PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Jak pożegnać Macieja Kosycarza? Kwiaty i znicze przy oknie galerii na Ogarnej

Jak pożegnać Macieja Kosycarza? Kwiaty i znicze przy oknie galerii na Ogarnej
Nie jest jeszcze znany termin pogrzebu zmarłego w czwartek Macieja Kosycarza - fotografa, kronikarza życia Gdańska. Wiadomo jedynie, że odbędzie się w wąskim, kilkuosobowym gronie rodzinnym, co wynika z obostrzeń sanitarnych w walce z epidemią koronawirusa. Przyjaciele zastanawiają się, jak Macieja upamiętnić. 
Zdjęciowy portret Macieja Kosycarza w oknie galerii przy ul. Ogarnej
Zdjęciowy portret Macieja Kosycarza w oknie galerii przy ul. Ogarnej
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

 

Po śmierci Macieja Kosycarza jego portret wystawiono w oknie galerii przy ul. Ogarnej, którą prowadził wspólnie z malarką Magdą Benedą. W sobotę na parapecie od strony ulicy pojawiła się wiązanka kwiatów, którą złożyła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. Później inne osoby przynosiły kwiaty i znicze. Ktoś położył chorągiewkę Obywateli RP.

 

Zmarł Maciej Kosycarz - gdańszczanin, dobry człowiek, świetny fotoreporter

 

Po złożeniu kwiatów przy oknie galerii, Aleksandra Dulkiewicz napisała na swoim profilu Fb: Na zdjęciach zatrzymywał czas, uwiecznił wiele niezwykłych chwil. Teraz nasza kolej - pamiętajmy o człowieku, który kochał Miasto Gdańsk. Jutro, podczas mszy w Centrum św. Jana w Gdańsku, pomódlmy się wspólnie za Maćka. Transmisja rozpocznie się o godz. 12.00 na gdansk.pl. Pokój jego duszy”.

 

Pod wpisem znalazły się wkrótce liczne komentarze.

Magdalena Puławska napisała: “Gdańsk bez Pana Macieja i naszego wspaniałego Prezydenta Pawła już nigdy nie będzie taki sam- obaj zakochani w tym mieście zrobili dla niego kawał dobrej roboty. Dziękujemy”.

 

Macieja Kosycarza wspominają znajomi i przyjaciele: dziennikarze, fotoreporterzy, samorządowcy, artyści...

 

Inny wpis, Lidii Czerniak: “Żal, ból w sercu, niedowierzanie, niezgoda na okrutny los, który zabrał nam Pana Macieja...Te emocje towarzyszą mi od czwartku. I wspomnienia ze spotkań, rozmów... Gdy minie epidemia trzeba naprawdę zorganizować godne pożegnanie tego Niezwykłego Człowieka”.

 

Wiązanka białych róż - od prezydent Aleksandry Dulkiewicz. Inne osoby dla upamiętnienia Macieja Kosycarza również przyniosły kwiaty, a także znicze. Ktoś położył chorągiewkę Obywateli RP
Wiązanka białych róż - od prezydent Aleksandry Dulkiewicz. Inne osoby dla upamiętnienia Macieja Kosycarza również przyniosły kwiaty, a także znicze. Ktoś położył chorągiewkę Obywateli RP
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

 

Mszę św., do uczestnictwa w której zachęcała Aleksandra Dulkiewicz, obejrzały tysiące osób. 

Ks. Niedałtowski wspomniał śp. Macieja Kosycarza, który często bywał na mszach w św. Janie. - Maciej mógł jeszcze wiele zrobić, mógł dokumentować bieg spraw  i wpływać na to, co leżało mu na sercu - dobro naszego miasta.

Dla wielu osób gorzka jest świadomość, że obostrzenia związane z epidemią koronawirusa uniemożliwiają taki pogrzeb, na jaki Maciej zasłużył - uroczysty, z udziałem władz Miasta i wielotysięcznym tłumem. 

Być może uda się uzyskać zgodę bliskich zmarłego na przeprowadzenie transmisji z mszy pogrzebowej.

Czas na odpowiednie uczczenie i upamiętnienie Macieja Kosycarza przyjdzie po zakończeniu epidemii.

oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl