Christian Zaleski i jego bmw alpina
archiwum prywatne
Na koniec Chorwacja
Przez cały sezon Zaleski ścigał się m.in. we Włoszech, Słowenii, Austrii czy w Czechach. Ostatni - siódmy wyścig - odbył się w Chorwacji na trasie Most – Peničići w rejonie Buzet, Istria.
Przypomnijmy, że Christian Zaleski startował w ramach Mistrzostw Europy FIA w Wyścigach Górskich. W zeszłym roku zajął trzecie miejsce w tych mistrzostwach. W tym roku jest drugi, a więc poprawił swój wynik. Startuje w kategorii auta z homologacją do 1970 roku.
- To jest sukces, ponieważ konkurencja była naprawdę mocna i liczna - mówi Zaleski.
Mistrzostwo zdobył austriacki kierowca Harald Mossler, kierujący typowo wyścigowym samochodem bez dachu marki Daren MK3. Zdecydowała więc tak naprawdę moc silnika i trakcja, a nie wyłącznie umiejętności kierowcy. Daren to auto tak mocne, że BMW nie miało żadnych szans aby je wyprzedzić.
Christian Zaleski
fot. mat. prasowe
Regulamin nieprawidłowy
Czy Zaleski czuje zawód, że nie zdobył mistrzostwa? Kierowca powiedział nam: - Zawsze stawiam sobie najwyższe cele. Byłem świadomy, że w tym sezonie walka z Haraldem jest niemożliwa. Zgromadziłem wiele doświadczenia, które, jak wierzę, zaprocentuje w przyszłości. Tytuł mistrza Europy to niesamowita rzecz, na którą trzeba mocno zapracować. Czuję, że jestem na dobrej drodze.
- Ludzie z federacji FIA przyszli do mnie na koniec i przyznali, że regulamin jest nieprawidłowy, każąc ścigać się w jednej kategorii tak różnym autom jak moje i auto Daren MK3 - mówi Zaleski. - Jest więc światełko w tunelu i szansa, że za rok konkurencja będzie bardzo równa.
Piękne bmw z 1969 roku
arch. prywatne
Pytamy Zaleskiego, czy jest zmęczony po całym sezonie i w jakim stanie jest jego bmw? Zaleski: - Czuję satysfakcję i ulgę, że auto jest całe a ja zdrowy. Teraz czas na odpoczynek i na duży serwis samochodu podczas sezonu zimowego. Trzeba być przygotowanym na 100 procent.
Czy ma ochotę spróbować ponownie za rok? - Ochotę mam zawsze. Liczę, że dotychczasowi sponsorzy przedłużą współpracę i będę mógł reprezentować nasz kraj za rok. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wsparli mnie w tym roku - mówi kierowca z Gdańska.
Sponsorami gdańskiego kierowcy są Piekarnia Cukiernia Raszczyk, KantorConti.pl, Motowizja, ArabianDream.pl oraz Uni-Logistics