Muzyczna wiosna w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej
Indywidualizm, wirtuozeria i wielkie symfoniczne formy – tak zapowiada się nadchodzący sezon w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. Na gdańskiej scenie wystąpią wybitni soliści i dyrygenci z całego świata, a programy koncertów połączą klasykę z odważnymi, autorskimi interpretacjami.
Gdańsk tańczy karnawał! Sezon balowy w pełni
Jednym z najbardziej wyczekiwanych gości będzie Cameron Carpenter - amerykański organista, kompozytor i aranżer, uznawany za jednego z najbardziej kontrowersyjnych muzyków klasycznych XXI wieku. Artysta, o którym The New York Times pisał jako o „niezwykle utalentowanym indywidualiście”, zaprezentuje m.in. Wariacje Goldbergowskie Jana Sebastiana Bacha, a także utwory Szostakowicza i Francka oraz własne improwizacje. Koncert już 5 lutego.
Z Orkiestrą PFB pod batutą George’a Tchitchinadze wystąpi także francuski trębacz Romain Leleu, wykonując słynny Koncert Es-dur Josepha Haydna. Program dopełnią dzieła Wagnera i Mendelssohna, w tym III Symfonia „Szkocka”. Ten wyjątkowy wieczór dzień później, 6 lutego.
Piotr Pawlak da lekcję gry na fortepianie. A wszystko dla WOŚP
Nie tylko ulubieniec gdańskiej publiczności
Szczególne miejsce zajmie recital Piotra Pawlaka, gdańskiego pianisty, który zdobył międzynarodowe uznanie podczas Konkursu Chopinowskiego 2025. To już trzeci koncert muzyka w Filharmonii Bałtyckiej w ostatnim czasie - dwa grudniowe wyprzedały się błyskawicznie. Z okazji 216. rocznicy urodzin Fryderyka Chopina artysta zagra m.in. Rondo à la Krakowiak, Mazurki op. 17 oraz Poloneza-fantazję, a także sonatę Mozarta. Aby wybrać się na ten koncert, trzeba uzbroić się w cierpliwość - bo Piotr wystąpi za miesiąc, 23 lutego. Dobra informacja jest taka, że tym razem będzie większa szansa na zdobycie biletów!
Szczegóły i bilety na stronie Filharmonii.