PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Pomorze z powodu decyzji rządu straci 3 miliardy złotych? Samorządowcy i politycy alarmują i protestują ponad podziałami

Pomorze z powodu decyzji rządu straci 3 miliardy złotych? Samorządowcy i politycy alarmują i protestują ponad podziałami
Kilkudziesięciu samorządowców - przedstawicieli Związku Gmin Pomorskich oraz Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot spotkało się 1 marca (poniedziałek) w Urzędzie Marszałkowskim z parlamentarzystami z Pomorza, by po raz kolejny zaapelować o współpracę ponad podziałami politycznymi w sprawie nowej umowy partnerstwa między Polską a Unią Europejską.
Po spotkaniu pod Urzędem Marszałkowskim w Gdańsku odbyła się konferencja prasowa, podczas której samorządowcy dziękowali parlamentarzystom za udział w spotkaniu i apelowali o wsparcie w dalszej batalii o zwiększenie kwoty środków unijnych dla Pomorza
Po spotkaniu, pod Urzędem Marszałkowskim w Gdańsku odbyła się konferencja prasowa, podczas której samorządowcy dziękowali parlamentarzystom za udział i apelowali o wsparcie w dalszej batalii o zwiększenie kwoty środków unijnych dla Pomorza
Fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

 

W ciągu kilku godzin od udostępnienia petycji w Internecie poparło ją ponad 1600 osób. Są wśród nich zarówno politycy i sympatycy opozycji, jak i obozu rządzącego.

- Apeluję o jedność do posłów, samorządowców, ale i wszystkich Pomorzan. Jedność, która jest w interesie wspólnot lokalnych - mówi inicjator petycji Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

 

 

Przypomnijmy - projekt Umowy Partnerstwa proponowany obecnie przez polski rząd zakłada, że do województwa pomorskiego trafi blisko 40 proc. mniej środków (czyli o 3,3 mld zł mniej) niż w poprzedniej perspektywie. Marszałek Mieczysław Struk podkreślił, że zamiast - jak dotąd - ponad 800 euro na głowę statystycznego mieszkańca Pomorza, województwo pomorskie otrzymać ma per capita 482 euro - to znaczący spadek wsparcia unijnego z Regionalnego Programu Operacyjnego (patrz tabela):

RPO-1
OM GGS

 

O zapisach Umowy Partnerstwa między Polską a Unią Europejską, a następnie o poszczególnych programach operacyjnych, zadecydują najbliższe miesiące.

W nowej perspektywie na lata 2021-2027 na realizację programów w ramach Umowy Partnerstwa przeznaczonych zostanie 76 mld euro (czyli ponad 350 mld zł). Około 40 proc. tych funduszy trafi do programów regionalnych, zarządzanych przez urzędy marszałkowskie poszczególnych województw. Reszta przeznaczona zostanie na programy realizowane na poziomie krajowym. 

Apel o zwiększenie funduszy dla Pomorza

W rządowej propozycji podziału środków w nowej perspektywie unijnej województwo pomorskie jest jednym z tych, które dostanie ich najmniej, prawie trzykrotnie mniej niż inne województwa. Dlatego na spotkaniu samorządowców z parlamentarzystami Pomorza, które odbyło się 1 marca w Urzędzie Marszałkowskim, samorządowcy po raz kolejny zaapelowali o zwiększenie funduszy dla Pomorza - i o wsparcie batalii przez posłów i senatorów z naszego regionu. Wśród samorządowców obecna była także prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

- Tempo rozwoju naszego regionu jest zróżnicowane. Ciągle jest wiele wyzwań i wiele obszarów wymagających szczególnego wsparcia, zarówno jeśli chodzi o infrastrukturę, transport, ekologię, jak i przeciwdziałanie bezrobociu oraz wykluczeniu społecznemu. Środki europejskie to główne źródło finansowania inwestycji rozwojowych w naszym województwie. Utrata prawie 40 procent dotychczasowej puli utrudni, a wręcz może zahamować działania rozwojowe. W wielu miejscowościach to jedyne dofinansowanie, bowiem nie trafiają do nich pieniądze rządowe na kluczowe projekty. Zmniejszenie środków unijnych ograniczy między innymi inwestycje w infrastrukturę transportową oraz rozwój komunikacji publicznej, tak istotne dla naszego województwa. Nie będzie możliwe też dofinansowanie licznych organizacji pozarządowych, które pomagają zwłaszcza młodzieży i seniorom - mówili samorządowcy.

 

ZAPIS KONFERENCJI PRASOWEJ PO SPOTKANIU SAMORZĄDOWCÓW I PARLAMENTARZYSTÓW

 

Posłowie obecni na spotkaniu: “Będziemy walczyć o fundusze dla Pomorza!”

Posłowie i Senatorowie obecni na spotkaniu (czy to na miejscu, czy online) deklarowali walkę o fundusze dla Pomorza: 

Marek Rutka, poseł Lewicy: - Tylko wspólne działanie, nacisk i lobbing da jakieś efekty. Apeluję o wspólną petycję posłów z Pomorza do Premiera. Po raz kolejny jako region jesteśmy karani, bo koalicja rządząca ma u nas mniejsze poparcie.

Magdalena Sroka, posłanka Porozumienia: - Nie unikam tematów trudnych. Będę zabiegała o zwiększenie środków dla województwa pomorskiego.

Tadeusz Cymański, poseł Solidarnej Polski: - Uważam, że są powody do niepokoju. Zawsze zabiegałem o to, żeby kryteria podziału wszystkich środków były jasne i czytelne. 

 Michał Urbaniak, poseł Konfederacji: - W imieniu swoim i posła Artura Dziambora zapewniam, że będziemy zabiegać o środki dla Pomorza w nowym budżecie unijnym.

W debacie w urzędzie marszałkowskim, poza cytowanymi powyżej posłami, udział wzięli następujący parlamentarzyści z Pomorza: 

  • posłowie: Tadeusz Aziewicz (KO), Jerzy Borowczak (KO), Małgorzata Chmiel (KO), Henryka Krzywonos-Strycharska (KO), Beata Maciejewska (Lewica), Kazimierz Plocke (KO), Jarosław Wałęsa (KO), Piotr Adamowicz (KO), Sławomir Neumann (KO), Agnieszka Pomaska (KO), Joann Senyszyn (Lewica), 
  • senatorowie: Bogdan Borusewicz (KO), Ryszard Świlski (KO), Kazimierz Kleina (KO), Leszek Czarnobaj (PO)

 

Spotkanie pomorskich parlamentarzystów i samorządowców, 1 marca 2021, marszałek województwa Mieczysław Struk
Spotkanie pomorskich parlamentarzystów i samorządowców, 1 marca 2021, marszałek województwa Mieczysław Struk
Fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

Po spotkaniu odbyła się konferencja prasowa z udziałem Mieczysława Struka marszałka województwa i Błażeja Konkola prezesa zarządu Związku Gmin Pomorskich (wójt gminy Trąbki Wielkie). 

- Na dzień dzisiejszy bardzo zagrożone są środki dla programu rozwoju obszarów wiejskich na Pomorzu, chodzi o środki na budowę dróg, kanalizację, czy wodociągi, a są nam bardzo potrzebne, ponieważ takie zapóźnienia cywilizacyjne na Pomorzu nadal istnieją - tłumaczył Błażej Konkol. - Mam nadzieję, że dzięki dzisiejszej deklaracji pomorskich parlamentarzystów ze wszystkich stron sceny politycznej, że te środki należy zwiększyć, uda nam się wynegocjować większą kwotę dla naszego regionu w kolejnej perspektywie unijnej. 

- Mamy takie przekonanie, że środki proponowane w umowie partnerskiej są podzielone nietransparentnie i mówiąc wprost - niesprawiedliwie i chcemy zachęcić parlamentarzystów rodem z Pomorza, by interweniowali w tej kwestii - dodał Mieczysław Struk. - W tej materii potrzebna jest absolutna jedność parlamentarzystów z województwa pomorskiego,  bo być może z tak zwanej rezerwy, ze środków, które będą przedmiotem dalszych negocjacji (a jest to kwota powyżej 7 mld euro), będziemy mogli uzyskać większe wsparcie na liczne projekty które będą realiz w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Liczymy na wsparcie w tej batalii, by Pomorze mogło się rozwijać równie dobrze, jak przez ostatnie kilkadziesiąt lat.

Samorządowcy apelują do Premiera RP

Przypomnijmy, że już 18 lutego samorządowcy OMGGS zaapelowali do Premiera RP i pomorskich parlamentarzystów o sprawiedliwy i transparentny podział funduszy europejskich na lata 2021–2027.

- Doświadczenia pokazują, że to regionalne programy operacyjne dzielą fundusze europejskie solidarnie i sprawiedliwie. Na Pomorzu zróżnicowanie przyznanych środków na poszczególne powiaty odpowiada stosunkowi 1 - 2,4, przy czym najwięcej pieniędzy per capita trafia obecnie do oddalonych od Trójmiasta powiatów ziemskich. Tymczasem biorąc pod uwagę również centralne programy operacyjne, to zróżnicowanie dotacji dla poszczególnych powiatów wzrasta aż do 1-8  – czytamy w apelu. 

W zeszłym tygodniu z kancelarii premiera przyszła odpowiedź, że do apelu odniesie się wkrótce Tadeusz Kościński, minister Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej.

- Czekamy i liczymy na rozpoczęcie dialogu, ponieważ podczas oficjalnych konsultacji nie było to łatwe. Wiceminister Małgorzata Jarosińska-Jedynak twierdziła, że udział samorządowców w oficjalnych konsultacjach to złamanie konwencji i niesubordynacja. Stwierdziła, że utrzymanie poziomu dofinansowania z poprzedniej perspektywy jest nierealne. Argumentowała też, że województwo pomorskie nie jest najbardziej poszkodowane, bo Małopolska straciła jeszcze więcej  - mówi Michał Glaser, prezes Zarządu OMGGS. 

 

Parlamentarzyści z PiS nie chcą dyskutować o tematach ważnych dla Pomorza

Po raz kolejny w ważnych dla regionu tematach nie chcą się wypowiadać przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości. Jedynie europosłanka, była wiceprezydent Gdańska Anna Fotyga, napisała, że “sprawy sprawiedliwego podziału środków europejskich, ze szczególnym uwzględnieniem Pomorza, są dla mnie bardzo ważne. W związku z powyższym jestem wdzięczna za Państwa zaangażowanie w sprawy naszego województwa oraz z zainteresowaniem zapoznam się z wnioskami płynącymi po Państwa spotkaniu”. Liczymy, że wkrótce odbędzie się z europoseł Fotygą rozmowa na ten temat, do której będą chcieli dołączyć również posłowie PiS. 

 

oprac. IBwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl