• Start
  • Wiadomości
  • Święto Pracy nie dla Lechii. Trening przed meczem w Radomiu

Święto Pracy nie dla Lechii. Trening przed meczem w Radomiu

Podczas, gdy kibice mają długi weekend, piłkarze Lechii Gdańsk trenują przed poniedziałkowym wyjazdem do Radomia na mecz z Radomiakiem (4 maja, godz. 19). Trener biało-zielonych John Carver jest, jak zawsze, optymistą. Na treningu pojawił się nowy potencjalny napastnik z Senegalu.
01.05.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
WhatsApp Image 2026-05-01 at 11.46.53 (1)
Od lewej trener John Carver i jego asystent Radosław Bella w czasie treningu 1 maja przy Traugutta
fot. gdansk.pl

Carver: nigdy nie panikuję! 

Tak to powinno wyglądać. Na obiekcie przy ul. Traugutta, gdzie Lechia trenuje, odbywał się także mecz ligi dziecięcej. Mali piłkarze mieli więc w piątek, 1 maja, możliwość wzięcia autografów i zrobienia sobie selfie choćby z napastnikiem Tomášem Bobčekiem. 

Lechia nie ma przerwy na długi weekend i nie może sobie pozwolić na grillowanie, bo już w poniedziałek czeka ją mecz wyjazdowy z Radomiakiem. 

Sądząc po dobrych humorach, w drużynie panuje dobra atmosfera, a ta się przyda po porażce u siebie z Rakowem Częstochowa 1:2. Lechia jest na 11. miejscu w tabeli, wciąż bezpiecznym, ale to się może zmienić do poniedziałku. Zwycięstwo w Radomiu będzie bardzo ważne w kontekście walki o utrzymanie się w Ekstraklasie. Porażka przybliżyłaby Lechię do strefy spadkowej. 

Piątkowa konferencja prasowa nie odbyła się wyjątkowo na Polsat Plus Arena Gdańsk, ponieważ trwają tam przygotowania do koncertu Sanah. 

Trener Carver powiedział na początek, że na pewno nie zagrają zawieszony za żółte kartki Sezonienko oraz kontuzjowani Głogowski i Kurminowski. - Wszyscy pozostali są ready to go - powiedział Carver. - Przed nami trzy-cztery kluczowe tygodnie w sezonie. Musimy ciężko pracować i dać z siebie wszystko. 11 zespołów wciąż walczy ze sobą w dolnej części tabeli. Dla nas najważniejszy jest najbliższy mecz.   

Czy trener denerwuje się przed czterema ostatnimi meczami, które mogą oznaczać dla Lechii być albo nie być w lidze?

– Ja nigdy nie panikuję i zawsze zachowuję spokój - mówił Carver. - Nie jestem rodzajem trenera, który szaleje z ekscytacji po zwycięstwie i wpada w depresję po porażce. Staram się zachować chłodną głowę. Dobrze radzę sobie z presją. Nawet, jeśli moi napastnicy ostatnio nie wykorzystali swoich doskonałych sytuacji, to jestem o nich spokojny. Strzelili już w tym sezonie mnóstwo bramek i znów będą je zdobywać. Każdy może mieć zły dzień w pracy - nawet ja i wy - ale nie będę ich za to krytykował. Nie muszą się biczować, jeśli czasem im nie wyjdzie. 

Tomasz Wójtowicz - młody obrońca Lechii Gdańsk

Jeśli chodzi o Radomiaka, Carver chwalił ten klub: - Wygrali dwa ostatnie mecze, mają doświadczony zespół, zmienili niedawno trenera i to dało im nową energię - mówił.  - To zespół grający technicznie. Mają dobrą murawę, są tam dobre warunki do gry. Zapewne będą chcieli utrzymać się dłużej przy piłce. To będzie dobry mecz.  

WhatsApp Image 2026-05-01 at 11.47.11
Bakary Sonko z Senegalu
fot. gdansk.pl

Nowy napastnik?

Na piątkowym treningu pojawił się nowy zawodnik. W rozmowie z naszym portalem przedstawił się jako Bakary Sonko z Senegalu. Powiedział, że ma 18 lat, grał jako napastnik w reprezentacji U17 Senegalu oraz klubie Ndangane FC. Wystąpił w reprezentacji Senegalu na mistrzostwach świata U17 w Katarze. Zdobył tam hat-tricka w meczu ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Lechia ma wkrótce ogłosić, co dalej z jego przyszłością w klubie. 

Z ostatnich wiadomości: Lechia dostała licencję na grę w Ekstraklasie w przyszłym sezonie. Klub zaczął także wygaszać współpracę z Zondacrypto, czyli do niedawna głównym sponsorem klubu. Logo skompromitowanej giełdy kryptowalut zniknęło ze strony klubu i mediów społecznościowych, choć wciąż jest na koszulkach treningowych. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w najbliższym meczu z Radomiakiem na koszulkach meczowych zamiast logo kryptofirmy, którą zajmuje się prokuratura, mogłoby się pojawić logo Fundacji Cancer Fighters.  

TV

Z RPA do Gdańska z miłości do futbolu