• Start
  • Wiadomości
  • Profesor Smiatacz: - Wciąż warto szczepić się przeciw Covid-19

Prof. Tomasz Smiatacz: - Covid-19 nie należy do przeszłości. Wciąż warto się szczepić

Obecnie na Pomorzu szczepi się ponad 200 osób dziennie, jeszcze w połowie lutego 2022 roku było to 4-3 tysiąca osób, dane z połowy marca mówią o 1,3 tysiąca chętnych. Tymczasem zakażenie dominującym obecnie wariantem Omikron u osoby niezaszczepionej i uprzednio nie chorującej na COVID-19 może być równie groźne jak każde pierwotne zakażenie SARS-CoV-2.  
( Publikacja: 14.06.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Mężczyzna w średnim wieku, siwy, w garniturze i krawacie
- Ryzyko powstania wariantu SARS-CoV-2 powodującego ciężkie zachorowania nadal istnieje - mówi profesor Smiatacz. - Taka jest natura zakażeń koronawirusami: nawracają sezonowo i mutują. Dziś ryzyko to jest największe w Chinach, Brazylii czy Argentynie.
Fot. Paweł Surda/ GUMed

Koniec szpitala zakaźnego w Gdańsku. Zamiast niego Zakład Opiekuńczo-Leczniczy

Zakażenia i szczepienia przeciw COVID-19. Jakie dane?

We wtorek 14 czerwca 2022 roku na Pomorzu zanotowano 20 nowych zakażeń i trzy ponowne zakażenia COVID-19. Z powodu zakażenia zmarła jedna osoba, z powodu chorób współistniejących i zakażenia COVID-19 - zmarły trzy osoby. Na Pomorzu do tej pory wykonano ponad 3 mln 621 tysięcy szczepień, pod względem liczby szczepień na mieszkańca zajmujemy drugie miejsce w Polsce. Dane na temat liczby zakażeń, przypadków śmiertelnych itp. cały czas są pozyskiwane i udostępniane na rządowej stronie, jednak niewiele osób już tam zagląda. Zmęczeni epidemią, obostrzeniam nie chcemy sobie przypominać tych ciężkich czasów. Jednak wirusem SARS-CoV-2 cały czas możemy się zarazić, część osób przechodzi chorobę dość poważnie, nadal są pacjenci z cieżkim przebiegiem zakażenia, którzy trafiają do szpitali, choć są obecnie klasyfikowani jako "chorzy gólnozakaźni". Czytelnicy pytają, czy szczepienie przeciw COVID-19 ma jeszcze sens? O odpowiedź poprosiliśmy profesora Tomasza Smiatacza, kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, konsultanta wojewódzkiego ds chorób zakaźnych. 

 

 

Alicja Katarzyńska: Zapytam jak nasi czytelnicy: czy szczepienie się przeciw COVID-19 ma jeszcze sens? W przypadku osób, które chcą po raz pierwszy się zaszczepić (także dzieci) i tych przed drugą czy trzecią dawką?

Tomasz Smiatacz: Szczepienie przeciwko COVID-19 ma nadal sens. Każdy kto ukończył 5 lat powinien otrzymać w sumie trzy dawki szczepionki. Korzyści ze szczepienia są oczywiste przede wszystkim w wieku senioralnym. Na dziś kolejna dawka przypominająca (czwarta dawka szczepionki) zalecana jest osobom w wieku powyżej 80 lat, gdyż nadal wprost ratuje życie. U młodszych osób dostępne badania nie wskazują jeszcze na istotną redukcję ryzyka ciężkiego zachorowania po podaniu czwartej dawki. Dzieci chorują na COVID-19 inaczej niż dorośli, generalnie łagodniej, jednak również u nich wieloukładowy zespół zapalny może doprowadzić do trwałych następstw zdrowotnych, a nawet śmierci. Biorąc pod uwagę, że szczepienia przeciwko COVID-19 są szczepieniami bezpiecznymi, o czym świadczą coraz liczniejsze prace naukowe podsumowujące ostatni rok pandemii - warto zaszczepić także dzieci.

Sprawdź, czy jesteś zagrożony cukrzycą typu 2. Skorzystaj z metropolitalnego projektu

Czy wirus może jeszcze zmutować i stać się groźny - na przykład na jesieni? Czy jest szansa, że będzie taki jak wirus grypy?

Ryzyko powstania wariantu SARS-CoV-2 powodującego ciężkie zachorowania nadal istnieje. Taka jest natura zakażeń koronawirusami: nawracają sezonowo i mutują. Dziś ryzyko to jest największe w Chinach, Brazylii czy Argentynie. Na szczęście najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla Polski jest jesienny wzrost liczby łagodnych zachorowań i zakażeń górnych dróg oddechowych. Proszę jednak pamiętać, że także zakażenie dominującym obecnie wariantem Omikron u osoby niezaszczepionej i uprzednio nie chorującej na COVID-19 może być równie groźne jak każde pierwotne zakażenie SARS-CoV-2. Dlatego wciąż warto się zaszczepić. Szczepienia łagodzą przebieg infekcji, nie dopuszczają do "burzy cytokinowej" i innych poważnych powikłań. Ponadto szczepienia powodują powstanie przeciwciał neutralizujących wirusa, podczas gdy po zakażeniu powstaje cały wachlarz przeciwciał, także nieneutralizujących, które teoretycznie mogą wręcz nasilać objawy ponownego zakażenia.

Od 16 maja stan zagrożenia epidemicznego. Nadal w maseczkach w lecznicach i aptekach

Warto szczepić się przeciw grypie i COVID-19 razem, przed jesienią, czy to podniesie naszą odporność?

Każda z tych szczepionek uchroni nas przed "swoją" chorobą, działanie układu odpornościowego jest bardzo precyzyjnie ukierunkowane, tu nie ma odporności krzyżowej ani stymulacji odporności przeciwko innym grypa i SARS-CoV-2 wirusom czy bakteriom. Szczepienie można przeprowadzić tego samego dnia, podczas jednej wizyty, gdy tylko szczepionki przeciwko grypie na sezon 2022/2023 staną się dostępne w aptekach. I szczerze radzę to zrobić.