• Start
  • Wiadomości
  • Gdańscy uczniowie po pierwszym dniu matur: łatwizna i bułka z masłem

Gdańscy uczniowie po pierwszym dniu matur: to była łatwizna i bułka z masłem

Z dużej chmury mały deszcz, bułka z masłem, matura nam nie straszna - mówią zgodnie uczniowie z Gdańska, którzy przystąpili w środę (4 maja) rano do egzaminu pisemnego z języka polskiego. Jeden z trzech tematów rozprawki nie wymagał nawet znajomości żadnej książki, wystarczyło opisać np. ulubiony film. Egzamin dojrzałości zdaje w Gdańsku ponad 4 tysiące młodych ludzi.
( Publikacja: 04.05.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Uczniowie w Gdańsku dość zgodnie twierdzą, że matura z języka polskiego była łatwa. Tegoroczni maturzyści nie musieli jak ich koleżanki i koledzy rok i dwa lata temu zakładać maseczek ochronnych
Uczniowie w Gdańsku dość zgodnie twierdzą, że matura z języka polskiego była łatwa. Tegoroczni maturzyści nie musieli jak ich koleżanki i koledzy rok i dwa lata temu zakładać maseczek ochronnych (zdjęcie archiwalne)
fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl

- Matura była bardzo łatwa. Szczególnie drugi temat był świetny, czyli “Kiedy relacja z drugim człowiekiem jest źródłem szczęścia?”. Do tego był fragment chyba z “Nocy i dni”, ale całość można było napisać już na podstawie własnych, ulubionych książek, filmów lub piosenek - powiedziała Anna z XV Liceum Ogólnokształcącego na Zaspie, która oddała swoją pracę pół godziny przed końcem egzaminu.

Patryk, jej kolega z klasy, potwierdza, że pierwszy maturalny dzień można zaliczyć do kategorii "pryszcz" i “bułka z masłem”.

- Miałem pewne obawy, ale kiedy otworzyłem arkusz egzaminacyjny, szybko mi minęły. Z trzech tematów rozprawki najlepszy był drugi. Nie trzeba było do niego żadnych lektur. Ja pisałem o dwóch amerykańskich komediach, które bardzo lubię: “Kac Vegas” oraz “50 pierwszych randek” z Adamem Sandlerem w roli głównej - wyjaśnił Patryk, który skończył pisać już po dwóch godzinach.

Do matury przystąpił też Janek, który od dwóch lat ma domowy, indywidualny tok nauczania. Chłopiec zdawał w International School of Gdansk, placówce mieszczącej się na Letnicy.

- Poszło mi dość nieźle. Matura nie była szczególnie trudna. Wymagała znajomości naprawdę podstawowych lektur: “Lalki” i “Pana Tadeusza”. Wybrałem drugi temat. Wydał mi się o wiele bardziej przyjazny niż pozostałe. Dawał możliwość naprawdę swobodnej wypowiedzi. Ja oparłem się na dwóch książkach: “Siddhartha” Hermanna Hessego oraz “Nowy wspaniały świat” Aldousa Huxley’a - zdradził Janek.

Matura w International School of Gdansk odbyła się w wyjątkowo kameralnej, niemalże rodzinnej atmosferze. Na sali wraz z Jankiem było łącznie siedmioro uczniów.

- Znamy się z widzenia, bo raz w roku piszemy razem egzaminy. Nie było wielkiego stresu, jak w innych szkołach, gdzie uczniów jest 100 albo więcej i wszystko jest tak bardzo oficjalne - podkreślił Janek.

O tym, że matura z języka polskiego nie była trudna opowiada też Julia z V Liceum Ogólnokształcącego w Oliwie.

- Spodziewałam się cięższej przeprawy, bo jesteśmy ostatnim rocznikiem zdającym maturę po likwidacji gimnazjów. A było naprawdę łatwo - przyznała.

Licealistka wybrała na rozprawce pierwszy temat odnoszący się tradycji i nawiązujący do “Pana Tadeusza”. - Od razu wpadł mi w oko. Do dzieła Mickiewicza dodałam “Bridę” Paulo Coelho, którą ostatnio czytałam” - dodała Julia.

W Gdańsku maturę w roku szkolnym 2021/2022 zdaje 4133 uczniów z 46 publicznych i niepublicznych szkół działających na terenie miasta. W liceach ogólnokształcących zgłoszono do egzaminu 2741, a w technikach 1422 uczniów.

Kolejne egzaminy z przedmiotów obowiązkowych: matematyki i języka obcego odbędą się 5 i 6 maja (czwartek i piątek).

Ruszają matury. W Gdańsku do egzaminów przystąpi ponad 4 tysiące uczniów