Gdańsk bliżej finansowania in vitro! Jest pozytywna opinia naukowców

Gdańsk chce finansować program in vitro dla bezdzietnych par, jednak program Miasta blokuje wojewoda pomorski Dariusz Drelich z PiS. Pozytywna opinia naukowców i lekarzy z Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji sprawia, że gdański magistrat ma kolejny silny argument, by jednak uruchomić program.

Gdańsk bliżej finansowania in vitro! Jest pozytywna opinia naukowców
A
A
data publikacji: 30 maja 2017 r.

Wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz na mównicy w Radzie Miasta podczas debaty o in vitro 23 lutego. Dulkiewicz od początki pilotażuje ten program i dba, by wszedł w życie mimo sprzeciwu polityków PiS
Wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz na mównicy w Radzie Miasta podczas debaty o in vitro 23 lutego. Dulkiewicz od początki pilotażuje ten program i dba, by wszedł w życie mimo sprzeciwu polityków PiS
Grzegorz Mehring/gdansk.pl

Gdy Rada Miasta Gdańska uchwaliła 23 lutego uchwałę “Program wsparcia prokreacji dla mieszkańców Gdańska”, czyli wsparcie finansowe dla par chcących skorzystać z zapłodnienia in vitro, wszyscy wiedzieli, że jest kwestią czasu, gdy wojewoda pomorski, Dariusz Drelich z PiS, tę uchwałę unieważani.

Zrobił to, jak zapowiadał, 31 marca. Oczywiście chodzi o kwestie religijne, światopoglądowe. PiS od dawna uważa in vitro za grzech i forsuje swój program tzw. naprotechnologii, oparty na uważnym śledzeniu cyklu miesięcznego u kobiety.

Drelich - wetując uchwałę miasta o in vitro - stwierdził, że miasto nie zastosowało odpowiednich procedur: zdaniem wojewody każdy program zdrowotny trzeba najpierw przekazać do zaopiniowania do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. To ciało naukowców, którzy wydają analizy i raporty dotyczące zdrowia Polaków. 

Miasto Gdańsk wyjaśniało wtedy, że po pierwsze zwróciło się o opinię do Agencji, ale wciąż czeka na jej wydanie; a po drugie - są w Polsce, przypadki, że programy zdrowotne były wprowadzane wbrew opinii Agencji: Mazowsze wprowadziło program leczenia niepłodności naprotechnologią, mimo, że Agencja dała takiemu programowi opinię negatywną.

We wtorek, 30 maja, miasto Gdańsk doczekało się wreszcie opinii Agencji. Jest ona pozytywna, ale z pewnymi uwagami. Wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz napisała na FB: ‘Wracamy teraz z naszym programem do Rady Miasta, by jeszcze w tym roku pomóc gdańskim parom długo oczekującym na dziecko”.

Co dalej z gdańskim programem in vitro? Będzie on zapewne głosowany ponownie przez Radę Miasta, teraz już uzupełniony o pozytywną opinię Agencji. Wojewodzie został w ten sposób wytrącony z ręki jego koronny kontrargument. Jest prawdopodobne, że będzie szukał kolejnych, by dalej blokować program. 

Wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz: - Cieszymy się bardzo z tej opinii Agencji. Podkreśliła ona wagę dwóch ważnych komponentów naszego gdańskiego programu: edukacyjnego i psychologicznego. Teraz zastanawiamy się, co robić dalej. 

Jutro w siedzibie Rady Miasta o godz. 13 briefing prasowy w sprawie gdańskiego programu in vitro. 

Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora