• Start
  • Wiadomości
  • Lechia - Śląsk 0:0. Maleją szanse na utrzymanie w ekstraklasie

Bezbramkowy remis ze Śląskiem. Lechia ma coraz mniejsze szanse na utrzymanie się w ekstraklasie

Nowy trener i nowe nadzieje poprzedziły sobotni (1 kwietnia) występ Lechii na własnym boisku przeciwko Śląskowi Wrocław. Starcia tych dwóch drużyn nazywane są “meczami przyjaźni”, najczęściej kończą się remisem. Tak było i tym razem. Niestety remis, czyli jeden nowy punkt w ligowej tabeli, to nie jest dobra wiadomość dla gdańszczan, którzy walczą o utrzymanie się w ekstraklasie i dlatego bardzo potrzebowali zwycięstwa, czyli trzech punktów. 
01.04.2023
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Trzech piłkarzy walczy o piłkę. Jeden jest w białym stroju, dwaj w zielono-białych strojach. Miedzy nimi znajduje się sędzia w czarnym stroju
Walka o piłkę: zawodnik Śląska leży nurkując, gdańszczanie są górą. W tabeli jest zupełnie inaczej - to Lechia leży, nurkując. Śląsk jest coraz bardziej spokojny, że się w esktraklasie utrzyma
fot. Dominik Paszliński/gdansk.pl

Lechia vs Śląsk - tyle mówią statystyki

Nie ma sensu wyliczać w ilu i jakich sytuacjach Lechia nie zdołała strzelić gola. Dość powiedzieć, że gdańszczanie naprawdę się starali i byli w tym meczu stroną przeważającą. Niestety zawsze czegoś zabrakło, żeby piłka znalazła się w siatce rywali - jak nie umiejętności, to szczęścia.

Nie było jednak aż tak dobrze, żeby Śląsk nie miał swoich szans bramkowych. Szczęśliwie ich nie wykorzystał. 

Statystyki spotkania:

  • Strzały: 12 do 6 dla Lechii
  • Strzały celne: 4 do 2 dla Lechii
  • Posiadanie piłki: 53 proc. do 47 proc. na korzyść gdańszczan
  • Liczba podań: 760 do 338 dla Lechii
  • Celność podań: 86 proc. Lechia, 65 proc. Śląsk
  • Przebiegnięty dystans: 112,28 km Lechia, 113,72 km Śląsk

W sobotę debiut Davida Badii. Mecz przyjaźni tylko na papierze: Lechia musi wygrać

Lechia - trudni rywale do końca sezonu

Nie jest dobrze. Lechia znajduje się w strefie spadkowej tabeli, z 26 punktami. Żeby być na bezpiecznym miejscu, musiałaby mieć pięć punktów więcej niż teraz.

Do końca sezonu zostało zaledwie osiem meczów. Kalendarz dla Lechii nie jest łaskawy. Będą to bez wyjątku bardzo wymagający przeciwnicy - albo sami walczą o utrzymanie, albo chcą być w czubie tabeli. Kolejno:

  • Jagiellonia Białystok (wyjazd)
  • Pogoń Szczecin (dom)
  • Cracovia (dom)
  • Raków Częstochowa (wyjazd)
  • Zagłębie Lubin (dom)
  • Stal Mielec (wyjazd)
  • Legia Warszawa (dom)
  • Piast Gliwice (wyjazd)

Połowę z tych meczów Lechia musiałaby wygrać, żeby myśleć poważnie o zachowaniu ekstraklasy dla Gdańska. Będzie to bardzo trudne.

NASZA FOTOGALERIA Z MECZU:

LECHIA GDAŃSK - ŚLĄSK WROCŁAW 0:0

  • stadion Polsat Plus Arena Gdańsk
  • sobota, 1 kwietnia 2023 roku, godz. 20.00
  • sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)
  • widzów: 7706

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Henrik Castegren, Mario Maloca, Joel Abu Hanna (78. Joeri de Kamps), Rafał Pietrzak - Kevin Friesenbichler (60. Bassekou Diabate), Kristers Tobers, Jarosław Kubicki, Maciej Gajos (60. Flavio Paixao), Ilkay Durmus (16. Marco Terrazzino) - Łukasz Zwoliński.

Śląsk Wrocław: Rafał Leszczyński - Diogo Verdasca, Konrad Poprawa, Łukasz Bejger - Martin Konczkowski, Patrick Olsen, Michał Rzuchowski, Patryk Janasik - Petr Schwarz, Caye Quintana (69. Patryk Szwedzik), Dennis Jastrzembski (64. Piotr Samiec-Talar)

  •  Żółte kartki: Maloca, Kubicki - Olsen

TV

Huczne obchody 50-lecia Zaspy