Prawie 21 gramów złota
Jak podkreśla Dom Aukcyjny Niemczyk: moneta zachowana wspaniale, z widocznymi szczegółami, podkreślonymi delikatną patyną i naturalnym połyskiem menniczym. Aspiruje do miana numizmatu muzealnego, jednej z najwybitniejszych złotych monet Gdańska epoki Wazów.
Ten egzemplarz wybity został z błędem, co sprawia, że druga taka donatywa nie jest znana numizmatykom. Chodzi o rozbieżność pomiędzy cyfrą “5”, widoczną na monecie, a wagą krążka z czystego złota, która wynosi 20,86 g i odpowiada 6 dukatom.
Od 1955 roku moneta z takim błędem pojawiała się na aukcjach tylko trzy razy - i zawsze to był ten sam egzemplarz. Jest to więc piefort, numizmat ekstremalnie rzadki. Moneta została opisana w książce “Złoto Dynastii Wazów” Jarosława Dutkowskiego, i opatrzona oceną R8-R*, gdzie gwiazdka oznacza istnienie w jedynym znanym egzemplarzu.
Wszystkie pozostałe monety z tej emisji zamiast “5” mają wybitą cyfrę “6” co odpowiada wadze czystego złota w krążku.
Ponad 9 mln zł za dzieło gdańskiego medaliera z XVII wieku
Johann Höhn starszy
Najciekawsze, że taki błąd przydarzył się jednemu z najwspanialszych medalierów epoki, jakim był Johann Höhn senior.
Urodził się w 1607 roku w Strasburgu, do Gdańska przybył prawdopodobnie w 1636 roku. Już po pięciu latach otrzymał obywatelstwo gdańskie. Początkowo pracował jako rytownik stempli do bicia gdańskich monet, był wówczas współpracownikiem wielkiego Sebastiana Dadlera, a po jego wyjeździe z Gdańska założył własną pracownię.
Johann Höhn senior zapisał się jako autor licznych donatyw (z portretem króla polskiego Władysława IV z lat 1644 i 1645, widokiem Gdańska z 1647, panoramy portu gdańskiego z 1647 i 1648) i wzorów monet. Wykonywał także zamówienia dla Rygi, Holandii, elektora brandenburskiego. W 1641 uzyskał od gdańskiej Rady Miejskiej licencję na wykonywanie i sprzedaż seryjnych medali o tematyce religijnej i okolicznościowej. Był autorem medali, upamiętniających wizytę w Gdańsku króla polskiego Jana II Kazimierza w 1653 r., zawarcie pokoju oliwskiego w 1660 r, a także medali z widokiem umocnień Gdańska Głowa (twierdza gdańska w widłach Wisły i Szkarpawy) z 1658. Ojciec Johanna Höhna jr.
Złote monety Gdańska. Trzy królewskie dukaty na aukcji
Johann Höhn starszy zmarł w 1664 roku.
Takie dary - dla i od królów
Donatywy to wyjątkowy rodzaj monet, o specjalnym przeznaczeniu. Od XVI w. wręczane były monarchom i najwyższym dostojnikom jako symbol prestiżu i hołdu. Gdańsk używał ich do regulowania zobowiązań wobec polskiego monarchy, miasto przekazywało na tej zasadzie 2000 dukatów co roku - i tradycja taka utrzymała się przez ponad 200 lat do roku 1795 roku, a więc do trzeciego rozbioru i upadku I Rzeczypospolitej!
Na zachowanych egzemplarzach często widoczne są ślady opraw - bowiem osobistości obdarowane przez króla donatywą, nosiły ją niejednokrotnie na szyi, jako odznaczenie, medal.
FILM DOMU AUKCYJNEGO NIEMCZYK: