Odeszła słonica Katka. Pozostanie w pamięci Gdańszczan

Dożyła 56 lat, tym samym była najstarszą słonicą afrykańską w europejskich ogrodach zoologicznych. W środę, 17 czerwca, wieczorem gdańskie zoo przekazało smutną wiadomość. - Katka była dla nas kimś więcej niż tylko podopieczną. Przez lata stała się częścią naszej codzienności, naszej pracy i naszej ogrodowej rodziny. Zostawiła po sobie niezliczoną ilość wspomnień, wzruszeń i chwil, do których będziemy wracać jeszcze przez długie lata – napisała ekipa zoo.
18.06.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
czarnobiałe zdjęcie słonia od przodu, który patrzy w obiektyw.
Słonica afrykańska Katka dożyła 56 lat
Fot. Gdański Ogród Zoologiczny

Słonica Katka spędziła na świecie 56 lat, w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym – 20. Przyjechała w 2006 r. z Francji, gdzie nie układało jej się współżycie z innymi słoniami, i stała się ulubienicą zarówno odwiedzających gdańskie zoo mieszkańców, jak i pracowników ogrodu. Już w 2020 r. w rozmowie z portalem gdansk.pl ówczesny dyrektor zoo Michał Targowski mówił, że każdy kolejny rok jest darem, ponieważ słonica jest wiekowa.

Jej wiek sprawiał nieraz kłopotliwe niespodzianki. Bywało, że po odpoczynku na leżąco Katka nie mogła podnieść się o własnych siłach. Wtedy na pomoc przyjeżdżali strażacy, by pomóc jej wstać za pomocą sprzętu do podnoszenia samochodów i wagonów kolejowych. Słonie kładą się tylko na chwilę, bowiem pozycja leżąca jest bardzo obciążająca i niebezpieczna dla ważącego od 3,5 do 4 ton zwierzęcia. To powoduje spory nacisk na płuca i serce.

Katka urodziła się w 1970 r. i na początku żyła w ogrodzie zoologicznym w Dvůr Králové w Czechach. Doskonała pamięć słonicy pozwoliła jej rozpoznać po 16 latach rozłąki swojego czeskiego opiekuna, który przywiózł do gdańskiego ogrodu żyrafę. Gdy się spotkali, płakała Katka i płakał Zdenek Wagner. - Słonie są pamiętliwe, potrafią się odwdzięczyć lub zemścić po latach. W tym przypadku odwdzięczała się Zdenkowi, przytulając go do siebie trąbą - opowiadał dyrektor zoo.

Katka była jedną z dwóch przedstawicielek słoni afrykańskich (Loxodonta africana) w historii oliwskiego zoo. Wcześniej żyła tu słonica Mongu, która przyjechała w 1992 r. z Rostocku i dożyła w Gdańsku do 2006r. 

Kolejnych raczej się nie doczekamy. Współczesne ogrody zoologiczne w Europie przechodzą ogromną ewolucję. Przestały być jedynie miejscami pokazowymi, a stały się centrami ochrony zagrożonych gatunków, gdzie dobrostan zwierząt stawiany jest na absolutnie pierwszym miejscu. Oliwskie zoo nie dysponuje warunkami, by w świetle rygorystycznych i nowoczesnych norm koordynatorów europejskich programów hodowlanych (EEP) przyjąć kolejne słonie.

Historie zwierząt z gdańskiego zoo - SŁONIE

Na zawsze zostaniesz w naszych sercach

Wieczorem 17 czerwca 2026 r. Katka odeszła, a pracownicy Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego napisali wzruszający list pożegnalny.

„W naszej codziennej pracy przeżywamy wiele wyjątkowych chwil. Są momenty pełne radości, narodziny, pojawienie się nowych zwierząt, wspólne sukcesy i wyjątkowe jubileusze naszych podopiecznych. Są jednak również takie dni jak dzisiaj, dni pełne smutku, w których żegnamy kogoś, kto na zawsze pozostanie częścią naszej historii i naszych serc.

Dziś pożegnaliśmy Katkę, słonicę afrykańską, naszego łagodnego olbrzyma, która przez wiele lat była częścią naszej ogrodowej rodziny. Zostawiła po sobie nie tylko piękne wspomnienia, ale przede wszystkim ogrom miłości, którą potrafiła obdarzyć każdego, kto miał szczęście ją poznać i kto oddał jej kawałek swojego serca.

Katka przeżyła 56 lat i była najstarszą słonicą afrykańską w europejskich ogrodach zoologicznych. Była wyjątkowa nie tylko ze względu na swój wiek, ale przede wszystkim na swój niezwykły charakter. Do samego końca walczyliśmy o jej zdrowie, a każdego dnia nasi pracownicy dawali z siebie wszystko, wkładając w jej opiekę całe swoje serce i 150 proc. swoich możliwości.

Katka była dla nas kimś więcej niż tylko podopieczną. Przez lata stała się częścią naszej codzienności, naszej pracy i naszej ogrodowej rodziny. Zostawiła po sobie niezliczoną ilość wspomnień, wzruszeń i chwil, do których będziemy wracać jeszcze przez długie lata.

Dziękujemy Ci Katko, za każdy wspólny dzień, za Twoją łagodność, spokój i zaufanie. Za to, że pozwoliłaś nam być częścią swojego życia. Choć dziś żegnamy Cię ze smutkiem, pozostaje w nas ogromna wdzięczność, że mogliśmy Cię poznać i otaczać Cię opieką.

Teraz już odpocznij, nasz łagodny olbrzymie.

Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach."

Wyjątkowa akcja w gdańskim ZOO. Straż pożarna pomogła podnieść wiekową słonicę Katkę

Część pięknych wspomnień

Słonicę pożegnała na swoim profilu FB prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz:

„Otrzymaliśmy bardzo smutną wiadomość - odeszła nasza ukochana Katka. Miała 56 lat. Przez lata była nie tylko mieszkanką Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego, ale także częścią pięknych wspomnień tysięcy Gdańszczanek i Gdańszczan. Towarzyszyła nam podczas rodzinnych spacerów, wycieczek szkolnych i pierwszych wizyt w zoo. Myślami jestem szczególnie z jej opiekunami, którzy troszczyli się o nią każdego dnia. Żegnaj, Katko”.