Ciągle jej mało
Gdy zapowiadaliśmy kilka dni temu ambitny plan Alicji, zapewne wielu czytelników zastanawiało się, czy to jest w ogóle możliwe. Wprawdzie Giedryś przepłynęła w nieco ponad 12 godzin kanał La Manche oraz zrealizowała kilka innych długodystansowych projektów pływackich, wiosłując rękami i nogami po 12 godzin bez przerwy - ale pływać non stop przez 24 godziny, bez snu i wychodzenia z basenu? Brzmi nierealnie. A jednak, zrobiła to!
– Pomysł 24-godzinnego pływania wyszedł wyłącznie od Alicji. To jej marzenie i kolejny cel, który sama sobie postawiła. Zawsze dąży do pokonywania coraz większych dystansów – zarówno pod względem liczby kilometrów, jak i czasu spędzonego w wodzie. Podczas wyzwania mogła płynąć równolegle ze swoimi koleżankami i kolegami z sekcji, którzy wspierali ją przez cały czas – komentuje na gorąco wyczyn trenerka Alicji, Hanna Klimek-Włodarczak.
Relacja z wodą ważniejsza niż wyczyn. Rozmowa z Alicją Giedryś, która przepłynęła kanał La Manche
Nie tylko sportowy test
Wydarzenie „24h – Pływacka Integracja” odbyło się na pływalni Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Rozpoczęło się w sobotę, 24 stycznia o godz. 11:00 i zakończyło równo dobę później – w niedzielę, 25 stycznia o 11:00. Absolwentka AWFiS na kierunku sport i zawodniczka sekcji pływackiej osób z niepełnosprawnościami ruchowymi Stowarzyszenia Rehabilitacyjno-Sportowego Szansa Start Gdańsk, robiła w tym czasie tylko krótkie przerwy techniczne. Alicji towarzyszyli trenerzy, zawodnicy oraz osoby zaangażowane w organizację wydarzenia.
Jak oceniają organizatorzy, to wydarzenie było nie tylko ogromnym testem wytrzymałości fizycznej i mentalnej, ale również ważnym głosem w promocji aktywności fizycznej oraz sportu integracyjnego, pokazującym, że ambitne cele sportowe są możliwe także dla osób z niepełnosprawnościami.