• Start
  • Wiadomości
  • Potomkowie polskich pocztowców z Wolnego Miasta Gdańska wciąż dbają o pamięć. Formalnie od 35 lat

Potomkowie polskich pocztowców z Wolnego Miasta Gdańska wciąż dbają o pamięć. Formalnie od 35 lat

Dokładnie 35 lat temu, 23 lutego 1991 roku, działalność rozpoczęło Koło Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku. W rocznicę utworzenia organizacji potomkowie polskich pocztowców z WMG i sympatycy Koła spotkali się w Muzeum Bursztynu. Prezydent Aleksandra Dulkiewicz wyróżniła Stefanię Koziarowską, współinicjatorkę powstania Koła - Medalem Prezydenta Miasta Gdańska.
23.02.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
35 lecie założenia Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej
Inicjatorki powołania Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku, od lewej - Henryka Flisykowska-Kledzik oraz Stefania Koziarowska
Dominik Paszliński / www.gdansk

One założyły Koło Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej w WMG

Wśród uczestników rocznicowego spotkania były m. in. główne inicjatorki powołania Koła - potomkinie obrońców Poczty z 1 września 1939 roku - Henryka Flisykowska-Kledzik (córka dowódcy obrony - Alfonsa Flisykowskiego, wieloletnia przewodnicząca Koła, obecnie przewodnicząca honorowa) i Stefania Koziarowska (córka Maksymiliana Cygalskiego).

35 lecie założenia Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej
Hanna Pietrzkiewicz dziś piastuje funkcję przewodniczącej Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku
Dominik Paszliński / www.gdansk

Obecna przewodnicząca Koła - Hanna Pietrzkiewicz, prawnuczka Balbiny i Michała Bellwonów (małżeństwo działaczy gdańskiej Poloni, Michał Bellwon współtworzył struktury Poczty Polskiej w WMG) powitała gości: - Nie bacząc na niesprzyjającą pogodę, przyjechaliście państwo na jubileusz nie tylko z Trójmiasta i ościennych powiatów, ale także z Krakowa, Torunia, Malborka. Jestem wam za to bardzo wdzięczna - powiedziała Hanna Pietrzkiewicz, podkreślając: - Nie spotkalibyśmy się dzisiaj w tym miejscu, gdyby nie podjęta przez 35 laty inicjatywa pani Henryki Flisykowskiej-Kledzik, mająca na celu upamiętnienie tragicznych losów pocztowców. Pani Henryka wraz z panią Stefanią Koziarowską i innymi członkami koła w pierwszych latach istnienia organizacji stawiały czoła najtrudniejszym wyzwaniom. Mam na myśli odnalezienie zbiorowego grobu rozstrzelanych pocztowców, uroczystości pogrzebowe obrońców poczty polskiej i trwającą kilka lat walkę o ich uniewinnienie. Dziękujemy za pasję i konsekwentną realizację tych celów.

GALERIA ZDJĘĆ Z JUBILEUSZOWEGO SPOTKANIA

 

Hanna Pietrzkiewicz podziękowała także:

  • prezydent Gdańska Aleksandrze Dulkiewicz - za “organizowanie corocznych, godnych obchodów rocznicowych poświęconych pamięci pocztowców i za to, że myśli o Gdańsku w kontekście historycznym”;
  • Poczcie Polskiej - za “wydanie niezliczonych serii znaczków, kartek i datowników pocztowych dotyczących obrony poczty polskiej”.
  • Muzeum Gdańska - za “niezliczone wystawy, spotkania i publikacje poświęcone wydarzeniom z 1 września 1939 roku i szczególne wsparcie ze strony oddziału MG - Muzeum Poczty Polskiej i jego kierownika Marka Adamkowicza". - Wszystko to sprawia, że mamy świadomość, jak ważnym fragmentem skomplikowanej historii naszego miasta są losy naszych przodków - mówiła przewodnicząca Koła.
mhmg-in-1020_1452_4000x72_p
Bohaterska obrona Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku trwała ponad 14 godzin...
Fot. ze zbiorów Muzeum Gdańska

Hanna Pietrzkiewicz podkreśliła, że odchodzących członków Koła zastępują w działalności ich potomkowie: - Dzięki temu liczba osób na liście naszej organizacji nie zmienia się, zmieniają się tylko imiona i nazwiska, a niektórzy jej członkowie, tak jakich ich dziadkowie pracowali na Poczcie Polskiej już w wolnej Polsce.

86 lat temu rozstrzelano pocztowców. Gdańsk pamięta

Opowieść o prawdzie

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz powiedziała: - Co roku, kiedy przygotowujemy się do uroczystości obchodów rocznicy 1 września 1939 roku i przypomnienia tej opowieści o powinności i o tym, co jesteśmy w stanie poświęcić dla innych, przed oczami zawsze stają mi obrońcy Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku. Ludzie, którzy tak naprawdę wcale nie musieli jej bronić, bo nie byli żołnierzami. Myślę, że obrona Poczty to piękna opowieść o powinności i ofierze, ale z drugiej strony też jest opowieść o prawdzie, o dochodzeniu do prawdy. I tu wielka rola zwłaszcza inicjatorek powołaniu koła. Z całego serca wszystkim państwu dziękuję za tę działalność społeczną. 

35 lecie założenia Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz
Dominik Paszliński / www.gdansk

Muzeum Poczty Polskiej w remoncie

Marcin Szeszuła, dyrektor Regionu Sieci Północ II Poczty Polskiej SA, przywołał jeszcze jedno dokonanie Koła - to z jego inicjatywy trzy ulice w Gdańsku mają obecnie za patronów bohaterskich pocztowców (Konrada Guderskiego, Alfonsa Flisykowskiego, Józefa Wąsika), w ten sam sposób upamiętniona została też Erwina Barzychowska, najmłodsza ofiara niemieckiego ataku na polską placówkę pocztową. 

35 lecie założenia Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej
Marcin Szeszuła, dyrektor Regionu Sieci Północ II Poczty Polskiej SA
Dominik Paszliński / www.gdansk

Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Gdańska, przypomniał, że w Muzeum Poczty Polskiej trwają właśnie prace remontowe, a po nich rozpocznie się montaż nowej wystawy stałej opowiadającej o historii Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku i bohaterskiej obronie placówki przed hitlerowcami. Zakończył się już praktycznie etap najdłuższy - prace budowlane, które zrealizowano zgodnie z harmonogramem. Już w marcu do modernizowanego obiektu powinni wkroczyć realizatorzy nowej ekspozycji.

mhmg-in-1018_1460_4000x72_p
Wziętych do niewoli 38 polskich pocztowców uwięziono, a następnie bezprawnie postawiono przed niemieckim sądem i skazano na śmierć. Ślad po nich zaginął do 27 sierpnia 1991 roku, kiedy odkryto zbiorowy grób na Zaspie
Fot. ze zbiorów Muzeum Gdańska

Nowa odsłona Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku

- Muzeum Bursztynu to nowy oddział Muzeum Gdańska, otwarty cztery lata temu. W nowej lokalizacji, z nową wystawą, liczba odwiedzających ten oddział podwoiła się praktycznie z roku na rok - przypominał Waldemar Ossowski. - Mam nadzieję, że prace, które realizujemy w Muzeum Poczty Polskiej spowodują, że coraz więcej osób będzie tam zaglądać i zrozumie narrację o wydarzeniach 1 września 1939 roku i o pocztowcach, którą będziemy prezentować. Mam nadzieję, że wciąż  będziecie państwo dla nas bardzo ważnym partnerem, doradcą i surowym recenzentem naszych działań.

35 lecie założenia Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej
Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Gdańska
Dominik Paszliński / www.gdansk

Współpraca Dietera Schenka i Koła Rodzin 

- Inicjatywa pani Henryki i pani Stefani o utworzeniu Koła jest wyjątkowa w skali kraju. Dla mnie jubileusz Koła to opowieść o pięknych, wspaniałych ludziach, którzy postanowili upamiętnić, a właściwie na nową opowiedzieć historię swoich bliskich, ale też, mimo upływu lat wciąż chcą się spotykać - dodał Janusz Marszalec, zastępca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej. - Po długich staraniach, upomnieli się o sprawiedliwość dla swoich przodków (w wyniku rewizji nadzwyczajnej procesu, pocztowcy skazani na rozstrzelanie zostali pośmiertnie uniewinnieni serią wyroków niemieckich sądów w latach 90tych - red.). Bez profesora Dietera Schenka ta sprawa oczywiście by się nie udała, ale przede wszystkim było to możliwe dzięki współdziałaniu państwa - potomków obrońców.

35 lecie założenia Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej
Janusz Marszalec, zastępca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej
Dominik Paszliński / www.gdansk

Uroczystość zakończyła się wręczeniem Stefanii Koziarowskiej Medalu Prezydenta Gdańska. Prezydencki medal Henryka Flisykowska-Kledzik otrzymała 10 lat temu, w 25 rocznicę powstania Koła. Tym razem prezydent Aleksandra Dulkiewicz wręczyła jej list gratulacyjny i grafikę przedstawiającą Gdańsk. 

35 lecie założenia Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej
Stefania Koziarowska odbiera Medal Prezydenta Miasta Gdańska z rąk prezydent Aleksandry Dulkiewicz
Dominik Paszliński / www.gdansk

- Mimo, że mieszkam już bardzo długo w Sopocie, Gdańsk pozostaje moim najukochańszym miastem. W Gdańsku się urodziłam, tu chodziłam do Polskiej Szkoły im. Józefa Piłsudskiego na ulicy Wałowej i pamiętam wszystko to, co było najlepsze i to co było najtrudniejsze w tamtym okresie aż do wybuchu wojny - powiedziała Stefania Koziarowska, która w 1939 roku miała osiem lat.

35 lecie założenia Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej
Henryka Flisykowska-Kledzik
Dominik Paszliński / www.gdansk

- Cieszę się, że doczekałam tej 35. rocznicy, bo Koło to takie moje ukochane dziecko - podkreśliła Henryka Flisykowska-Kledzik.

Spotkanie zakończyło się prezentacją na temat historii Koła przygotowaną przez Jolantę i Romana Sikorowskich i ich córkę Annę. Genezę powstania organizacji przypomniał honorowy członek Koła - Bogdan Radys, który kilka lat temu opowiedział ją portalowi gdansk.pl.

35 lecie założenia Koła Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej
Bogdan Radys
Dominik Paszliński / www.gdansk

Hm. Bogdan Radys. Strażnik pamięci o pocztowcach i harcerzach z Wolnego Miasta Gdańska

TV

Sportowy Gdańsk na święta: Ice Crystals