• Start
  • Wiadomości
  • Misja: wywęszyć dom. Psiaki z Promyka ruszają na wyprawę po nowych właścicieli

Misja: wywęszyć dom. Psiaki z Promyka ruszają na wyprawę po nowych właścicieli

Podopieczni Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „PROMYK” ruszają na wyprawę po Gdańsku. Misją jest wywęszenie stałego domu, a celem znalezienie opiekunów na zawsze. Psiaki będzie można spotkać w niedzielę, 13 września, w Parku Regana.
08.09.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Dwa pieski dotykają się noskami
Psy z gdańskiego Schroniska Promyk ruszają na wyprawę
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Psy ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „PROMYK” można spotkać nie tylko w budynku przy ulicy Przyrodników 14 w Gdańsku. W niedzielę, 13 września, w godzinach 11:00–14:00 będzie można poznać je na żywo w Parku Reagana, w okolicach drewnianego pomostu przy wejściu od ulicy Jagiellońskiej.

Podopieczni „PROMYKA” ruszą na wyprawę gdańskimi autobusami i tramwajami. Wszystko po to, aby znaleźć kochające domy.

„Liczymy, że szczęście się do nich uśmiechnie i że pośród parkowych alejek wywęszą przyjaźń, miłość i swoich przyszłych opiekunów” – podkreślili wolontariusze oraz pracownicy schroniska.

Dwa małe pieski patrzą się prosto w obiektyw
Podczas wydarzenia psy będą poznawać nowe miejsca i ludzi
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Na miejscu psy będą poznawać nowe miejsca, zapachy i ludzi. Dla zwierząt będzie to chwila oddechu od schroniskowej codzienności, a dla wolontariuszy możliwość obserwowania ich zachowania w nowych warunkach oraz okazja, aby lepiej je poznać.

Podczas wydarzenia można porozmawiać o adopcji i wolontariacie w punkcie informacyjnym „PROMYKA”.

„Promyk” szuka wolontariuszy. Ruszyła rekrutacja

Przyjdź z pupilem

Na wydarzenie można przyjść ze swoimi pupilami. Ważne jest, aby ze względów bezpieczeństwa, były trzymane na smyczach.

Pracownicy i wolontariusze schroniska przypominają, aby przed podejściem z własnym czworonogiem do psów czekających na adopcję, zapytać o pozwolenie.

„Nie każdy nasz podopieczny czuje się dobrze w kontakcie z obcymi ludźmi czy psami” – dodali.

Kłębki szczęścia. Sikor, Florek i Passat czekają na nowe domy

TV

100-lecie włączenia Oliwy do Gdańska