Ładne kwiatki! Miasto rozdaje bratki

Posadzone wiosną na miejskich rabatach kwiaty są nadal w dobrej kondycji i mogą jeszcze ozdobić niejeden balkon albo przydomowy ogródek. Dlatego Gdański Zarząd Zieleni zaprasza mieszkańców po odbiór ponad 20 tys. sadzonek. Ósma edycja akcji „Zbrataj się z bratkiem!” odbędzie się w sobotę, 30 maja, o godzinie 9:00 w dwóch lokalizacjach: Parku Oruńskim i Parku Oliwskim.
27.05.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Na ziemi w parku stoją sadzonki bratków, wśród nich grupa ludzi.
„Zbrataj się z bratkiem!” to popularna wśród mieszkańców akcja odzysku kwiatów z miejskich zieleńców
Fot. Piotr Wittman / www.gdansk.pl

Kwietniki w rytmie natury

Co pora roku, to gdańskie zieleńce przechodzą metamorfozę. Wraz z przebudzeniem wiosny miejskie rabaty nabrały kolorów. W drugiej połowie marca zapełniły je wielobarwne bratki, stokrotki i niezapominajki. W sumie 27 tys. kwiatów, w tym 12 tys. w parkach.

– Zależy nam, aby Gdańsk był ukwiecony od wczesnej wiosny aż po późną jesień. Odpowiednio dobrane gatunki roślin sprawiają, że nasze parki i ulice żyją i zmieniają się wraz z rytmem natury. To inwestycja w dobrostan mieszkańców i estetykę naszej wspólnej przestrzeni – mówi Barbara Tusk-Krajewska, dyrektorka Gdańskiego Zarządu Zieleni.

W myśl tej zasady, wraz z nadchodzącym latem zieleńce czeka kolejna przemiana. Zostaną obsadzone gatunkami, które dobrze poradzą sobie z wyższymi temperaturami.

- W parkach zagoszczą m.in. eleganckie begonie, gaury oraz niezwykle efektowne dalie – od delikatnych pasteli po głębokie bordo. Nie zabraknie też złocistych aksamitek oraz miododajnej werbeny, która jest prawdziwym magnesem dla pożytecznych owadów. Liczby letnich nasadzeń obejmują ponad 18 tysięcy roślin na zieleńcach, skwerach i w pasach drogowych oraz 15 tysięcy w parkach, co daje łącznie ponad 33 tysiące kwiatów – wyjaśnia Magdalena Kiljan, rzeczniczka GZZ.

Aby tak się stało, dotychczasowe nasadzenia muszą ustąpić miejsca tym letnim.

Miejska dżungla. Jak rośnie pierwszy gdański mikrolas

Zbrataj się z bratkiem, przygarnij kwiatka

Czy wymiana gatunków na zieleńcach oznacza biologiczną śmierć wiosennych nasadzeń? Okazuje się, że nie.

- Bratki, które tradycyjnie sadziliśmy wczesną wiosną, są nadal w dobrej kondycji. Nie chcemy, by trafiły na kompost, dlatego jak co roku je rozdamy. Ukwiecą jeszcze niejeden ogródek, balkon czy działkę! Mamy dla Was ponad 20 000 sadzonek – zapowiada rzeczniczka GZZ.

 

Grafika informująca o akcji rozdawania sadzonek kwiatów.
Miasto zaprasza po odbiór kwiatów w sobotę, 30 maja
Graf. GZZ

Ósma edycja akcji „Zbrataj się z bratkiem!” odbędzie się w najbliższą sobotę, 30 maja o godzinie 9:00.

Bezpłatny odbiór kwiatów możliwy będzie w dwóch lokalizacjach:

  • w Parku Oruńskim, przy budynku Przedszkola nr 9 im. Emilii Hoene,
  • w Parku Oliwskim, przy rotundzie Palmiarni.

- Pamiętajcie, by zabrać ze sobą tacki, skrzynki, doniczki lub solidne torby, by bez szkody przetransportować sadzonki – dodaje Magdalena Kiljan.

Jak skutecznie chronić drzewa. Ważny kongres arborystyczny w Gdańsku

Wiosna, lato i znów jesień

Tegoroczny plan ukwiecenia podzielony został na trzy główne etapy, z których każdy wprowadza do miasta zupełnie inną paletę barw.

- Starannie dobrane kompozycje kwiatowe to element budowania mikroklimatu, wsparcie dla miejskich zapylaczy, a także realny wpływ na codzienne samopoczucie mieszkańców. Tegoroczny plan nasadzeń to odpowiedź na potrzebę kontaktu Gdańszczan z przyrodą w miejskim wydaniu – mówi rzeczniczka GZZ.

Za nami więc już „wiosenne przebudzenie”, zaczyna się „letnia obfitość”, a pod koniec października rozpocznie się „jesienny urok”, kiedy to na skwerach królować będą wielobarwne chryzantemy oraz dekoracyjna kapusta ozdobna. Całość kompozycji dopełnią wrzosy i srebrzyste liście starca popielnego, które zachowują swój urok nawet przy pierwszych przymrozkach.

- Nawet w chłodniejszych miesiącach nie zapominamy o kwiatach – na terenach zieleni pojawi się łącznie blisko trzy tysiące jesiennych roślin: dwa tysiące w parkach i prawie tysiąc w przestrzeni miejskiej – podsumowuje Magdalena Kiljan.