Być w dobrej kondycji
Pierwotnie w rozmowie “Wybory, sytuacja geopolityczna, prognozy i rola dziennikarstwa” zaplanowanej na niedzielę, 31 maja, miał uczestniczyć jedynie Adam Michnik. Pojawił się jednak gość - niespodzianka, Andrzej Poczobut. Rozmowa skupiła się więc przede wszystkim na sytuacji w Białorusi, jego doświadczeniach i sposobach na przetrwanie w kolonii karnej, ale też o roli Solidarności, która narodziła się w Gdańsku.
Czym zajmuje się więzień polityczny, żeby wytrzymać w więzieniu? Dużo zależy od osobowości - Andrzej Poczobut układał plan na każdy dzień.
- Starałem się przede wszystkim utrzymać kondycję fizyczną - regularnie robiłem pompki. To był też sposób na to, by się ogrzać, bo było tam zimno. Czytałem dużo literatury - w łagrze znajdowała się biblioteka. Stamtąd wypożyczałem zarówno poezję, jak i powieści. Wszystkie napisane były w języku rosyjskim - opowiadał.
Andrzej Poczobut stwierdził nawet, że był najlepiej przygotowany ze wszystkich członków Związku Polaków do tego, by przeżyć to więzienie. - Zachowałem się tak, jak uznawałem, że należy się zachować - tłumaczył.
Dlaczego nie chciał się poddać? - Jeżeli rodzisz się Polakiem na Białorusi, i jesteś od zawsze w mniejszości, to przyzwyczajasz się do tego. To mnie zahartowało - podkreślał.
Święto Wolności i Praw Obywatelskich. Mówią: Jolanta Kwaśniewska, Doda i gen. Polko
Białorusi bliżej do Europy czy do Rosji?
Adam Michnik wraz z Andrzejem Poczobutem rozmawiali też o historii niepodległości Białorusi, świadomości społeczeństwa białoruskiego, o propagandzie rosyjskiej, i protestach przeciwko Łukaszence w 2020 roku. Poczobut podkreślał, że na Białorusi jest i był wyraźny podział na tych, którzy chcą do Unii Europejskiej i na tych, którzy są zwolennikami Rosji i uważają ją za kraj, z którym warto trzymać.
- Białoruś politycznie ciągle jest Azją, choć geograficznie jest w Europie - stwierdził były więzień polityczny.
Adam Michnik ocenił, że bez zmian w Rosji nie będzie zmian na Białorusi. Nawiązał również do sytuacji za oceanem - podkreślał, że Stany Zjednoczone "putinują się", a polityka wewnętrzna USA stała się antydemokratyczna. - Żyjemy w czasach podwyższonej odpowiedzialności za nasz los, za naszą demokrację - mówił.
Redaktor naczelny Gazety Wyborczej nawiązywał też wielokrotnie do wydarzeń w Polsce w latach 80. i Solidarności.
Andrzej i Oksana Poczobutowie z wizytą w Gdańsku
Zobacz całą rozmowę z Andrzejem Poczobutem
Solidarność wciąż inspiruje
Poczobut przyznał w trakcie rozmowy, że dla działaczy Związku Polaków inspiracją od zawsze była historia Solidarności.
- Historia komunizmu pokazuje, że nie ma jednego kierunku, w którym to wszystko idzie. Różnie może się to rozwijać. Do dzisiaj na Kubie czy w Chinach jest reżim. Cała ta ideologia potrafi przejść mutację i się utrzymać. A historia Solidarności to historia pokojowego zwycięstwa, przy minimalnych jednak ofiarach - w porównaniu na przykład z Jugosławią, gdzie rozpad Związku Radzieckiego miał dużo bardziej krwawy przebieg - zauważył Andrzej Poczobut.
To nie koniec świętowania
Ta debata była jedną z kilku, które zorganizowano w niedzielę w Strefie Społecznej. Ta zakończyła już weekendową działalność, ale nie oznacza to zakończenia Święta Wolności i Praw Obywatelskich. Wręcz przeciwnie.
3 czerwca odbędzie się finał Akademii Solidarności, międzynarodowego projektu dla młodych dziennikarzy z Europy, poświęconego m.in. wolności słowa, odpowiedzialności mediów i przeciwdziałaniu dezinformacji. Tego samego dnia odbędzie się także spotkanie z Alesiem Bialackim, laureatem Pokojowej Nagrody Nobla i działaczem na rzecz praw człowieka.
4 czerwca - w rocznicę wyborów 1989 roku - zaplanowano m.in. spacery tematyczne po wystawie stałej ECS prowadzone przez Jana Krzysztofa Bieleckiego, Annę Beatę Bohdziewicz i Jacka Żakowskiego.
- Tego dnia odbędzie się także uroczystość wręczenia Odznaki Solidarności i Praw Człowieka, przyznawanej osobom szczególnie zaangażowanym w działania na rzecz praw człowieka.
- Centralnym wydarzeniem będzie XII Międzynarodowe Forum „Europa z widokiem na przyszłość”, które stanowi platformę międzynarodowej debaty nad kierunkami rozwoju Europy oraz rolą solidarności i współpracy w zmieniającej się rzeczywistości politycznej i społecznej. Program obejmuje m.in. debatę dotyczącą odbudowy Ukrainy i wyzwań związanych z międzynarodową współpracą, a także dyskusję o roli mediów i jakości debaty publicznej w Europie.
- 4 czerwca o godz. 16.00 przewidziano też oficjalne upamiętnienie rocznicy wyborów 1989 roku na Placu Solidarności z udziałem świadków historii i przedstawicieli życia publicznego.
- Odbędzie się także spacer „Tropem Jacka Kuronia” oraz premierowy pokaz filmu dokumentalnego „Nie palcie komitetów” w reżyserii Marii Zmarz‑Koczanowicz i Jacka Petryckiego, połączony ze spotkaniem z twórcami i uczestnikami wydarzeń historycznych.