PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
.
List otwarty do szefa IPN. “K. Wyszkowski jednoznacznie dowiódł, że pozbawiony jest wymaganych walorów moralnych”
List otwarty do szefa IPN. “K. Wyszkowski jednoznacznie dowiódł, że pozbawiony jest wymaganych walorów moralnych”
Prof. Janusz Rachoń - były rektor Politechniki Gdańskiej - napisał list otwarty do przewodniczącego Kolegium IPN, prof. Wojciecha Polaka, pod którym podpisało się 118 osób - w tym profesorowie i osobistości życia publicznego. Ich zdaniem, Krzysztof Wyszkowski przez swoje zachowanie utracił moralne kwalifikacje do bycia członkiem Kolegium IPN.
 
www.gdansk.pl

 

Sygnatariusze listu stwierdzają m.in.: “W naszym przekonaniu K. Wyszkowski - dokonując w ubiegłym tygodniu wpisów na jednym z portali społecznościowych (o czym szeroko donosiły media), w których podjął haniebną próbę zdyskredytowania prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz, atakujących ją osobiście i jej rodzinę - naruszył przywołany artykuł Ustawy o IPN. Swoim wpisem K. Wyszkowski jednoznacznie dowiódł, że pozbawiony jest wymaganych walorów moralnych. Jego wypowiedzi przekroczyły wszelkie akceptowalne granice”.

Podkreślają, że Ustawa o IPN jednoznacznie stwierdza, iż członkiem Kolegium może być wyłącznie osoba, która „wyróżnia się wysokimi walorami moralnymi” (art. 15 ust. 4).

Pod listem podpisali się m.in.: prof. Jerzy Limon, dyrektor ECS Basil Kerski, prof. Cezary Obracht-Prondzyński, Zbigniew Canowiecki (przewodniczący Pracodawców Pomorza), prof. Edmund Wittbrodt, prof. Małgorzata Omilanowska, prof. Janina Suchorzewska, prof. Jerzy Zajadło, prof. Aleksander Kołodziejczyk., prof. Wacław Grzybkowski, prof. Jan Iluk, prof. Jędrzej Antosiewicz.

Na początku sierpnia Krzysztof Wyszkowski zamieścił na swoim koncie na Twitterze kilka wpisów dotyczących planów miasta związanych z obchodami 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Równocześnie zaatakował w nich Aleksandrę Dulkiewicz odnosząc się do spraw z obszaru jej życia prywatnego. Wpisy te wywołały oburzenie bardzo wielu osób. 

W odpowiedzi na wpisy Krzysztofa Wyszkowskiego prezydent Gdańska napisała. "Jestem odporna i nie może mnie pan obrazić, panie @KWyszkowski. Nie interesuje mnie też stan pana umysłu, ale trzeba ponosić odpowiedzialność za słowa! Procedury określone prawem ruszyły. Na przyszłość radzę panu i innym jedno - trzymajcie się z daleka od mojego dziecka!".

Dzień później Krzysztof Wyszkowski usunął swoje - jak sam napisał - "zbyt agresywne wpisy".

W środę, 7 sierpnia, część radnych Miasta Gdańska i członkowie Stowarzyszenia Wszystko dla Gdańska zaapelowali do wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha o natychmiastowe usunięcie Krzysztofa Wyszkowskiego ze stanowiska doradcy ds. politycznych i historycznych - naruszył on bowiem nie tylko elementarne normy społeczne, ale także zasadę neutralności politycznej, wyrażoną zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów. 

WIĘCEJ:

Wszystko dla Gdańska: - Apelujemy o natychmiastowe zwolnienie w trybie dyscyplinarnym pana Krzysztofa Wyszkowskiego


TREŚĆ LISTU OTWARTEGO DO PRZEWODNICZĄCEGO KOLEGIUM IPN:

Gdańsk, 7 sierpnia 2019 roku

Szanowny Pan

Prof. zw. dr hab. Wojciech Polak

Przewodniczący Kolegium

Instytutu Pamięci Narodowej

Warszawa

                                                            LIST OTWARTY

 

Wielce Szanowny Panie Profesorze!

Niniejszym listem pragniemy zwrócić uwagę, że Pan Krzysztof Wyszkowski utracił moralne kwalifikacje do bycia członkiem Kolegium IPN w rozumieniu ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. 

Ustawa o IPN jednoznacznie stwierdza, iż członkiem Kolegium może być wyłącznie osoba, która „wyróżnia się wysokimi walorami moralnymi” (art. 15 ust. 4). W naszym przekonaniu K. Wyszkowski – dokonując w ubiegłym tygodniu wpisów na jednym z portali społecznościowych (o czym szeroko donosiły media), w których podjął haniebną próbę zdyskredytowania prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz, atakujących ją osobiście i jej rodzinę - naruszył przywołany artykuł Ustawy o IPN. Swoim wpisem K. Wyszkowski jednoznacznie dowiódł, że pozbawiony jest wymaganych walorów moralnych. Jego wypowiedzi przekroczyły wszelkie akceptowalne granice.

Uważamy również, że tak niegodne zachowanie narusza powagę instytucji, którą Wyszkowski reprezentuje, i za którą bierze współodpowiedzialność. Dlatego stwierdzamy, że osoba posługująca się w swoich wypowiedziach tak brutalnym językiem pogardy, nienawiści i wykluczania, nie może pełnić jakichkolwiek funkcji publicznych.

oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl