• Start
  • Wiadomości
  • Za nami pierwsze czytanie w Sejmie projektu ustawy metropolitalnej dla Pomorza

Za nami pierwsze czytanie w Sejmie projektu ustawy metropolitalnej dla Pomorza

To był historyczny dzień, historyczna chwila. We wtorek, 28 kwietnia, w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o związku metropolitalnym dla województwa pomorskiego, który będzie tworzyć 61 samorządów. Procesowi legislacyjnemu z sejmowej galerii przyglądała i przysłuchiwała się 40-osobowa delegacja prezydentów, burmistrzów, wójtów i starostów Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.
28.04.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
28.04.2026_WYJAZD_WARSZAWA_USTAWA_OMGGS_FOT_KONRAD_KEDZIOR-33 (1)
Pamiątkowe zdjęcie w Sejmie po zakończonych obradach. Rząd zakłada, że ustawa o związku metropolitalnym dla Pomorza wejdzie w życie 30 czerwca 2026 r.
fot. Konrad Kędzior/ OMGGS

Jak projekt ustawy ocenia PiS?

Obecność tak licznej i grupy pomorskich samorządów na Wiejskiej ma przypominać posłom wszystkich opcji politycznych, że za każdym paragrafem ustawy metropolitalnej stoją realne potrzeby ponad 1,5 miliona mieszkańców od Lęborka do Malborka i od Helu po Gniew. 
 

Podczas sejmowej debaty nad projektem ustawy metropolitalnej dla Pomorza wybrzmiały głosy z każdej strony parlamentarnej sceny - posłów koalicji rządzącej oraz opozycji.

Wyjątkowo optymistycznym sygnałem jest fakt, że nikt - nawet po stronie opozycyjnej - nie podważył merytorycznego sensu powołania metropolii, a wszystkie kluby zadeklarowały chęć konstruktywnego dialogu nad ostatecznym kształtem przepisów. Większość dyskutantów zgadzała się co do konieczności ściślejszej współpracy samorządów, co pozwala z dużym zadowoleniem patrzeć w przyszłość i bardzo dobrze rokuje procesowi uchwalenia ustawy. Mimo że poszczególne ugrupowania kładły akcent na nieco inne aspekty planowanych zmian, wspólna wola wypracowania porozumienia stała się fundamentem tej dyskusji.

Rozwój dla Pomorza. Samorządowcy dziękują za ustawę metropolitalną

Jako pierwszy głos w dyskusji zabrał poseł Kacper Płażyński z Prawa i Sprawiedliwości.

- Projekt niewątpliwie jest ciekawy, bo metropolie powstają w Polsce, przykładem tego jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. Od kilku lat możemy obserwować, jak się rozwija. W przypadku tego projektu, który dzisiaj analizujemy, jako klub PiS widzimy szereg wątpliwości, nad którymi chcielibyśmy dyskutować. Jak ta metropolia faktycznie miałaby działać i czy skutki jej wejścia w życie będą faktycznie takimi skutkami, jak byśmy sobie życzyli. Musimy określić ramy, żeby była pewność, że pomoc jest rozkładana sprawiedliwie, żeby nikt nie mógł się czuć poszkodowany. Przygotowaliśmy poprawki. Czekamy na dyskusje w komisjach, mam nadzieję, jeszcze raz to podkreślam, że będą wolne od niepotrzebnych emocji, że wypracujemy takie rozwiązania, nad którymi wszyscy będziemy mogli z czystym sumieniem zagłosować - mówił poseł PiS. 

28.04.2026_WYJAZD_WARSZAWA_USTAWA_OMGGS_FOT_KONRAD_KEDZIOR-55
Na galerii gości w Sejmie. Od lewej: Mieczysław Struk - marszałek województwa pomorskiego, Aleksandra Kosiorek - prezydent Gdyni, z tyłu Marek Charzewski - burmistrz Malborka
fot. Konrad Kędzior/ OMGGS

W koncyliacyjnym tonie wypowiadał się też jego kolega klubowy poseł Marcin Horała, wskazując na konkretne, praktyczne korzyści płynące z nowych przepisów. 

