Urodził się 10 czerwca 1877 r. w Gdańsku. Jego ojciec Israel Paul był kupcem, prowadzącym sklep ze starzyzną w domu przy Breitgasse 36 (ul. Szeroka). Miał brata Siegfrieda. Rodzina należała do żydowskiej gminy reformowanej.
Max Baumann (1877-1953)
źródło: Gedanopedia
Max Baumann ukończył Gimnazjum Miejskie oraz odbył studia prawnicze na uniwersytecie w Berlinie i Królewcu.
W 1899 r. otworzył własne biuro notarialne w Gdańsku (do końca I wojny światowej w ojcowskim domu) i prowadził je do końca listopada 1938 r. Był uznanym i poważanym prawnikiem. Jego prawdziwą pasją był jednak teatr.
Jako dramaturg zadebiutował sztuką "Kampf um Danzig” (Bitwa o Gdańsk”), która ukazała się drukiem w 1923 r., wcześniej wystawioną w Teatrze Miejskim.
Młode „państwo” gdańskie poszukiwało własnej tożsamości, utwierdzenia swojej – iluzorycznej przecież – niezależności. Sztuka Baumanna wychodziła naprzeciw tym oczekiwaniom. Mówiła bowiem o walce, jaką stoczył Gdańsk z królem Zygmuntem Augustem w roku 1569. Powołana przez króla komisja Karnkowskiego poważnie ograniczyła wolności miasta, które – w odwecie – wypowiedziało posłuszeństwo władcy. Ta właśnie „bitwa o Gdańsk” stała się tematem pierwszej sztuki Maxa Baumanna
- napisał w artykule o życiu autora, opublikowanym w czasopiśmie 30 Dni (6/2000), znawca dziejów społeczności żydowskiej w międzywojennym Gdańsku, Mieczysław Abramowicz.
Furorę zrobiła inna sztuka Maxa Baumanna "Glückel von Hameln fordert Gerechtigkeit" ("Glikl Hameln żąda sprawiedliwości", prapremiera w 1937 r. w Teatrze Miejskim w Łodzi, reżyseria Ida Kamińska, scenariusz Iwo Gall).
Wielka Synagoga przy Reitbahn (dziś ulica Wojciecha Bogusławskiego), do której uczęszczała rodzina Baumannów
Wikipedia/ domena publiczna
Jak pisze Mieczysław Abramowicz, w swojej sztuce Max Baumann oparł się na pamiętnikach tytułowej XVII-wiecznej żydowskiej mieszczki hamburskiej. Wbrew wrogiej postawie chrześcijańskich mieszkańców miasta, wbrew „dobrym radom” własnych współbraci walczy ona niezwykle odważnie o zagrożoną sprawiedliwość; zabójca jej męża, młodzieniec z szanowanej, bogatej rodziny chrześcijańskiej, może ujść karze tylko dlatego, że ofiarą był Żyd. Dumna i odważna Glückel stacza samotną, lecz zwycięską walkę ze wszystkimi, nie w imię zemsty, lecz w imię elementarnej sprawiedliwości, która musi być również udziałem Żydów.
Po ostatnim opadnięciu kurtyny zerwała się burza oklasków i głośne wywoływanie Idy Kamińskiej i jej zespołu na proscenium. Aplauz nasilił się, kiedy stało się wiadome, że na widowni zasiada autor sztuki. On również został owacyjnie uczczony” – tak w maju 1938 roku, Erwin Lichtenstein, gdański korespondent berlińskiej „Central-Verein Zeitung”, relacjonował przyjęcie przez żydowską publiczność Warszawy sztuki „Glückel Hameln – żądam sprawiedliwości”
Max Baumann był też autorem utworów poetyckich (“Ein Buch Epigramme”, 1928) i tekstów publicystycznych (np. “Die Kultur der Danziger Juden am Scheidewege”, „Danziger Echo”, 1936).
W latach 1900-1911 należał w Gdańsku do loży wolnomularskiej Borussia, w tym przez trzy lata zasiadał w jej władzach.
W 1938 r. w obliczu antysemickich represji, Max Baumann wraz z żoną Marthą, z domu Grünbaum, opuścił Gdańsk i przez Warszawę, Gdynię i Kopenhagę w 1939 r. wyemigrował do Wielkiej Brytanii.
W 1948 r. przeniósł się do Szwecji, do swojego jedynego dziecka, córki Evy.
Max Baumann został pochowany na cmentarzu żydowskim Södra w Sztokholmie.
Do ostatnich dni wspominał swoje ukochane miasto. Cierpiał nad jego wojennym losem i nad losami swoich bliskich i przyjaciół. W czerwcu 1946 roku pisał do przebywającego w Palestynie przyjaciela, Erwina Lichtensteina: „Wielu moich krewnych zginęło, w tym cała rodzina Szemionów. Bardzo ucieszyła mnie Pańska wiadomość, że Jonas Turkow z żoną żyją. Czy są jakieś wiadomości o Idzie Kamińskiej i jej ludziach? Miasto Gdańsk jest całkowicie zniszczone. Wielu naszych znajomych straciło życie, bardzo liczni wraz z żonami popełnili samobójstwo: Nichterlum, Dumont, Wächter, Lörden, Ancker, prof. Klose, prof. Kaufmann, prof. Van der Kamp, dyrektor Bechler. To jest tak okrutnie bolesne...”.
- czytamy w artykule pt. "Max Baumann, notariusz z Gdańska", autorstwa Mieczysława Abramowicza.
źródło m.in. Gedanopedia, internetowa encyklopedia Gdańska