Z Promyka do domu: Miłek i Cruella. Nowy odcinek naszego cyklu o adopcji zwierząt

Miłek to 8-letni kocur, który trzy dni przed emisją programu znalazł dom! Zachęcamy jednak do poznania historii Miłka, który boryka się z problemem otyłości. W programie rozmawiamy o tym, jakie konsekwencje dla zdrowia niesie dźwiganie dodatkowych kilogramów oraz dajemy wskazówki, jak odchudzić koty. Cruella to drobna, 10-letnia kotka, która przeszła w swoim życiu bardzo wiele. Kotka trafiła do schroniska pogryziona, ze starym złamaniem łapy.
25.02.2024
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Zdjęcie przedstawia dwa czarne koty z białymi krawacikami.
Po lewej: Miłek, po prawej: Cruealla
fot. Grzegorz Zaleski/schronisko Promyk

Z Promyka do domu: Fiona i Tomi

Miłek trafił do Promyka w ostatnich dniach grudnia zeszłego roku. Kot musiał zamieszkać w schronisku, ponieważ jego opiekun zmarł. Miłek bardzo przeżył tę zmianę. Przez pierwsze dni był tak agresywny, że lekarz weterynarii nie był w stanie go zbadać. Ze stresu Miłek mocno się rozchorował, dostał kociego kataru. W tamtym momencie rozpoczęła się walka o jego życie, ponieważ kolejnym, po utracie domu, ogromnym problemem Miłka jest jego nadwaga. Kocur waży osiem kilogramów. Ta informacja może nie robić wrażenia. Gdy jednak porównamy Miłka do człowieka o wadze 180 kilogramów, skala problemu jest widoczna.

Szczęśliwym trafem, Miłek znalazł dom trzy dni przed emisją programu. Ta informacja bardzo ucieszyła wszystkich zaangażowanych w znalezienie mu domu. Dom i świadomi opiekunowie to szansa dla Miłka. Kot potrzebuje odpowiedniej diety, ruchu i w efekcie zgubienia około czterech kilogramów. Otyłość to cichy zabójca. Nieleczona, kończy się poważnymi problemami zdrowotnymi, m.in. nadciśnieniem, cukrzycą, zapaleniem trzustki czy stłuszczeniem wątroby. Jednocześnie odchudzanie kota to niełatwe zadanie.

- Kota nie można głodzić, ponieważ dosyć szybko zachodzi zanikanie kosmków jelitowych, stąd kot na trzy-, czterodniowej głodówce bardzo często musi później być karmiony sondą nosowo – żołądkową – powiedziała Małgorzata Kass – Bagnucka, lekarz weterynarii ze schroniska Promyk. – On ma problem później z przyswajaniem pokarmu, pojawiają się biegunki. Z biegunką wiąże się często ból jelitowy, czy ruchów robaczkowych, czy tak jak my mówimy pospolicie bulgoty. Odchudzanie kota to są dwie rzeczy, czyli ruch i jednocześnie zmniejszenie dawki pokarmowej.

Miłkowi i jego nowym opiekunom życzymy wszelkiej pomyślności i powodzenia w odchudzaniu.

Z Promyka do domu: Trikolorka

ZOBACZ PROGRAM O MIŁKU I CRUELLI

 

Cruella trafiła do Promyka 12 stycznia 2024 roku. To około 10-letnia kotka, bardzo drobna, waży około dwóch kilogramów. Z dużym prawdopodobieństwem była kotem wolnobytującym. Gdy znalazła się w Promyku, była mocno pokiereszowana. W tylnej części ciała miała ślady po pogryzieniu, prawdopodobnie przez psa. Jedna z przednich łap była wykrzywiona. To efekt starego złamania, tak samo jak kulawizna, która będzie już towarzyszyć Cruelli do końca życia.

Cruella nadal przeżywa znalezienie się w nowym miejscu. Na planie zdjęciowym schowała się w kanapie i nie chciała z niej wyjść. Prychała, bała się. Po jakimś czasie, gdy ludzka ręka zaczęła ją delikatnie głaskać, można było usłyszeć nieśmiałe mruczenie.

- Już przez te kilka dni od nakręcenia materiału w schronisku widać, że dziewczynka aklimatyzuje się do warunków biurowych, zaczyna się otwierać i pokazywać, że chce kontaktu z człowiekiem – dodała Małgorzata Kass – Bagnucka.

Życie dało Cruelli w kość. Czas, by ta kocia seniorka zaznała w końcu bezpieczeństwa, miłości i opieki.

Jeśli Cruella skradła Państwa serce i chcielibyście poznać ja bliżej, napiszcie do nas: zpromykadodomu@gdansk.pl lub zadzwońcie do schroniska Promyk 58 522 37 80.

Cruella czeka!

TV

Po Wielkanocy zacznie jeździć autobus na wodór