Złote monety Gdańska. Trzy królewskie dukaty na aukcji

Wyspecjalizowany w numizmatyce Dom Aukcyjny Marciniak zaprezentował komplet trzech roczników dukatów gdańskich z wizerunkiem króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego. To dość rzadka sytuacja, gdy razem pojawiają się wszystkie trzy, w dodatku w ładnych stanach kolekcjonerskich. Stanowią świadectwo gdańskiej sztuki menniczej, a także silnej pozycji Gdańska w Rzeczypospolitej. Wyszły spod ręki Johanna Höhna młodszego, którego dzieła znajdują się w zbiorach renomowanych muzeów.  
23.10.2025
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Złota moneta z herbem Gdańska trzymana w dłoniach, które są ubrane w białe bawełniane rękawiczki
Dzieła XVII-wiecznych gdańskich medalierów i mincerzy wciąż zachwycają po stuleciach i są obiektem pożądania kolekcjonerów. Widoczny między nogami lwów monogram DL pochodzi od nazwiska Daniel Lesse - był to dzierżawca mennicy gdańskiej w latach 1650-1685
mat. Dom Aukcyjny Marciniak

Tylko trzy roczniki

Dukaty gdańskie bito, niezależnie od uchwały Sejmu Rzeczypospolitej z 1668 r., która zamknęła mennice koronne i litewskie - czego przyczyną był brak pomysłu na reformę monetarną. Tymczasem Gdańsk korzystał z przywileju, który pozwalał na bicie monet na własne potrzeby.

15 maja 1670 roku Rada Miasta uchwaliła emisję szelągów i dukatów. Te ostatnie wybito pod panowaniem króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego w trzech rocznikach: 1670, 1672 i 1673. Na awersie miały wizerunek monarchy. Na rewersie - herb Gdańska z lwami, w ornamencie, z napisami wokół i datą roczną. Autorem większości stempli do bicia tych monet był Johann Höhn młodszy.

Ponad 9 mln zł za dzieło gdańskiego medaliera z XVII wieku

Ciekawe i wartościowe

Jeden z dukatów, które znalazły się w ofercie Domu Aukcyjnego Marciniak, zawiera ciekawostkę: data 1670 została przebita - są pod nią widoczne pozostałości daty 1669. 

Jaka jest wartość rynkowa takich monet? Każda z nich to obecnie wydatek rzędu co najmniej 20-25 tys. zł. Dwa lata temu Antykwariat Numizmatyczny Niemczyk sprzedał gdańskiego dukata Michała Korybuta Wiśniowieckiego, rocznik 1672, za ponad 47 tys. zł.  

ZOBACZ MATERIAŁ FILMOWY DOMU AUKCYJNEGO MARCINIAK:

Mistrzowski ród Höhnów

Warto zwrócić uwagę nie tylko na autora stempli do bicia tych monet, ale też na środowisko, w którym dorastał. Johann Höhn młodszy - medalier i mincerz był jednym z kilku wielkich gdańskich autorów, którzy w XVII w. zdobyli międzynarodowe uznanie w tej branży. Jego ojciec, Johann Höhn starszy, był Niemcem, który pochodził ze Strasburga, a do Gdańska przybył w roku 1636. Tajników zawodu uczył się tutaj od Sebastiana Dadlera, jednego z największych medalierów epoki baroku.

Z Gdańskiem Johann Höhn starszy związał się na resztę życia. Jego syn urodził się w roku 1642.

Uznany twórca, więzień

Johann Höhn młodszy kształcił się pod kierunkiem ojca. Dodatkowo zdążył osobiście poznać metody pracy sędziwego Sebastiana Dadlera. Młody Höhn stał się kontynuatorem kunsztu obu swoich wybitnych poprzedników. Tworzył liczne medale okolicznościowe, upamiętniające aktualne wydarzenia w Polsce i w Gdańsku, a także medale z wizerunkami ówczesnych polskich władców, magnatów Rzeczypospolitej i gdańskich mieszczan. Na niektórych przedstawił widoki Gdańska i okolic. Szczyt jego osiągnięć przypadł na czasy panowania Jana III Sobieskiego - za jedną z najwybitniejszych prac Höhna młodszego uważany jest medal z połączonymi profilami króla i królowej Marysieńki (1676). 

Realizował też zamówienia od książąt pruskich, cesarza Leopolda I Habsburga, dworu duńskiego. 

Pod koniec życia został na krótko uwięziony za nielegalne bicie pamiątkowych monet tzw. donatyw - co zrobił poza wiedzą i kontrolą władz miasta. Zmarł w listopadzie 1693 roku, we Wrzeszczu.

TV

Fotograficzne podsumowanie roku 2025 zapowiedź