PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

W grupie siła! Nowy wójt gminy Wejherowo o Obszarze Metropolitalnym Gdańsk-Gdynia-Sopot

W grupie siła! Nowy wójt gminy Wejherowo o Obszarze Metropolitalnym Gdańsk-Gdynia-Sopot
Przemysław Kiedrowski wygrał 13 czerwca przedterminowe wybory na wójta gminy Wejherowo, zdobywając 62-procentowe poparcie. Podczas obrad Rady Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot został powitany przez innych członków stowarzyszenia. Była to też okazja to tego, by porozmawiać z nim o wyzwaniach stojących przed gminą w kontekście całej aglomeracji.
Przemysław Kiedrowski został wójtem Gminy Wejherowo w czerwcu
Przemysław Kiedrowski został wójtem gminy Wejherowo w czerwcu
zdj. Grzegorz Mehring/gdansk.pl


Marek Wałuszko, gdansk.pl: Jest Pan młodym człowiekiem. Jak to się stało, że został Pan samorządowcem?

Przemysław Kiedrowski, wójt gminy Wejherowo: - Nie ukrywam że z działalnością społeczna powiązał mnie sport, dokładnie piłka ręczna i klub Tytani. W naturalny sposób praca z dziećmi i młodzieżą przeniosła się do sfery życia publicznego. Stąd był już mały krok do działalności samorządowej. Najpierw byłem radnym sołeckim, potem radnym gminnym oraz przewodniczącym klubu radnych. Obecnie jestem wójtem gminy Wejherowo.

Gmina Wejherowo leży w obrębie aglomeracji, w której jest stolica województwa Gdańsk, a także Gdynia i Sopot. Co jest dla Pana największym wyzwaniem?

- Gmina Wejherowo jest największą gminą wiejską w powiecie wejherowskim. Składa się z 16 sołectw, a w sumie 18 miejscowości otaczających miasto Wejherowo, dlatego często jesteśmy myleni. Zauważalny jest duży przyrost mieszkańców, co spowodowane jest zapewne ogromnym potencjałem naszych terenów. Położeni jesteśmy w obszarze trójmiejskim, który cały czas rozwija się intensywnie i szybko. Uważam, że bycie gminą wiejską jest naszym atutem. Powinniśmy zachować ten atutu jak najdłużej i być konkurencją do sąsiadujących z nami miast.

Jesteście członkiem Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot. Jakie macie oczekiwania z tym związane?
- Musimy cały czas patrzeć, jak rozwijają się otaczające nas miasta. Nie możemy zostać z tyłu. Cieszę się, że jesteśmy w Obszarze Metropolitalnym, że zaproszono nas do tej współpracy. Każda jednostka samorządu terytorialnego boryka się z swoimi problemami, przy współpracy możemy podejmować decyzje poprawiające standard życia naszych mieszkańców. Wspólnie podejmowane kroki w celu realizacji tzw. większych celów, pokazują, że w grupie siła.

Trwa budowa Trasy Kaszubskiej. Jak Pan patrzy na tę inwestycję? Czy jest to szansa dla gminy czy też nie?

- Przez naszą gminę przechodzi droga tranzytowa numer 6: Gdańsk – Szczecin. Powstająca Trasa Kaszubska zapewne rozładuje ruch w naszej gminie. Jednak duży ruch na Półwysep Helski, ruch tranzytowy przez Wejherowo i Małe Trójmiasto Kaszubskie oraz planowana w przyszłości budowa elektrowni w Żarnowcu bądź w Kopalinie, jest powodem, aby nie obniżać rangi omijanego odcinka drogi krajowej nr 6. Potrzebna jest w tej sprawie współpraca w ramach Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.


Coraz ważniejszym tematem w Europie i w Polsce staje się sprawa zielonej energii. Jak zachęcić mieszkańców gminy, żeby przechodzili na bardziej ekologiczne piece?


- Najważniejszą kwestią w walce o czyste środowisko jest edukacja. Musimy być świadomi, że to od nas zależy w jakim otoczeniu żyjemy. Jesteśmy gminą wiejską i nie wszystkich da się tak od razu łatwo przekonać do ekologicznych źródeł ciepła. Żeby zachęcać ludzi do instalacji pieców gazowych, najpierw musielibyśmy mieć ten gaz. Na dzień dzisiejszy niestety nie ma go jeszcze we wszystkich sołectwach. To jest nasze wyzwanie na przyszłość. Ostatnio podpisałem z marszałkiem województwa Mieczysławem Strukiem umowę na dofinansowanie na kwotę ponad 2,8 mln złotych projektu Słoneczne Dachy w Gminie Wejherowo. W ramach projektu 98 budynków mieszkalnych oraz 13 budynków użyteczności publicznej, zostanie zaopatrzonych w fotowoltaikę.

Objął Pan w czerwcu swoje stanowisko. Czego Panu życzyć?

- Wytrwałości, siły i myślę, że też daru przekonania do moich poglądów radnych i współpracowników.

 

oprac. MWwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl