Mecz dostępny także poza Polską
Dostawca Canal + promuje w ten sposób swoją ofertę sportową wśród użytkowników platformy YouTube.
— Darmowe udostępnienie meczu Lech – Lechia to ukłon w stronę kibiców i przypomnienie o powrocie rozgrywek po zimowej przerwie. Chcemy, aby każdy kibic mógł poczuć ekstraklasowe emocje, niezależnie od pakietu czy subskrypcji — powiedział Michał Kołodziejczyk, dyrektor redakcji sportowej Canal+. Podkreślił, że poziom ligi rośnie, a jakość transmisji ma być znakiem rozpoznawczym stacji.
Nadawca zapowiada, że otwarty przekaz spotkania Lech – Lechia będzie też dostępny w serwisie streamingowym Canal+ bez logowania i opłat.
MECZ BĘDZIE DO OBEJRZENIA TUTAJ
Ekstraklasa dodaje, że sygnał na YouTube będzie otwarty nie tylko w kraju, ale też za granicą. Stream będą więc mogli obejrzeć Polacy mieszkający poza granicami kraju oraz osoby, które przebywają na zagranicznych feriach.
Widzew - Jagiellonia w TVP Sport
— Wkraczamy w drugą fazę rozgrywek, w której tabela wciąż daje wielu klubom szansę na najwyższe cele. Na koniec sezonu do obsadzenia jest z Polski aż pięć miejsc w europejskich pucharach, więc walka będzie zacięta — powiedział Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy i wiceprezes PZPN ds. piłki profesjonalnej.
Canal+ ma prawa do transmisji wszystkich meczów PKO BP Ekstraklasy, w tym minimum 100 w jakości 4K, na terenie naszego kraju. Obecny kontrakt z Ekstraklasą obowiązuje do końca sezonu 2026/27. Dostawca płatnej telewizji zapłaci do tego czasu prawie 1,3 mld zł.
To nie koniec dobrych wiadomości dla kibiców. Także w sobotę, o godz. 17:00, TVP Sport pokaże mecz Widzew Łódź – Jagiellonia Białystok, czyli mecz poprzedzający starcie Lecha z Lechią.
Lechia już trenuje - na śniegu
Będzie gorąco, ale będzie zimno
Na boisku przy ul. Bułgarskiej w Poznaniu o godz. 20.15 w sobotę będzie na pewno gorąco, bo to starcie nielubiących się rywali. Ale temperatura powietrza może dochodzić nawet do minus 8 czy minus 12 stopni. Temperatura odczuwalna może osiągać od - 14 do - 18 stopni! Będzie więc tęgi mróz. Czy mecze pierwszej wiosennej kolejki odbędą się w śniegu i mrozie?
Alex Haditaghi, właściciel Pogoni Szczecin, apeluje w mediach społecznościowych: "Naprawdę uważam, że Ekstraklasa powinna działać szybko i odwołać wiele meczów już teraz, w tym nasz mecz z Motorem Lublin! Zawodnicy i kibice nie powinni być zmuszani do grania ani oglądania meczu przy -20, a nawet -15 [st. C]. Tydzień nie zaszkodzi żadnej drużynie. Jako liga musimy patrzeć na wszystko szerzej".
Jednak Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy S.A., w rozmowie z PAP przekazał: – Mamy świadomość, że warunki atmosferyczne w tej części Europy są dalekie od optymalnych. Monitorujemy sytuację bardzo dokładnie. Jesteśmy w kontakcie z klubami. Prognozy są zmienne, ale na ten moment wydaje się, że mecze odbędą się zgodnie z planem.
– Poważniejszym problemem niż niska temperatura byłyby nagłe i intensywne opady śniegu, które stanowiłyby największe zagrożenie w kontekście rozgrywania meczów – dodał Stefański w rozmowie z PAP.
– Kluby wiedzą, jaka jest sytuacja i odpowiednio się do tego przygotowują, także dbając o komfort kibiców, zapewniając im m.in. dostęp do ciepłych napojów – zakończył Stefański.