Pięć punktów ma znaczenie
Zdaniem Lechii, nałożona na klub sankcja podważa uczciwość rozgrywek sezonu 2025/2026. Gdyby nie odebrano 5 punktów karnych Biało-Zieloni zajmowaliby obecnie 9. miejsce w tabeli z dorobkiem 25 punktów, plasując się zaledwie 5 punktów od obecnego lidera ligi.
Zamiast tego, Lechia zajmuje 13. miejsce, o jeden punkt ponad strefą spadkową.
Lechia Gdańsk już trenuje. W śniegu, po angielsku
Bez obiektywnych kryteriów
Klub podważa podstawy prawne na jakich oparto orzeczenie o karze:
“Przepisy PZPN, na podstawie których Lechii Gdańsk odebrano punkty, w nieproporcjonalny sposób ograniczają swobodę działania klubów piłkarskich na polskim i europejskim rynku. W szczególności pozwalają na nakładanie na kluby sankcji w sposób dowolny i arbitralny, bez stosowania obiektywnych, przejrzystych, precyzyjnych i niedyskryminujących kryteriów oraz bez odpowiednich gwarancji proceduralnych, obowiązujących np. w analogicznych przepisach UEFA. Sprawa Lechii Gdańsk jest tego przykładem”.
Lechia - Górnik Zabrze 5:2! Lider Ekstraklasy dostał lanie w Gdańsku
Jak za ustawianie meczów
Nałożona kara - zdaniem Lechii - jest rażąco niesprawiedliwa. “W przeszłości, wedle naszej wiedzy, tak surowe kary były nakładane na inne polskie kluby za rzeczywiste i rażące wykroczenia dyscyplinarne takie, jak np. ustawianie meczów, korupcja lub systematyczne stosowanie dopingu farmakologicznego. Jest oczywiste, że okoliczności niniejszej sprawy są zasadniczo odmienne i że Lechia Gdańsk nie zasługiwała na taką karę” - stwierdza gdański klub.
Co czeka Gdańszczan w styczniu?
Karać za trudności finansowe?
Kolejny fragment oświadczenia zwraca uwagę na wątpliwy powód nałożenia na Lechię kary odjęcia punktów.
“Sankcja w postaci odjęcia Klubowi 5 punktów w sezonie 2025/2026 została nałożona w związku z trudnościami finansowymi, z jakimi Klub mierzył się w poprzednim sezonie. Orzeczono ją w decyzji o przyznaniu Klubowi licencji – bez przedstawienia zarzutów oraz bez uprzedzenia go i bez umożliwienia mu zajęcia stanowiska, co do zasadności oraz proporcjonalności stosowanej wobec niego sankcji”.
Anglicy robią piłkę w Lechii. To może być zaskakujący sezon
Za co właściwie ta kara?
Lechia przypomina że PZPN twierdził jakoby decyzja o odebraniu Klubowi 5 punktów nie była karą za przewinienie dyscyplinarne.
Tymczasem Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy PKOl stwierdził, że była to jednak kara dyscyplinarna. Tym niemniej utrzymał ją w mocy – choć także na etapie postępowania arbitrażowego brak było w istocie zarzutu popełnienia przez Lechię przewinienia dyscyplinarnego.
Powrót Lechii. Legendarny napis na Traugutta odnowiony
Lechia do Sądu Najwyższego
Powyższe powody sprawiły że Klub zaskarżył orzeczenie Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy PKOl - do Sądu Najwyższego zgodnie z ustawą o sporcie.
Lechia złożyła także wniosek o zastosowanie przez Sąd Najwyższy środków ochrony tymczasowej oraz zastrzega sobie prawo do podjęcia innych kroków prawnych, jeśli sprawy nie uda się załatwić w sposób polubowny.
Cały komunikat Lechii: TUTAJ