Więcej miejsca na historię. Otwarto nowe Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku
Od egzekucji do pogrzebu minęły 53 lata
Uroczystość przy grobach Pocztowców rozpoczęła się tradycyjnie od wspólnego odśpiewania Hymnu RP. O oprawę muzyczną zadbała Orkiestra Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.
W swoim przemówieniu Piotr Grzelak, pierwszy zastępca prezydenta Gdańska, powiedział m. in.: - Zgromadziła nas tu dziś pamięć o 38 obrońcach Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku, zamordowanych przez Niemców 5 października 1939 roku. Stanęli przed niemieckim sądem polowym oskarżeni o działalność partyzancką i zostali skazani na śmierć.
Piotr Grzelak przypomniał, że do 1991 roku miejsce ich pochówku pozostawało nieznane, a zbiorowy grób na Zaspie, nieopodal cmentarza, odkryto przypadkiem. Pogrzeb z należnymi honorami nastąpił rok później.
- Jeszcze dłużej niż na godny pochówek, bo 56 lat, pocztowcy czekali na sprawiedliwość dziejową. Dopiero w 1995 roku, w Lubece, sąd uchylił wydane w 1939 roku wyroki, uznając tamten proces za morderstwo sądowe, uniewinniając skazanych Polaków i oficjalnie ich rehabilitując. Wielką rolę w dochodzeniu do prawdy odegrał Dieter Schenk, niemiecki kryminolog i badacz zbrodni narodowego socjalizmu.
Zarówno Dieter Schenk, jak i Obrońcy Poczty są Honorowymi Obywatelami Miasta Gdańska.
Cmentarz czeka rewaloryzacja
Piotr Grzelak poinformował, że rozpoczęły się prace nad rewaloryzacją cmentarza na Zaspie, w których uczestniczą specjaliści z miejskich instytucji, eksperci i przedstawiciele rodzin pocztowców. Zaznaczył, że działania toczą się z zachowaniem szacunku dla historycznego założenia architektonicznego i miejsc pochówku.
- Weryfikujemy i korygujemy inskrypcje, by przywrócić każdemu imię i godność. Usuwamy bariery architektoniczne i przygotujemy zaplecze edukacyjne. Nekropolia na Zaspie musi pozostać miejscem czytelnym w wyrazie, które świadczy o prawdzie i przechowuje pamięć - powiedział na koniec Piotr Grzelak i zachęcił uczestników uroczystości do odwiedzin w nowym Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku.
Przekaz dla młodych
Hanna Pietrzkiewicz, przewodnicząca Koła Rodzin Byłych Pracowników Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku dodała: - Naszym zadaniem jest dbanie o pamięć o Obrońcach Poczty Polskiej, zgładzonych tu na Zaspie 5 października 1939 roku. Cieszymy się, widząc na dzisiejszej uroczystości tylu uczniów gdańskich szkół, bo jej przekaz skierowany jest przede wszystkim do was. Kontynuacja tradycji i szacunku dla historii polskiej Gdańska za jakiś czas stanie się waszym zadaniem.
Potomkowie polskich pocztowców z Wolnego Miasta Gdańska wciąż dbają o pamięć. Formalnie od 35 lat
Przewodnicząca przypomniała, że Koło obchodziło w tym roku 35-lecie: - Mimo upływu czasu jest nas coraz więcej. Do koła wstępują wnuki i prawnuki bohaterskich Obrońców. Oznacza to, że ich historia żyje w kolejnych pokoleniach. Kultywują ją ludzie, którzy rozumieją dramat ofiary obrońców Poczty Polskiej, wynikający z miłości do ojczyzny.
Po wystąpieniach duchowni religii i wyznań obecnych w Gdańsku zmówili modlitwę za Pocztowców. Złożono wieńce i wiązanki kwiatów. Uroczystość zakończyło odegranie Pieśni Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.
Hm. Bogdan Radys. Strażnik pamięci o pocztowcach i harcerzach z Wolnego Miasta Gdańska