21 kwietnia

1995: W Dworze Artusa po raz pierwszy po II wojnie światowej odsłonięto po rekonstrukcji Wielki Piec, największy tego typu obiekt w Europie. 
21.04.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Piec w latach 1545–1546 wykonał zdun Georg Stelzener. Stoi w północno-wschodnim narożniku hali Dworu Artusa. Na ceramicznych kaflach umieszczono głównie wizerunki władców europejskich reprezentujących przeciwstawne obozy religijno-polityczne: katolicki i protestancki, oraz innych osób z epoki. Na jego szczycie umieszczono trzy półkoliste herby: Gdańska, Prus Królewskich oraz Polski. W czasie budowy pieca Gdańsk był już w dużym stopniu miastem protestanckim, mimo, że swobodę wyznania otrzymał edyktem z 4 lipca 1557 r. od króla Zygmunta Augusta.
gcm-download-1920-20250627-briefing-kafle-dwor-artusa-027.98ff273d
Z racji swojej wielkości piec pierwotnie był nazywany Wielkim Piecem. Później, u schyłku XIX wieku za sprawą historyka literatury Stanisława Tarkowskiego „Królem wszystkich pieców”
Piotr Wittman/ www.gdansk.pl
 
Funkcja grzewcza pieca nie miała zasadniczego wpływu ma jego wybudowanie. Pełnił przede wszystkim rolę manifestu politycznego gdańszczan żyjących w XVI wieku. W piecu zaprzestano grzać z końcem XVII wieku. 
 
Konstrukcja ma ok. 11 metrów wysokości i składa się z pięciu kondygnacji. Spośród 520 kafli prawie 440 jest oryginalnych.
gcm-download-1920-20250627-briefing-kafle-dwor-artusa-032.49d4c611
Wielki Piec to wspaniałe dzieło renesansowej sztuki
Piotr Wittman/ www.gdansk.pl
 
W 1943 r. w obliczu klęski wojennej III Rzeszy niemieccy konserwatorzy sztuki po inwentaryzacji pieca rozebrali dwie jego górne kondygnacje i ukryli w klasztorze w Kartuzach. Trzy dolne, nie wywiezione w 1945 r. uległy zniszczeniu wskutek działań wojennych i zawalenia się sklepień Dworu Artusa.
 
O uroczystości odsłonięcia odbudowanego Wielkiego Pieca napisał "Dziennik Bałtycki":
 
Obecny był Wolfgang Deurer, syn Jakuba Deuera, który w czasie ostatniej wojny sporządził dokumentację rysunkową i fotograficzną Dworu Artusa i wyposażenia obiektu. Wszystkie materiały W. Deurer przekazał w okresie powojennym gdańskim konserwatorom. Były one bezcenne przy odbudowie Wielkiego Pieca.
Łzy wzruszenia popłynęły z oczu zgromadzonych, gdy wiceminister kultury i sztuki Tadeusz Polak, generalny konserwator zabytków Tadeusz Zielniewicz, przedstawiciel prezydenta RP Jacek Starościak i wojewoda gdański Maciej Płażyński dokonali aktu odsłonięcia Wielkiego Pieca. Oczom wszystkich ukazała się wspaniała, licąca jedenaście metrów wysokości, renesansowa budowla, dzieło mistrza garncarskiego Georga Stelznera.
Wreszcie mogliśmy przyjrzeć się zamontowanym, jak dawniej barwnym kaflom portretowym, przedstawiającym personifikacje (umiarkowania, roztropności i in.), rzucić okiem na stanowiące integralną część pieca, herby Polski. Prus Królewskich i Gdańska, kaflom dekoracyjnym.
235 kafli "króla wszystkich pieców" przetrwało w dobrym stanie, 200 wydobytych z ruin poddano zabiegom konserwatorskim, pozostałe brakujące w sposób mistrzowski zrekonstruował prof. Henryk Lula. 
Wystąpiła Cappella Gedanensis, rozegrało się widowisko teatralno-historyczne według scenariusza Władysława Zawistowskiego z udziałem aktorów Teatru „Wybrzeże. Czynne było stoisko z wydawnictwami na temat obiektu, działało stoisko filatelistyczne z okolicznościowym datownikiem pocztowym, wyemitowano film na temat odbudowy pieca. 
 
- czytamy w archiwalnym wydaniu "DB"
 
 

TV

Sportowy Gdańsk: Tenis stołowy