- Ta ustawa odpowiada na rzeczywiste potrzeby - niezaprzeczalnie, jak np. integracja transportu publicznego, czy uwspólnienie polityk zagospodarowania przestrzennego. To oczywiście nie znaczy, że ona jest idealna, ale po to są prace parlamentarne, żeby dopracowywać poszczególne zapisy. Apeluję, żeby ten dominujący tutaj duch koncyliacyjny, wspólnej pracy dalej nam towarzyszył, żeby wsłuchać się także w głos Kancelarii Prezydenta. I naprawdę jest szansa, że wspólnie wypracujemy dobre rozwiązanie dla mieszkańców Pomorza - mówił.

Stanowisko posłów koalicji rządzącej

Poseł Piotr Adamowicz z Koalicji Obywatelskiej podkreślił natomiast, że projekt jest oddolną inicjatywą, która ma wzmocnić fundamenty polskiej samorządności. 

- Omawiany dziś projekt ustawy dla metropolii na Pomorzu wypracowali samorządowcy różnych opcji politycznych. Ma też poparcie organizacji pracodawców, związków zawodowych i uczelni. Umożliwi on rozwój nie tylko małych ojczyzn, także tej pisanej z wielkiej litery. Miasto centralne, Gdańsk jest tu ważne, ale w tym zakresie, w którym pełnią funkcję służebną dla całego regionu. Zdecentralizowane w miarę możliwości państwo, ale oparte na silnym fundamencie samorządnych wspólnot obywateli w gminie, powiecie, województwie i właśnie w metropoliach, nie tylko upodmiotawia obywateli i wyzwala energię społeczną, ale jest najbardziej efektywnym sposobem organizowania życia państwowego w XXI wieku. Odwagi! - apelował do zgromadzonych na sali poseł KO.  

Ważnym momentem debaty było też wystąpienie posłanki KO Magdaleny Kołodziejczak. Pełniąc rolę sprawozdawczyni, zwróciła się ona bezpośrednio do licznie zgromadzonych na sejmowej galerii przedstawicieli pomorskich samorządów.

- Czuję ogromne wzruszenie, widząc na galerii tak wielu samorządowców z Pomorza: prezydentów i starostów, wójtów i burmistrzów. Wasza obecność to najlepszy dowód na to, jak bardzo ta ustawa jest wyczekiwana. Chciałabym, abyśmy dziś w tej Izbie dali przykład, że są projekty, które potrafią wywołać uśmiech i pełne poparcie ponad wszelkimi podziałami politycznymi. Bo ta ustawa to nie spór - to czyste działanie na rzecz komfortu życia setek tysięcy rodzin - podkreśliła. 

28.04.2026_WYJAZD_WARSZAWA_USTAWA_OMGGS_FOT_KONRAD_KEDZIOR-11
W pociągu do Warszawy. W pierwszym rzędzie, od lewej: Michał Glaser - prezes Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot, Elżbieta Prymaczek - sekretarz gminy Cedry Wielkie, Magdalena Czarzyńska-Jachim - prezydent Sopotu, prezes Rady OMGGS, Weronika Chmielowiec - wójt gminy Pruszcz Gdański
fot. Konrad Kędzior/ OMGGS

O skutkach ewentualnej zwłoki i politycznego klinczu ostrzegała z kolei posłanka Magdalena Sroka (PSL-Trzecia Droga), deklarując poparcie ze strony swojego klubu. - To jest ważna ustawa, nad którą pracowano od lat. Odrzucenie ustawy z powodów politycznych oznaczałoby w praktyce dalsze pogłębianie problemów komunikacyjnych i rozwojowych dotyczących setek tysięcy gmin i powiatów na Pomorzu - zaznaczyła. 

Konfederacja "za", ale...

Przedstawiciel Konfederacji, poseł Krzysztof Szymański, choć poparł ideę współpracy, zgłosił konkretne zastrzeżenia. 

- Konfederacja nie jest przeciwna współpracy metropolitalnej. Jesteśmy zwolennikami integracji transportu, wspólnego planowania infrastruktury, czy koordynacji rozwoju. Kto zna Pomorze, ten wie, że Trójmiasto i jego otoczenie funkcjonują jak jeden organizm: komunikacyjny, gospodarczy i społeczny. Ten projekt w obecnym kształcie może nie sprostać tym wyzwaniom. Porozmawiajmy konstruktywnie o tym, co można poprawić w tym projekcie. Usuńmy z projektu kulturę, politykę społeczną i inne miękkie obszary. My chcemy metropolii funkcjonalnej, nie takiego rozbudowanego organizmu administracyjnego. Nasze stanowisko jest jasne: - tak dla współpracy metropolitalnej, tak dla wspólnego transportu i infrastruktury, ale nie dla rozszerzania kompetencji. Uwzględnijmy to podczas prac w komisjach - podsumował.

Metropolia będzie służyć rozwojowi kraju

Przed wyjazdem do stolicy samorządowcy OMGGS zorganizowali Dworcem Głównym PKP w Gdańsku konferencję prasową. 
 

- To bardzo ważny dzień - pierwsze czytanie w Sejmie projektu ustawy metropolitalnej dla Pomorza. Jedziemy taką silną reprezentacją, bo jesteśmy reprezentantem ponad półtora milionów mieszkańców. Metropolia to są nasi mieszkańcy. Metropolia to nie jest projekt polityczny. To jest projekt dla każdego, niezależnie od tego, czy mieszka nad morzem, czy w głębi regionu, w małej miejscowości, czy w dużym mieście - mówiła prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim, która od lutego pełni funkcję prezesa Rady OMGGS. 

28.04.2026_WYJAZD_WARSZAWA_USTAWA_OMGGS_FOT_KONRAD_KEDZIOR-7
Delegacja samorządowców OMGGS przed Dworcem Głównym PKP w Gdańsku
fot. Konrad Kędzior/ OMGGS
 
Magdalena Czarzyńska-Jachim podkreśliła, że dla mieszkańców metropolia oznacza ujednoliconą komunikację publiczną, a tym samym równy dostęp i równe szanse do rynku pracy, edukacji, oferty kulturalnej, sportowej i rekreacyjnej. 
 
Zwróciła uwagę, że przyszła metropolia pomorska wpłynie też pozytywnie na rozwój Polski. 
 
- Chcemy, żeby więcej pieniędzy wpływało także do budżetu centralnego, bo silna metropolia oznacza wyższe podatki i wpływy do budżetu państwa. Dla naszych mieszkańców chcemy, żeby każdy ten rozwój odczuwał osobiście, żeby nie czytał o tym rozwoju w internecie czy w mediach. Tylko, żeby każdego dnia wiedział, że mieszka w silnej rozwijającej się metropolii i dlatego ma bardzo duże szanse - dodała. 

Historyczna chwila. Rząd zaakceptował projekt ustawy metropolitalnej dla Pomorza

- Dlatego w imieniu wszystkich mieszkańców, tego półtora miliona osób, zwracamy się do wszystkich parlamentarzystów, do posłów i senatorów do pana prezydenta o to, żeby pozwolić nam dalej się rozwijać dla dobra nie tylko Pomorza, ale tak naprawdę całego kraju - zaapelował prezydent Sopotu. 
 
28.04.2026_WYJAZD_WARSZAWA_USTAWA_OMGGS_FOT_KONRAD_KEDZIOR-3
O poparcie przez parlamentarzystów projektu ustawy o metropolii dla Pomorza apelował w imieniu wszystkich Kaszubów wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski
fot. Konrad Kędzior/ OMGGS
 
Na briefingu prasowym wystąpił m.in. wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski, który specjalnie na tę okazję założył strój kaszubski.  
 
- Kaszuby to ludzie, którzy wiedzą,  że dużo rzeczy można tylko tworzyć razem. Jak to Kaszuby gadają “w grepie”. Liczymy na to, że dzisiaj posłowie razem - ci z prawa, lewa i ze środka, przecież jesteśmy z całego tutaj Pomorza - zagłosują za metropolią. Dzięki niej ludzie z każdego sołectwa, tej najmniejszej jednostki organizacyjnej, będą mieli szansę na tym samym bilecie podróżować tak samo, jak mieszkańcy Gdańska czy Gdyni. Po prostu, dołączamy do wielkiej elity metropolii, które są na świecie i Europie - przekonywał samorządowiec z Szemuda.