PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
.
Fundacja “Sprawni Inaczej” pomaga od 30 lat. Jubileusz świętowała w ECS
Fundacja “Sprawni Inaczej” pomaga od 30 lat. Jubileusz świętowała w ECS
W audytorium Europejskiego Centrum Solidarności zabrakło miejsc, by pomieścić wszystkich gości gali Fundacji „Sprawni Inaczej”, która rozpoczęła działalność 30 czerwca 1989 r., a (nieco ponad) 30 lat później - 5 października świętowała 30-lecie istnienia.
Audytorium ECS 5 października 2019 r. pękało w szwach
Audytorium ECS 5 października 2019 r. pękało w szwach
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

Fundacja “Sprawni Inaczej” i jej działania dawno już wyszły poza Gdańsk, w którym powstała. Poza rodzinnym miastem, gdzie działa w trzech lokalizacjach, warsztaty terapii zajęciowej i środowiskowe domy samopomocy utworzyła również w sześciu miejscowościach na Pomorzu.

Fundacja powstała z inicjatywy 20 osób, w większości nauczycieli i rodziców osób potrzebujących, z pedagog Justyną Rogińską na czele (od początku prezeską fundacji). Założyciele za cel postawili sobie pomoc osobom niepełnosprawnym w różnym wieku, poprzez tworzenie nowych ośrodków, w których mogłyby korzystać z odpowiednich form kształcenia, terapii i rehabilitacji.

W skład rady fundatorów weszli m.in.: Danuta Wałęsa, Jan Krzysztof Bielecki, Jacek Merkel, Halina Winiarska i Michał Kochańczyk. 

 

Justyna Rogińska prezeska Fundacji Sprawni Inaczej prezentuje medal Senatu RP
Justyna Rogińska prezeska Fundacji Sprawni Inaczej prezentuje medal Senatu RP
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

Podczas sobotniej (5 października br.) urodzinowej gali Justyna Rogińska odebrała z rąk senatora Antoniego Szymańskiego medal Senatu RP z inskrypcją: “ “W uznaniu 30 lat profesjonalnej pracy na rzecz osób z niepełnosprawnościami i ich otoczenia, zmierzającej do ich maksymalnego usamodzielnienia i wsparcia ich rodzin”.  

- Prowadzenie organizacji przez 30 lat i stały jej rozwój, nowe zadania i problemy, nowe ośrodki, które były i są otwierane, to jest naprawdę gigantyczna praca, tym bardziej że byliście państwo pionierami - podkreślał senator Antoni Szymański. - Żadne dzieła nie są możliwe bez liderów, osób które kierują, mają wizję, taką osobą z pewnością jest pani Justyna Rogińska.

Prezesce fundacji i jej pracownikom dziękował także i gratulował z-ca prezydenta Gdańska Piotr Kowalczuk, który podkreślił, że swój sukces zawdzięczają wyłącznie swojej ciężkiej pracy i złożył ukłon u stóp zaskoczonej Justyny Rogińskiej.

 

Danuta Wałęsa, przewodnicząca rady fundatorów Fundacji Sprawi Inaczej podkreśla: - Justyna Rogińska jest motorem tego wszystkiego
Danuta Wałęsa, przewodnicząca rady fundatorów Fundacji Sprawi Inaczej podkreśla: - Justyna Rogińska jest motorem tego wszystkiego
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

Później przyszła kolej na wspomnienia w gronie “weteranów” fundacji.

Danuta Wałęsa: - Mam takie szczęście, że jestem swoim życiu wciągana do wielu spraw. Justynka przyszła do mnie, opowiedziała o swojej inicjatywie i zaproponowała, bym dołączyła do grona założycieli - opowiadała Danuta Wałęsa: - Jest cudowną osobą, bez której by się to nie wydarzyło. Jest człowiekiem pełnym charyzmy i spokoju. To ona jest motorem, który to wszystko ciągnie.

Justyna Rogińska wspomniała m.in. o pierwszych pieniądzach fundacji (fundusz założycielski wynosił 3 mln ówczesnych złotych, czyli 300 dzisiejszych), które natychmiast - nie patrząc na statut Fundacji mówiący o zakładaniu ośrodków - przekazane zostały potrzebującej pilnie samochodu niechodzącej gdańszczance.

- Początki finansowe były trudne, ale gdy pani Danuta została żoną prezydenta, pieniądze czasem nagle spadały nam z nieba - mówiła, wspominając np. plik czeków przekazanych przez bogatego japońskiego biznesmena. - Nikt sobie wtedy nawet nie wyobrażał, że będą fundusze europejskie, że wejdziemy do Unii. 

- A czy pan wie, jak się zaczęły nasze kontakty z urzędem miasta - zwróciła się Justyna Rogińska do z-cy prezydenta Gdańska Piotra Kowalczuka, który również wziął udział w “rundzie wspomnień”: - Dostaliśmy od urzędu zdezelowaną trochę, ale działającą, maszynę do pisania. Mieliśmy na czym pisać pisma. Zdajecie sobie sprawę, szczególnie młodzi, że my zaczynając nie mieliśmy własnego telefonu? Na ulicy, przy której mieszkam tylko trzy rodziny miały wtedy telefon stacjonarny. Chodziłam do sąsiadki naprzeciwko, żeby załatwiać sprawy, to był także nasz telefon kontaktowy. 

 

`Runda wspomnień` na scenie audytorium ECS
`Runda wspomnień` na scenie audytorium ECS
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

Kiedyś u sąsiadki Justyny Rogińskiej zadzwonił telefon z gdańskiego magistratu: - Z propozycją, że można jeździć do Danii na obozy. Skorzystaliśmy chętnie i od tej pory jesteśmy w Danii rokrocznie. Dotychczas ponad 2 tysiące osób - naszych podopiecznych - skorzystało z tego pięknego wypoczynku.

Duńskim partnerem Fundacji Sprawni Inaczej, który do dziś oferuje osobom niepełnosprawnym z Pomorza zagraniczny wypoczynek, jest Det Classenske Fideicommis (Fundacja Zamków Królewskich), na której czele stoi królowa Małgorzata II. Duńskich partnerów reprezentował podczas gali Julian Skelnik, honorowy konsul królestwa Danii w Gdańsku.

Jubileusz uświetnił występ teatru „A może…”, który od 10 lat działa przy Fundacji „Sprawni Inaczej”. W humorystycznej etiudzie teatralnej z udziałem niepełnosprawnych aktorów, nawiązano do długiej i ciekawej historii Fundacji. Goście zaprezentowano również krótkie filmy przygotowane na potrzeby jubileuszu, wystawę prac plastycznych utalentowanych uczestników warsztatów a także wystawę historycznych zdjęć i wydarzeń z historii Fundacji. 

Zagrał także duet Afrocake.

 

FUNDACJA SPRAWNI INACZEJ

Fundacja nie pokusiła się o policzenie statystyk dotyczących jej okrągłego jubileuszu. Na jej stronie www znaleźliśmy liczby z 20 roku działalności: 

  • 220 podopiecznych dorosłych osób z niepełnosprawnościami
  • 55 rehabilitowanych dzieci
  • 70 pracowników

O placówkach Fundacji przeczytać można tutaj.

oprac. IBwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl