Złoto, szmaragd, diament i medale za miłość

32 gdańskie małżeństwa otrzymały medale za imponujący staż. W poniedziałek, 26 września w Wielkiej Sali Wety Ratusza Głównego Miasta spotkali się żony i mężowie, którzy spędzili razem 50, 55 i 60 lat.

Złoto, szmaragd, diament i medale za miłość
A
A
data publikacji: 26 września 2016 r.

Medal po 60 latach wspólnego życia? Aż  trudno w to uwierzyć - mówi Wacław Walędziak. Po lewej Eugenia Walędziak
Medal po 60 latach wspólnego życia? Aż trudno w to uwierzyć - mówi Wacław Walędziak. Po lewej Eugenia Walędziak
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Małżonkowie, którzy obchodzą złote gody odebrali Medale Prezydenta RP za długoletnie pożycie małżeńskie. Takie odznaczenie państwowe przysługuje wyłącznie parom z 50. letnim stażem małżeńskim. Jubilaci świętujący 55. i 60. lecie wspólnego życia (gody szmaragdowe i diamentowe) odebrali Medale Prezydenta Miasta Gdańska. Dekoracji przyglądały się zgromadzone na sali rodziny jubilatów: dzieci, wnuki i prawnuki.

Wszystkie wyróżnienia wręczył prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Każda z pań otrzymała dodatkowo po okazałym bukiecie czerwonych róż.

- Co miesiąc spotykam się tu z małżeństwami, by pogratulować im tego „zbiorowego” sukcesu, jakim jest 50 i więcej lat życia razem - powiedział prezydent do zebranych w Wielkiej Sali Wety. - Drodzy Państwo, wszystko jeszcze przed wami! Dekorowałem już tutaj małżeństwa z nawet 70-letnim stażem. Serdecznie gratuluję tych wielu lat wspólnej drogi przez życie i dziękuje za wasz osobisty wkład w rozwój Gdańska. Zdaliście już próbę przyjaźni i miłości, teraz czas na satysfakcję i zadowolenie z bycia razem.

Jeden z odznaczonych Medalem PMG małżonków - pan Wacław Walędziak złapał trofeum w zęby i przygryzł je niczym sportowiec po dekoracji na olimpijskim podium.

- Jak mistrz świata: nie mogłem uwierzyć w taki sukces, dlatego musiałem ugryźć medal. Ale nasz nie jest ze złota, tylko chyba z brązu – śmieje się Wacław Walędziak, który wraz z żoną Eugenią za dwa dni obchodzić będą 60. rocznicę ślubu (czyli diamentowe gody). 
 

Wspólne zdjęcie uczestników uroczystości
Wspólne zdjęcie uczestników uroczystości
Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

Ona gdynianka, on warszawiak (brał udział w powstaniu warszawskim) poznali się w Gdyni w klubie „Kolejarz”. Pan Wacław odbywał służbę wojskową na Wybrzeżu i został tu dla pani Eugenii. Spotykali się przez rok i zaraz po tym, jak narzeczony wyszedł z wojska, pobrali się.

Czy po 60 latach miłość jest jeszcze romantyczna? Śmieją się oboje: - Ho, ho: romantyczna...

- Nieraz różnie bywa, ale w końcu miłość wygrywa - mówi Eugenia Walędziak. - Dzięki Bogu że wciąż się kochamy, dlatego tak długo jesteśmy razem.

Mają córkę i syna, pani Eugenia zajęła się ich wychowaniem. Jej małżonek pracował w Przedsiębiorstwie Robót Kolejowych w Gdańsku i jak mówi - przyczynił się do budowy niejednych torów w Trójmieście.

Dochowali się trojga wnucząt i pięciorga prawnuków (plus dwoje „w drodze”).

- Teraz łączy nas pilnowanie się nawzajem. Jedno o drugie musi dbać, teraz tylko choroby i choroby.... Serduszko mam już po zawałach, ale że wciąż kocha żonę to się jeszcze trzyma - dodaje Wacław Walendziak.

A recepta na spędzenie razem życia?

- Myślę, że nasza jest bardzo ciekawa. Trzeba sobie przebaczać i zrozumieć siebie nawzajem, chociaż jest pod górkę i tarcia w związku są nieuniknione - odpowiada Eugenia Walędziak.

Po dekoracji nastąpił toast szampanem i część artystyczna. Trzech tenorów (Wojciech Lewandowski, Witalij Wydra i Marcin Pomykała) przy akompaniamencie pianistki Emilii Grażyńskiej odśpiewali m.in. arię wszech czasów „La donna e mobile” z opery „Rigoletto” Giuseppe Verdiego oraz „Umówiłem się z nią na dziewiątą” Henryka Warsa.
 

Umówiłem się z nią na dziewiątą, Brunetki - blondynki - to tylko niektóre hity programu muzycznego dla odznaczonych małżeństw
Umówiłem się z nią na dziewiątą, Brunetki - blondynki - to tylko niektóre hity programu muzycznego dla odznaczonych małżeństw
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Jubileuszowe małżeństwa, które świętowały swoje rocznice w Ratuszu Głównomiejskim 26 września 2016 r.:

60-lecie:

  • Czesława i Leszek Cantekowie
  • Wiesława i Stanisław Kleinowie
  • Eugenia i Wacław Walędziakowie
  • Alina i Stanisław Staniszewscy

55-lecie:

  • Józefa i Jan Jabłońscy
  • Wiesława Kaferska-Kuzia i Marian Kuzia
  • Ewa i Kazimierz Ostrowscy
  • Krystyna i Jerzy Pozorscy
  • Krystyna i Jan Stolińscy
  • rystyna i Ryszard Suchoccy
  • Jadwiga i Franciszek Wieccy

50-lecie:

  • Jadwiga i Zdzisław Chodkiewiczowie
  • Jadwiga Degowska-Komisarczuk i Jan Komisarczuk
  • Elżbieta i Wiktor Korneccy
  • Zofia i Antoni Kosińscy
  • Ligia i Jan Krzyżanowscy
  • Edyta i Jerzy Kulińscy
  • Stefania i Ryszard Lewandowscy
  • Kinga i Zdzisław Lewandowscy
  • Regina i Gerard Lewińscy
  • Elżbieta i Henryk Lityńscy
  • Janina i Roman Łabuciowie
  • Helena i Mieczysław Łukasiewiczowie
  • Halina i Łucjan Majkowscy
  • Henryka i Wiesław Majewscy
  • Maria i Zygmunt Maliccy
  • Agnieszka i Romuald Mańkowscy
  • Anna i Edward Markowiczowie
  • Pelagia i Jan Markowscy
  • Regina i Ryszard Mewsowie
  • Anna i Ludgard Mikielewiczowie
  • Wiesława i Erwin Zwierzyccy
Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora