Wybrzeże Sztuki znów przyciąga tłumy. Dlaczego „Europa” to najpopularniejszy spektakl?

Trwa 13. edycja Festiwalu Wybrzeże Sztuki. Od 15 września do 1 października w Gdańsku można oglądać nagradzane spektakle z najlepszych polskich teatrów. Wydarzenie co roku przyciąga ogromną publiczność, a bilety wyprzedają się w kilka godzin. W tym roku największą popularnością cieszy się „Europa” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego. Dlaczego? O to zapytaliśmy widzów.
19.09.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Magdalena-Cielecka i Andrzej-Chyra na scenie
Magdalena Cielecka i Andrzej Chyra w sztuce „Europa” w Nowym Teatrze w Warszawie. Podczas Wybrzeża Sztuki spektakl można zobaczyć w AmberExpo w Gdańsku
fot. Magda Hueckel / Nowy Teatr

Festiwal Wybrzeże Sztuki od trzynastu edycji licznie przyciąga publiczność spragnioną najlepszych, nagradzanych spektakli z całej Polski. Co roku karnety i pojedyncze bilety rozchodzą się w błyskawicznym tempie.

Wybrzeże Sztuki odbywa się od 15 września do 1 października. Choć tegoroczna sprzedaż ruszyła 27 lipca, w ciągu kilku godzin bilety na wybrane produkcje zostały wykupione.

Organizator, czyli Teatr Wybrzeże, poinformował nas, że na wybrane spektakle są jeszcze dostępne ostatnie bilety. Widzowie, którzy nie zdążyli z wcześniejszym zakupem, mogą wybrać się na dwie gdańskie produkcje wchodzące w program festiwalu: „Ellen Babić” oraz „Syn, matka i ojciec siedzą przy stole i długo milczą”. Drugi z wymienionych spektakli będzie miał swoją premierę 25 września 2026 roku na Scenie Kameralnej.

Warto sprawdzać dostępność biletów online również na pozostałe spektakle, ponieważ w systemie pojawiają się pojedyncze wejściówki ze zwrotów. 

Najlepsze spektakle z Polski w Gdańsku

„Europa” najpopularniejsza

Jak przekazał nam organizator festiwalu, największą popularnością cieszy się spektakl „Europa” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego.

Czy widzów tłumnie przyciąga obsada? Być może, ponieważ na scenie w AmberExpo można zobaczyć: Magdalenę Cielecką, Andrzeja Chyrę, Bartosza Gelnera, Małgorzatę Hajewską-Krzysztofik, Maję Ostaszewską oraz Magdalenę Popławską.

A może za popularnością spektaklu stoi jego tematyka – bezkarność, przemilczane zbrodnie i traumy, które wracają po latach?

Krzysztof Warlikowski w swoim teatrze bada problem odpowiedzialności i winy, zakorzeniając nowożytne konflikty w tragedii greckiej. Biorąc na warsztat tekst jednego ze swoich emblematycznych autorów, laureata Europejskiej Nagrody Dramaturgicznej – Wajdiego Mouawada Europe’s Pledge (Przysięga Europy) – poszerza swoje pole badań o terytoria związane z dziedziczeniem traumy. I tu mrok zagarnia nas wszystkich, jesteśmy bowiem wszyscy, bez wyjątku, uwikłani w traumatyczne wydarzenia, niezależnie od tego, czy znaleźliśmy się po stronie ofiar czy oprawców. I nawet jeśli nie braliśmy bezpośrednio udziału w dramatycznych zdarzeniach, wina spada na nas jak klątwa, jest jak znamię – czytamy na stronie Nowego Teatru.

Zapytaliśmy widzów, z jakich powodów zdecydowali się wybrać na „Europę”.

– Cenię Warlikowskiego. Byłam rok temu na „Elizabeth Costello”. Dla mnie jest to ciąg dalszy zapoznawania się z jego twórczością. Słyszałam wiele o tym spektaklu – odpowiedziała Jola, która nazywa siebie „teatromanką”. To jej kolejna edycja Wybrzeża Sztuki. – Zdecydowanie nie jest to pierwsza edycja, na której jestem. Nie jestem w stanie powiedzieć, która, bo tyle ich było – dodała. 

Agnieszka, Alicja i Ania, które wspólnie przyszły na spektakl, wskazały dwa powody, dla których trafiły w piątkowy wieczór do Amber Expo.

– Bo „Europa” wydaje się być bardzo ciekawą sztuką. Kupiłyśmy karnet na festiwal – wyjaśniły.

Na pytanie, w których edycjach festiwalu brały już udział, odpowiedziały: „Nie zliczymy. Chyba w każdej”. 

„Weiser Dawidek” w Operze Bałtyckiej. Twórcy odkrywają karty

Jak zakończyć tragedię?

„Europa” to spektakl, który nie kończy się wraz z opadnięciem kurtyny. Widzowie stają się aktywnymi uczestnikami historii, ponieważ pozostają z pytaniami: Czy mogą czuć się niewinni w obliczu dawnych zbrodni? Jak zakończyć tragedię?

Co jeszcze zostaje z widzami po spektaklu?

– Dużo trudnych emocji. Jest to ciężki temat jak na spektakl piątkowy przed weekendem – powiedziała Jola. 

– Ta sztuka jest buldożerem, który przejeżdża przez człowieka. Trzeba się podnieść i pozbierać – przyznały wspólnie Agnieszka, Alicja i Ania. – Mamy dużo do przemyślenia – dodały. 

Gdańskie Targi Książki: ponad 54 tysiące osób, więcej niż przed rokiem

Trzynasta edycja

Ze względu na duże zainteresowanie wydarzeniem w tym roku każdy festiwalowy spektakl będzie pokazywany dwa razy. Do tego każdy z nich będzie miał angielskie napisy dla gości z zagranicy.

Trzynasta edycja festiwalu przypada na wyjątkowy jubileusz – 80-lecie istnienia Teatru Wybrzeże. Dlatego festiwal śmiało nawiązuje do bogatej historii instytucji. Ponadto program tegorocznej edycji skupia się wokół przeszłości, która nie zawsze przekazywana jest jako historia. Bywa zapisana głębiej – w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia. Teatr nie uzdrawia i nie rozwiązuje problemów. Ale może stworzyć warunki, w których to, co ukryte głęboko w nas, staje się na chwilę widzialne i współdzielone.

Warto zaznaczyć, że Wybrzeże Sztuki to cały szereg wydarzeń towarzyszących. Warsztaty, rozmowy i spotkania stworzą przestrzeń do ruchu, wymiany myśli, wspólnego działania i pogłębiania tematów obecnych w festiwalowych przedstawieniach. W planie także, podobnie jak w ubiegłym roku, rave w foyer teatru – tym razem hasłem przewodnim imprezy będzie bunt.

18. Gdański Festiwal Tańca. Valentina Viscido zwyciężyła Solo Dance Contest 2026

TV

100-lecie włączenia Oliwy do Gdańska