Lutowa sesja Rady Miasta Gdańska zaowocowała nowym grupowym pomnikiem przyrody, na który składają się 2 klony polne Acer campestre rosnące w Parku Oliwskim im. Adama Mickiewicza, na terenie salonu ogrodowego (ogrodu francuskiego), pomiędzy Pałacem Opatów a Łabędzim Stawem.
Dzięki temu Gdańsk może pochwalić się już 197 pomnikami przyrody, wśród których są 144 drzewa pojedyncze, 2 aleje, 32 grupy drzew, 11 głazów narzutowych i 1 pomnik powierzchniowy – stanowisko grzyba borowikowca tęgoskórego w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym.
Pomnikowy klon to rzadkość
Wniosek o objęcie dwóch klonów polnych ochroną pomnikową złożył Jakub Chorodeński, prywatnie miłośnik drzew i przyrody, zawodowo – dendrolog zatrudniony w Gdańskim Zarządzie Zieleni.
„Drzewa te, o obwodzie mierzonym na wysokości 1,3 m wynoszącym 240 cm i 175 cm, spełniają określone w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z 4 grudnia 2017 r. kryterium obwodu (dla klonu polnego określone na 150 cm), będące jednym z kryteriów ochrony pomnikowej. Klon polny jest gatunkiem rodzimym dla flory Polski, jednak bardzo rzadko ustanawianym pomnikami przyrody.” – napisał Chorodeński we wniosku do Anny Golędzinowskiej, przewodniczącej Komisji Klimatu, Środowiska i Ekologii w RMG.
To pierwsze drzewa tego gatunku mianowane w Gdańsku pomnikiem przyrody. W całym województwie pomorskim do tej pory były tylko 3 takie drzewa.
Drzewo samo się obroni. Rozmowa z dendrologiem GZDiZ
Jak tłumaczy nam autor wniosku, klon polny jest znacznie mniejszym drzewem niż np. dąb czy buk, dlatego mieszkańcy nie zwracają na nie należytej uwagi i nie proponują na pomniki. Natomiast Michał Lamczyk z Referatu Przyrody i Rolnictwa w Wydziale Ekologii i Energetyki, który dba w mieście o pomniki przyrody, dodaje, że to rzadziej sadzony w mieście gatunek, który długo przyrasta na grubość, przez co nieczęsto osiąga wymiar pomnikowy.
Wyjątkowe walory
Jednak nie tylko wymiary drzew predysponowały je do ochrony pomnikowej. Sporządzona na zlecenie WEiE przez firmę Green Nord ekspertyza dendrologiczna oceniła, że oba klony charakteryzują się wybitnymi walorami przyrodniczymi i krajobrazowymi, które podnoszą ich rangę i uzasadniają ochronę. Klony znajdują się w doskonałej kondycji fitosanitarnej, co potwierdza ich dużą wartość ekologiczną i gwarantuje długowieczność. Posiadają też silnie rozwiniętą, regularną koronę, co jest cechą wyróżniającą. Ponadto, jako para sąsiadujących ze sobą drzew tego samego gatunku, tworzą unikalny i malowniczy element kompozycyjny w zabytkowym parku. Takie duety drzew o pomnikowych rozmiarach są rzadkie i stanowią ważny punkt orientacyjny oraz estetyczny.
Pożar pomnikowej wierzby. Uratowała ją szybka interwencja
Nie bez znaczenia są też walory historyczne, społeczne i edukacyjne.
- Wartość historyczna: drzewa są integralnym elementem historycznej szaty roślinnej zabytkowego parku, świadcząc o jego ewolucji i stanowiąc żywy pomnik dziedzictwa kulturowego.
- Znaczenie edukacyjne i naukowe: ustanowienie pomnika pozwoli na prowadzenie działań edukacyjnych dotyczących rodzimych gatunków drzew oraz ich roli w historycznych założeniach parkowych.
- Pionier ochrony gatunku w Gdańsku: kluczowym argumentem jest fakt, iż klon polny, będący rodzimym gatunkiem dla polskiej flory, nie posiada obecnie swojego przedstawiciela w gronie ustanowionych pomników przyrody na terenie Gdańska. Ustanowienie tych okazów pomnikiem przyrody wypełni zatem istotną lukę w lokalnej sieci obiektów chronionych.
Pierwszy konserwator przyrody na świecie
Nowy pomnik przyrody wyróżnia nie tylko gatunek, ale i nazwa. Do tej pory tylko jedno pomnikowe drzewo otrzymało oprócz numeru – imię. Był to jesion wyniosły rosnący na podwórku dawnej Królewskiej Fabryki Karabinów, któremu nadano nazwę „Karabinier wyniosły”, ustanawiając pomnikiem przyrody w 2018 roku.
Jakub Chorodeński zaproponował nazwę „Klony Hugo Conwentza”.
„Przyrodnik ten był twórcą nowego znaczenia pojęcia „pomnik przyrody” (wprowadzonego przez Aleksandra von Humboldta na przełomie XVIII i XIX wieku). Przyczynił się także do powstania pierwszego na świecie urzędu konserwatora przyrody (państwowy opiekun pomników przyrody) i jako pierwszy piastował tę funkcję w Gdańsku. Popularyzował ideę ochrony przyrody publikując prace w wielu krajach Europy i w Stanach Zjednoczonych.” – uzasadniał dendrolog.
Nie tylko drzewa. W Gdańsku mamy imponujące pomniki przyrody
Urodzony w 1855 roku w Świętym Wojciechu botanik podróżował także z referatami i odczytami m.in. do Sztokholmu, Upssali, Londynu, Wiednia, Paryża czy Pragi. Korespondował z polskim botanikiem Marianem Raciborskim, pionierem ruchu ochrony przyrody w Polsce, i przyczynił się do powstania zrębów ochrony przyrody w naszym kraju. Już ponad 100 lat temu propagował ideę systemowej ochrony przyrody. Powołana z jego inicjatywy Państwowa Komisja ds. Ochrony Pomników Przyrody była pierwszą tego typu instytucją w Europie i stała się wzorem dla kolejnych działań ochronnych.
To nie pierwsze nieupamiętnienie tego przyrodnika w Gdańsku. Jego imieniem nazwano już tramwaj i skwer.