął wzdłuż alejki przebiegającej przez środek kwatery AK.

W uroczystości udział wzięli Jarosław Wałęsa - poseł RP, Andrzej Kowalczys - gdański radny, Beata Dunajewska - radna Sejmiku Pomorskiego, delegacje uczniowsko - nauczycielskie ze Szkoły Podstawowej nr 65, Zespołu Szkół Morskich, XX Liceum Ogólnokształcącego oraz Szkoły Podstawowej nr 19 (grupa rekonstrukcyjna Czata 49), straż miejska. 

W niedzielę, 15 lutego o godzinie 12.00 w Bazylice Mariackiej w Gdańsku, odbędzie się Msza święta w intencji poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy Armii Krajowej.

TV

Fotograficzne podsumowanie roku 2025 zapowiedź