Tablica upamiętniająca Macieja Kosycarza odsłonięta

Na fasadzie budynku przy ul. Podwale Staromiejskie 89 - w miejscu, w którym mieszkał i pracował Maciej Kosycarz, zawisła symboliczna tablica upamiętniająca wybitnego gdańskiego fotoreportera. To kolejny, po muralu, gest uwiecznienia dzieła artysty.
03.07.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Odsłonięcie tablicy upamiętniającej Macieja Kosycarza
Odsłonięcie tablicy upamiętniającej Macieja Kosycarza - wstęgę zerwali żona i dzieci fotoreportera i prezydent Aleksandra Dulkiewicz
Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Wstęgę uroczyście zerwali żona Macieja Kosycarza, Hanna, dzieci: Konrad i Kinga, oraz wnuk wybitnego fotografa. Wydarzeniu towarzyszyły rozmowy i wspomnienia o artyście, który właśnie tutaj spędził większość swojego życia. 

- Jaki był Maciek? Chyba wszyscy wiemy: świetnym człowiekiem, ciekawym, dobrym, miłym, zaangażowanym - mówiła Hanna Kosycarz. - Pozostaje w naszej pamięci, na zdjęciach, które zrobił, którymi udokumentował historię Gdańska, swojego ukochanego miasta i regionu. Myślę, że tak długo będzie trwał, jak my będziemy o nim pamiętali. Jestem wzruszona, że dla was Maciek jest wciąż kimś ważnym, kogo nosicie w sercu i na pewno przechodząc tą ulicą myślicie sobie: a może gdzieś jeszcze tę jego czuprynę zobaczymy. Bo on wciąż jest z nami - dodała.

Upamiętniony w ukochanym miejscu

Wstęgę wraz z rodziną fotografa zerwała prezydent Gdańska. Podczas wydarzenia podkreśliła, jak ogromny wpływ miał w kształtowaniu tożsamości miasta. 

- Maćka nie ma tu już z nami fizycznie sześć lat, ale jest wielkie jego dzieło. Jest agencja Kosycarz Photo Press, chyba jedna z najpoważniejszych agencji fotograficznych w Polsce. Jest konkurs Gdańsk Photo Press, który docenia pracę reportera, która przecież nie zawsze jest łatwa. Tobie, Haniu, i współpracownikom dziękuję, że kontynuujecie to dzieło - mówiła Aleksandra Dulkiewicz. 

Skwer im. Macieja Kosycarza. Symboliczne upamiętnienie znanego gdańskiego fotoreportera

W piątkowej uroczystości wzięło udział wiele osób bliskich Maciejowi Kosycarzowi. Jego dawni współpracownicy, uczniowie, a nawet znajomi z licealnych czasów. Wszyscy, którzy podziwiali jego kunszt, ale także wrażliwość w obserwowaniu i dokumentowaniu rzeczywistości. 

- Myślę, że o Maćku można śmiało powiedzieć, że jest wśród nas. Odszedł, ale jego duch jest z nami. Myślę, że pozostanie jeszcze długo w pamięci nas, gdańszczan - podsumował Andrzej Stelmasiewicz. 

Mural Kosycarzy odsłonięty

Pamięć w mieście jest żywa

Maciej Kosycarz zmarł 26 marca 2020 roku. Dzień później na carillonie Ratusza Głównego Miasta gdańska carillonistka Monika Kaźmierczak zagrała koncert pasyjno-wiosenny, poświęcony jego pamięci. Kilka miesięcy później, 20 września na Winnej Górze (Siedlce), 60 m n.p.m., w ramach projektu „Spojrzenie na Gdańsk”, realizowanego przez Gdański Zarząd Dróg i Zieleni, odsłonięto punkt widokowy, któremu nadano jego imię. Od 11 grudnia tego samego roku Zbigniew i Maciej Kosycarze są patronami tramwaju Pesa Jazz Duo 128NG nr 1067. 

25 marca 2021 roku jego imię otrzymał skwer położony między ul. Podwale Staromiejskie, ul. U Furty i Targiem Rybnym. 17 września 2025 r. na ścianie budynku przy ul. Podwale Staromiejskie 89, w którym mieszkał z rodzicami, a później miał swoją firmę, jego żona, Hanna odsłoniła mural poświęcony jemu i ojcu, autorstwa Jacka Zdybla.

TV

Z RPA do Gdańska z miłości do futbolu