• Start
  • Wiadomości
  • „Monsieur Armand” z Gdańska wśród najlepszych cukierni na świecie

„Monsieur Armand” z Gdańska wśród najlepszych cukierni świata. Na liście tylko 10 lokali z Polski

La Liste, czyli listę promującą najznakomitsze lokale gastronomiczne na świecie, układają - na podstawie własnych ocen i milionów rekomendacji - doświadczeni międzynarodowi krytycy kulinarni. W tegorocznej edycji rankingu, w kategorii “cukiernie”, znalazło się 10 lokali z Polski. Ta najlepsza znajduje się w Śródmieściu Gdańska. Specjalnością „Monsieur Armand” są makaroniki wytwarzane zgodnie z tradycją francuską, a cukiernię założył rodowity Francuz - Armand Chaillot.
( Publikacja: 23.09.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Armand Chaillot otworzył cukiernię „Monsieur Armand” w Gdańsku pięć lat temu. Teraz ma już dwa lokale - na św. Ducha 115/117 i w Garnizonie na Chrzanowskiego 9
Cukiernia „Monsieur Armand” znajduje się przy ul. św. Ducha 115/117 w Śródmieściu. Od lutego makaroniki można też kupić w Garnizonie, przy ul. Chrzanowskiego 9. Słodkie ciasteczka prezentuje założyciel firmy Armand Chaillot
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Lokalne Centrum Wolontariatu na Dolnym Mieście. Z prezydent Gdańska o mocy pomagania

Makaroniki to niewielkie okrągłe ciasteczka bezowe, których ojczyznami są Francja i Włochy. Przepis francuski mówi, że przygotowuje się je z białka kurzego, mąki migdałowej i cukru - takie składniki miesza ze sobą Armand Chaillot. Po upieczeniu i wysuszeniu, chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku bezy, przekłada się masą ganache. W cukierni Armanda, która od pięciu lat mieści się w Śródmieściu, przy ul. Świętego Ducha 115/117, wszystkie makaroniki są bezglutenowe, niektóre również wegańskie. I wszystkie są pyszne. Przy czym wyglądają, jak małe dzieła sztuki, np. na Dzień Matki ręcznie namalowano na nich kwiatki.

Młody mężczyzna stoi prze budynkiem, trzyma ręce w kieszeniach spodni, za nim zabytkowe przedproże kamienicy, skąpane w kwiatach
Armand Chaillot przyjechał do Polski osiem lat temu. Nie znał języka, ale potrzebował wyzwań. Założył tu firmę
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Francuskie przysmaki w sercu Gdańska

Armand Chaillot przyjechał do Polski osiem lat temu. Bardzo mu się tu spodobało, osiadł w Gdyni, lecz po trzech latach przeniósł biznes do Gdańska. Od tego czasu jego cukiernia pod szyldem “Monsieur Armand”, oferuje bezowe ciasteczka w 30 smakach gdańszczanom i turystom.

- To był odważny pomysł - uważa menedżerka lokalu Emilia Bryksy. - Armand chciał stworzyć coś nowego w miejscu, którego nie zna i gdzie makaroniki nie były jeszcze znane. Jeden z jego kuzynów opowiadał mu o Gdyni, że to dobre miejsce do życia. Armand nie znał wprawdzie języka, ale postanowił spróbować, więc przeprowadził się i otworzył tu biznes. Dziś jego makaroniki są coraz bardziej popularne, a on cieszy się, że jako pierwszy przywiózł do Polski propozycję, która jest monoproduktem. 

Zajrzyj z nami do wnętrza nagrodzonej cukierni:

30 kolorów, naturalne, bezglutenowe i wege

W gablotach cukierni makaroniki mienią się różnymi kolorami w zależności od smaku, a ich barwę uzyskuje się używając tylko naturalnych produktów, np. zieleń pistacji pochodzi wprost z orzechów. Nadzienie ma równie prosty skład - ganache to mieszanka czekolady, śmietany i owoców lub past orzechowych.

- Wprawdzie sprzedajemy też herbaty i karmele, ale żyjemy z makaroników, i w tej dziedzinie się rozwijamy - zapewnia menedżerka.

A jak zrobić bezę wegańską? - Taki produkt zawiera białko ziemniaczane, olej kokosowy, a z dodatków - owocowe puree - zdradza Emilia Bryksy.

Makaroniki można też kupić online, a produkcja tych tradycyjnych francuskich przysmaków znajduje się we Wrzeszczu, na terenie osiedla Garnizon, gdzie w lutym Armand otworzył drugi lokal.

Francuskie makaroniki - bajeczne smaki i kolory, na specjalne okazje malowane ręcznie, dla wegan i bezglutenowców
Francuskie makaroniki - bajeczne smaki i kolory, na specjalne okazje malowane ręcznie, dla wegan i bezglutenowców
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Jak powstaje La Liste?

La Liste - stworzył Philippe Faure, były francuski dyplomata, który do współpracy zaprosił doświadczonych krytyków kulinarnych z różnych stron świata. Inicjatywą zachwycał się sam prezydent Francji - Emmanuel Macron.

Lista powstaje w oparciu o kompilację setek przewodników, tysięcy publikacji medialnych i milionów recenzji online. Zebrana w ten sposób gigantyczna wiedza pozwala, zdaniem twórców La Liste, zbudować interaktywną mapę najlepszych restauracji na świecie. W darmowej aplikacji La Liste App znajdziemy 30 tysięcy sprawdzonych i polecanych znakomitych kuchni z 200 krajów, w tym 1000 uznanych za wybitne, ale też bistra, trattorie, cukiernie i lokale, gdzie miło wypić po prostu popołudniową herbatę. Aplikacja jest bezpłatna i dostępna w sześciu językach. 

Listę polecanych 10 polskich cukierni otwiera gdański lokal.

Dopóki pogoda pozwoli, można wciąż jeszcze usiąść przy stoliku na zewnątrz cukierni, wypić herbatę i schrupać ciasteczko
Dopóki pogoda pozwoli, można wciąż jeszcze usiąść przy stoliku na zewnątrz cukierni, wypić herbatę i schrupać ciasteczko
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Najlepsze cukiernie w Polsce według La Liste

2. „Góralska Tradycja, Zakopane
3. „Brodzik Naturalnie”, Legionowo
4. „Pracownia Zagoździński”, Warszawa
5. „Pijalnia Czekolady E.Wedel”, Warszawa (ul. Szpitalna 8)
6. „Lukullus”, Warszawa (ul. Chmielna 32)
7. „Słodki Słony”, Warszawa
8. „Odette”, Warszawa
9. „A. Blikle”, Warszawa (ul. Nowy Świat 33)
10. „Café Bristol”, Warszawa.
 

Części Proste na Gdańskich Targach Książki: "Interesuje nas to, co z miasta wynika nie wprost"