PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Przesłanie z sercem, czyli walentynkowe ciasteczka dla gdańszczan w Urzędzie Miejskim

Przesłanie z sercem, czyli walentynkowe ciasteczka dla gdańszczan w Urzędzie Miejskim
W piątek 14 lutego, czyli w Dniu św. Walentego, słodkie niespodzianki przygotowano dla tych, którzy pojawili się w Urzędzie Miejskim przy ul. Nowego Ogrody w Gdańsku. W rolę walentynkowego posłańca wcielił Piotr Kowalczuk zastępca prezydent Gdańska, który w imieniu Aleksandry Dulkiewicz częstował kruchymi ciastkami w kształcie serca.
Pani Katarzyna i jej syn Andrzej pojawili się Urzędzie w celu odebrania dowodu osobistego. Walentynkowa niespodzianka miło ich zaskoczyła, a pomysł tak bardzo spodobał się chłopcu, że postanowił wziąć jedno ciasteczko dla swojej koleżanki z przedszkola
Pani Katarzyna i jej syn Andrzej pojawili się Urzędzie w celu odebrania dowodu osobistego. Walentynkowa niespodzianka miło ich zaskoczyła, a pomysł tak bardzo spodobał się chłopcu, że postanowił wziąć jedno ciasteczko dla swojej koleżanki z przedszkola
Grzegorz Mehring/gdansk.pl

 

Do sali obsługi mieszkańców, punktualnie o godz. 8.00, czyli w chwili otwarcia drzwi dla interesantów, pracownicy Urzędu Miejskiego kilka kartonów maślanych ciasteczek. Wszystkie w kształcie serca, jedne z herbem gdańska, drugie gładkie. W rolę walentynkowego posłańca wcielił się o poranku Piotr Kowalczuk - zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych. Kiedy poczęstował wszystkie obecne w sali osoby, wyszedł na korytarz, by witać i częstować tych, którzy dopiero co przekroczyli próg urzędu. 

- To gorące pozdrowienia od pani prezydent Aleksandry Dulkiewicz dla mieszkanek i mieszkańców Miasta Gdańska - powiedział Piotr Kowalczuk. - Dzisiejsza akcja zorganizowana jest po to, byśmy pamiętali, że warto uśmiechać się do siebie, że warto budować relacje, które pozwolą budować wspólnotę. To jest najważniejsze przesłanie dzisiaj, takie z sercem, dla wszystkich gdańszczanek i gdańszczan. 

 
Balon za ciastko? Takie wymiany też miały miejsce
Balon za ciastko? Takie wymiany też miały miejsce
Grzegorz Mehring/gdansk.pl

 

Ten miły, ciasteczkowy akcent na początek dnia zwanego Walentynkami, wywołał uśmiech na wielu twarzach. Wśród nich znalazły się twarze pani Katarzyny i jej syna Andrzeja. 

- Przyszliśmy dzisiaj do urzędu w celu odebrania dowodu osobistego Andrzeja i tak nam się trafiło. Ciasteczka śliczne, wprowadzają w miłosny nastrój - z uśmiechem powiedziała pani Katarzyna. 

 
Takie ciasteczka niespodzianki przygotowano dziś dla gdańszczanek i gdańszczan z okazji Walentynek
Takie ciasteczka niespodzianki przygotowano dziś dla gdańszczanek i gdańszczan z okazji Walentynek
Grzegorz Mehring/gdansk.pl


Andrzej swoje ciastko schował do kieszeni. Chciał wziąć je do przedszkola, gdzie kierowali swe kolejne kroki. Gdy chłopiec usłyszał sugestię, że może wziąć jeszcze jedno ciasteczko i podarować je ulubionej koleżance z przedszkola, oczy mu się zaświeciły. 

- Może weźmiemy ciastko dla Ali? - zapytała mama. 

Andrzej migiem schował drugie ciasto i tym samym zaopatrzył się w walentynkę dla koleżanki.

 




Natalia Gawlikwww.gdansk.plnatalia.gawlik@gdansk.pl
Natalia Gawlik - najnowsze
Natalia Gawlikwww.gdansk.plnatalia.gawlik@gdansk.pl
Natalia Gawlik - najnowsze