Polski Ład jest programem, który rząd PiS reklamuje jako plan rozwojowy na najbliższą dekadę. Ma on w założeniu pozwolić na wyjście z kryzysu spowodowanego pandemią Covid-19. Rząd deklaruje m.in. dofinansowanie służba zdrowia, niższe podatki, wyższą płacę i wzrost zamożności polskich rodzin. „Polski Ład to Polski rozkŁAD” - alarmują samorządy. Nie ma tygodnia, by miasta, gminy czy regiony, a także samorządowe stowarzyszenia nie krytykowały tego rządowego projektu. Ostatnio duża konferencja w tej sprawie miała miejsce w Warszawie.
Samorządy uważają, że cele i obietnice rządu realizowane są kosztem lokalnych wspólnot. Jako przykład podają projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, czyli PIT. Jak można przeczytać w dokumentach rządowych, w najbliższych 10 latach strata dla gmin, miast, powiatów i województw to gigantyczna kwota 145 mld zł.
Jaki skutek nowe zasady będą miały dla budżetu Gdańska i pojedynczych mieszkańców? Jakie wydatki trzeba będzie ograniczać? Przeciwko czemu protestują samorządy i czego oczekują? Czy zapowiadane przez rząd, jako rekompensata, subwencje inwestycyjne pozwolą zbilansować budżet?
Te pytania i inne zadamy pani Izabeli Kuś, skarbnikowi Miasta Gdańska, którą zaprosiliśmy do naszego studia.
Emisja programu „Wszystkie Strony Miasta” w piątek 13 sierpnia o godz. 12.00 na portalu gdansk.pl. Zapraszamy!