PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
.
Gdańszczanie gotowi na mobilność autonomiczną. Przejazd busem bez kierowcy na TAK
Gdańszczanie gotowi na mobilność autonomiczną. Przejazd busem bez kierowcy na TAK
Autonomiczny bus zyskał przychylność mieszkańców Gdańska. Kursował od 6 września do 4 października, dowożąc pasażerów do Ogrodu Zoologicznego. Jeździł codziennie przez 5 godzin na odcinku 1 kilometra. W tym czasie przewiózł 3325 osób.
Na pokładzie busa każdorazowo znajdował się operator, był nim przeszkolony kierowca spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje
Na pokładzie busa każdorazowo znajdował się operator, był nim przeszkolony kierowca spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje
fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

 

Prezentacja busa odbyła się w ramach projektu „Sohjoa Baltic – przejście do ekologicznego i autonomicznego transportu publicznego ostatniej mili w Regionie Morza Bałtyckiego”. W skład konsorcjum Sohjoa Baltic wchodzą partnerzy z Finlandii, Estonii, Szwecji, Łotwy, Niemiec, Polski, Norwegii oraz Danii, posiadający wiedzę techniczną z zakresu planowania transportu publicznego, jak również wiedzę prawną, połączoną ze zrozumieniem zagadnień technicznych, umożliwiających autonomiczny transport. Liderem projektu jest Uniwersytet Nauk Stosowanych Metropolia w Helsinkach. Prezentacja autonomicznego busa na większą skalę tj. przez okres pół roku i w zróżnicowanych warunkach pogodowych odbyła się już w norweskim Kongsbergu. Przygotowania do uruchomienia pilotażu busa w Gdańsku trwały ponad dwa lata.

Na pokładzie busa każdorazowo znajdował się operator, był nim przeszkolony kierowca spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Do jego zadań należało przygotowanie pojazdu przed rozpoczęciem regularnych przejazdów, w tym celu odbywał kurs próbny bez pasażerów. Trasa pokazowa liczyła około kilometra w jedną stronę. Przejazd w dwie strony, trwał niespełna 15 min.

 

Z autonomicznego busa łącznie - w niespełna miesiąc - skorzystało w sumie 3325 osób
Z autonomicznego busa łącznie - w niespełna miesiąc - skorzystało w sumie 3325 osób
fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

 

Minibus w liczbach

Po zakończonej przejażdżce wolontariusze z Pomorskiego Stowarzyszenia Sympatyków Transportu Miejskiego, które jest też organizacją stowarzyszoną z projektem Sohjoa Baltic, proponowali pasażerom wypełnienie ankiet. W sumie wypełniły je 382 osoby. W czasie trwania pilotażowego projektu dostępna była też ankieta online na stronie gdansk.pl, którą wypełniło 205 osób.

Ocena przejazdu nie była uzależniona od danych socjo-demograficznych takich jak płeć, wiek respondenta czy status zawodowy. Jeden z ważniejszych wniosków wynikających z badania jest taki, że osoby, które przejechały minibusem, w zdecydowanej większości były bardzo zadowolone i na pewno zachowają pozytywne wspomnienia związane z mobilnością autonomiczną.

  • 73% pasażerów oceniło poczucie bezpieczeństwa w czasie przejazdu na „7” w skali od 1 do 7.
  • 69% respondentów skorzystałoby z przejazdu także bez operatora. Tylko 5% odpowiedziało przecząco na to pytanie.
  • 87% oceniło przejazd na „5” w skali od 1 do 5.
  • 92% uważa autonomicznego minibusa za odpowiedni środek transportu dzieci do szkoły, z czego 49% podkreśla, że dodatkowa opieka dla dzieci byłaby wymagana.
  • 54% korzystałoby z autonomicznego połączenia codziennie, gdyby taki pojazd był jedną z dostępnych opcji transportu publicznego.

Koszt pilotażu busa to 369 500 zł netto (454 485 brutto). 85% tej kwoty wróci do budżetu miasta w formie dofinansowania z programu Interreg Regionu morza Bałtyckiego.


Plany i wyzwania

- Gdańsk postanowił uczestniczyć w projekcie, który wyprzedza przyszłość. Dziś jeszcze nie ma na ulicach polskich miast autonomicznych samochodów czy autobusów, ale wiemy, że za kilka lat mogą się pojawić. Do tych innowacji musimy się wszyscy przyzwyczaić i nauczyć wykorzystywać je w dobrym celu – mówi zastępca prezydenta ds. zrównoważonego rozwoju Piotr Grzelak. - Autonomia może być atrakcyjnym uzupełnieniem regularnej komunikacji publicznej, docierając tam, gdzie regularny transport jest utrudniony – dodaje.

W przyszłości miasto planuje iść dalej w kierunku uruchomienia autonomicznych linii autobusowych jako rozwiązania uzupełniającego dla istniejących połączeń autobusowych i tramwajowych. Dalsze wdrożenia takich rozwiązań uzależnione jest od możliwości pozyskania zewnętrznych środków na ich sfinansowanie.

- Przygotowujemy się do rewolucji w transporcie. Upowszechnienie się hulajnóg elektrycznych było dla władz wielu miast na świecie zaskoczeniem. Tak samo może stać się z mobilnością autonomiczną. My tymczasem, zanim na ulicach polskich miasta pojawia się samochody autonomiczne, będziemy gotowi, aby tę technologie wykorzystać. Mamy już przeszkolonych operatorów takich pojazdów, mamy też doświadczenie w planowaniu – mówi Magdalena Szymańska z referatu Mobilności Aktywnej.