Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Zwycięstwo w bólach, pozycja lidera zachowana. Bohaterami Dusan Kuciak i Flavio Paixao

Cracovia przeważała, była lepsza, bardziej zdeterminowana, ale w sobotę, 10 października, na Stadionie Energa Gdańsk, to Lechia wygrała 1:0. Zwycięskiego gola po świetnym podaniu Lukasa Haraslina zdobył Flavio Paixao. Bardzo dobry mecz rozegrał Dusan Kuciak, który miał kilka udanych interwencji, w tym obronę rzutu karnego.

Zwycięstwo w bólach, pozycja lidera zachowana. Bohaterami Dusan Kuciak i Flavio Paixao
A
A
data publikacji: 10 listopada 2018 r.
Flavio Paixao zdobył 10. gola w sezonie
Flavio Paixao zdobył 10. gola w sezonie
fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

- Podstawową rzeczą przed spotkaniem z Cracovią jest fakt, że nie należy patrzeć w tabelę, bo to byłoby dużym błędem - przestrzegał trener Lechii Piotr Stokowiec i dodawał. - Musimy się skupić na tym, jak wygrać ten mecz. Wydaje mi się, że to jest zdecydowanie ważniejsze niż patrzenie na to, kto ile ma punktów. Chcemy pokazać nasze dobre przygotowanie techniczno-taktyczne.

Trener Stokowiec chyba za bardzo przejął się tym, co mówi o niepatrzeniu w tabelę, bo na boisku jego piłkarze byli cieniem zawodników, którzy wygrali tydzień wcześniej w Poznaniu z Lechem. Teraz - w sobotę, 10 listopada - przez większość spotkania grali bojaźliwie, bez pomysłu.

Stokowiec przestrzegał przed Cracovią, ale też zaskoczył wyjściowym składem. A w zasadzie jedną zmianą: w bramce Lechii pojawił się Dusan Kuciak, który po pięciu meczach przesiadywania w lidze na ławce rezerwowych, stanął w końcu między słupkami od pierwszej minuty. Zaskoczył tym bardziej, że słowacki bramkarz grał kilka dni wcześniej w zwycięskim meczu Pucharu Polski, w którym popełnił kilka błędów.

Z kolei w Cracovii po kontuzjach do pierwszego składu wrócili Hiszpanie Airam Cabrera i Javier Hernandez, najlepsi strzelcy w ekipie trenera Michała Probierza (po 3 gole). Miało to gwarantować większą siłę przebicia.

Kuciak z Hernandezem spotkali się twarzą w twarz w 29. minucie. Kilkadziesiąt sekund wcześniej w polu karnym szarżował Mateusz Wdowiak, bramkarz Lechii rzucił się na piłkę, nie dosięgnął a napastnik Cracovii zahaczył o łokieć Kuciaka i padł na murawę. Sędzia Tomasz Kwiatkowski wskazał na „jedenastkę”.

- Jak wpuści, to znowu siądzie na ławie - wyrokowali niektórzy kibice na trybunach Stadionu Energa Gdańsk.

Ale Kuciak obronił!!! Poczekał do końca, Hernandez strzelił w prawy róg bramki Lechii, Słowak rzucił się tam gdzie trzeba, wybił piłkę do boku.

Hernandez na pewno nie będzie miło wspominał Gdańska. Podobnie Cabrera, który dwie minuty po rzucie karnym obronionym przez Kuciaka, doznał urazu. Okazało się, że nie jest w stanie kontynuować gry. W 33. minucie jego miejsce na murawie zajął Marcin Budziński.

A Kuciak w następnym spotkaniu nie siądzie nawet na ławce rezerwowych. To kara za czwartą żółtą kartkę, którą otrzymał za faul na Wdowiaku. Bramkarz Lechii o swojej przyszłej absencji na pewno nie myślał, bo w kilku kolejnych sytuacjach bronił znakomicie.

W 38. minucie świetna akcja Cracovii: trzy podania i strzał. Tym, który strzelał był Damian Dąbrowski: wpadł między środkowych obrońców Lechii i uderzył, Kuciak instynktownie sparował piłkę.

W 59. minucie zza pola karnego uderzał Siergiej Zieniow po ziemi przy słupku, Kuciak rzucił się i wybił na rzut rożny.

W 91. minucie Wdowiak próbował z trzech metrów, ale Kuciak wybił nogami za boisko. 

I jeszcze raz Flavio...
I jeszcze raz Flavio...
fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Kuciak był bez wątpienia bohaterem Lechii. Tym okazał się także Flavio Paixao. W 79. minucie Lukas Haraslin świetnie wgrał piłkę z lewej strony zza pola karnego, na trzecim metrze doszedł do niej Portugalczyk, głową pokonał Michala Peskovicia.

Dziesiąty gol Paixao w sezonie i 60. w polskiej ekstraklasie. 17 tysięcy widzów zebranych na gdańskim stadionie było w euforii. Wśród nich uczniowie gdańskich szkół, którzy na mecz - dzięki prezydentowi miasta Pawłowi Adamowiczowi i Lechii Gdańsk - weszli za darmo. 

Lechia zachowała pierwsze miejsce w tabeli. W rozgrywkach ekstraklasy nastąpi przerwa na mecze reprezentacji Polski (towarzyskie i Pucharze Narodów). W czwartek, 15 listopada, na Stadionie Energa Gdańsk wybrańcy selekcjonera Jerzego Brzęczka zmierzą się z Czechami. Początek spotkania o godz. 18.00.

W dniu 25 listopada (niedziela) kibiców w Gdańsku czeka hit Lotto Ekstraklasy: Lechia podejmie Jagiellonię Białystok.


Lechia Gdańsk - Cracovia 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 - Paixao 79'

Żółte kartki: Augustyn, Kuciak, Michalak (Lechia)

Lechia: Kuciak - Nunes, Augustyn, Nalepa, Mladenović - Łukasik, Kubicki - Michalak (59' Sobiech), Paixao, Haraslin (86' Vitoria) - Arak (46' Wolski)

Cracovia: Pesković - Rapa, Datković, Dytiatjew, Siplak - Zienjow (88' Helik), Dąbrowski, Gol, Wdowiak - Hernandez (84' Strózik), Cabrera (33' Budziński)

oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl