WOŚP. Jakie atrakcje czekają nas w Gdańsku i czy warto brać udział? Zobacz nasz wideoczat

W niedzielę, 14 stycznia, w całej Polsce odbędzie się finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Co udało się osiągnąć podczas poprzednich edycji, jak będzie wyglądał tegoroczny finał na Targu Węglowym, opowiadali goście czwartkowego programu „Wszystkie Strony Miasta”: gdańska koordynatorka WOŚP i szefowa Regionalnego Centrum Wolontariatu w Gdańsku Agnieszka Buczyńska oraz wolontariusze: Marta Kurek i Kamil Harastowicz.

WOŚP. Jakie atrakcje czekają nas w Gdańsku i czy warto brać udział? Zobacz nasz wideoczat
A
A
data publikacji: 11 stycznia 2018 r.

Od lewej: Marta Kurek, Agnieszka Buczyńska i Kamil Harastowicz. Za nimi prowadzący program 'Wszystkie Strony Miasta' - Roman Daszczyński
Od lewej: Marta Kurek, Agnieszka Buczyńska i Kamil Harastowicz. Za nimi prowadzący program 'Wszystkie Strony Miasta' - Roman Daszczyński
Fot. Jerzy Pinkas / www.gdansk.pl

Kamil Harastowicz, jeden z gości programu „Wszystkie Strony Miasta” związany jest z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy nie tylko poprzez wolontariat. Sam też otrzymał fachową pomoc lekarską dzięki akcji. - W 2009 roku spuchła mi prawa ręka. Okazało się, że to nowotwór. Ze szpitala wysłali mnie do Warszawy na rozpoznanie. Przy badanich wykorzystano sprzęt zakupiony przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. M.in. USG, które do dziś działa - wspomina Kamil. I dodaje, że na przestrzeni lat ta pomoc jeszcze się zwiększyła. - Wtedy mieliśmy tylko jedno USG od WOŚP, dziś są aż cztery. Mamy także tomograf komputerowy i wiele pomp, które są podstawową rzeczą na oddziale onkologicznym.

Przy okazji wielkiego finału WOŚP, który odbędzie się w całej Polsce, także w Gdańsku, na Targu Węglowym, w niedzielę, 14 stycznia, część Polaków zadaje pytanie, dlaczego na zakup sprzętu medycznego mają dawać pieniądze z własnej kieszeni - skoro istnieje Ministerstwo Zdrowia, którego to powinno być rolą.

Zdaniem Agnieszki Buczyńskiej, gdańskiej koordynatorki WOŚP i szefowej Regionalnego Centrum Wolontariatu w Gdańsku, takie myślenie to błąd.

- W każdym kraju, czy to w Polsce, czy za granicą, sprzęt medyczny nie zawsze jest kupowany wyłącznie ze środków rządowych, państwowych - mówiła Buczynska. - Społeczeństwo czy naród to nie tylko ci, którzy nami rządzą i dysponują pieniędzmi, ale też pewna wspólnota ludzi, którzy powinni się wspierać.

Jej zdaniem, warto, abyśmy jako obywatele partycypowali w kosztach opieki medycznej, ale i w innych sprawach. - Rozmawiamy tutaj o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, ale tak naprawdę wiele podmiotów, nie tylko medycznych, organizacji i stowarzyszeń, które prowadzą np. hospicja, również korzystają ze wsparcia społecznego. Robią różne zbiórki właśnie po to, by zapewnić opiekę medyczną dzieciom i dorosłym, którzy są w systemie opieki paliatywnej. Z mojego punktu widzenia to naturalne.

Buczyńska podkreśliła także, że akcja zapoczątkowana przez Jurka Owsiaka jest szansą dla szpitali, nie tylko na zakup sprzętu niezbędnego, ratującego czy podtrzymującego życie, ale i sprzętu do profilaktyki. Ten zakup robiony jest przez szpital dopiero w drugiej kolejności.

W tym roku celem WOŚP jest wyrównanie szans w leczeniu noworodków. Jedna z akcji, która ma być sfinansowana ze środków pozyskanych w akcji będzie akcja „leżanka”. - Miałam niestety nieprzyjemność bycia z córką w szpitalu, musiałam z nią zostać na noc. Rodzice, którzy mają podobne doświadczenie, wiedzą, jak się śpi w szpitalu. To są bardzo trudne warunki... - wspomina Buczyńska. - Najczęściej śpi się na własnym materacu pod łóżkiem dziecka, albo obok, ponieważ szpital nie zapewnia tych warunków. W ramach akcji „leżanka”, wszystkie szpitale, które zajmują się opieką dziecięcą będą wyposażone w profesjonalne łóżka dla rodziców, którzy są przy swoich chorych dzieciach.

W dalszej części programu goście tłumaczyli m.in., dlaczego zaangażowali się do zbiórki na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Swoimi przemyśleniami podzieliła się rówieśniczka akcji, Marta Kurek, która od roku jest członkiem gdańskiego sztabu WOŚP, a wcześniej była wolontariuszką.

- Nie wyobrażam sobie, żebym za rok nie pracowała przy Orkiestrze. To idea, która jest podstawową ideą łączącą ludzi. Coś, w czym Polacy zawsze byli dobrzy - kiedy coś się dzieje, trzeba się zebrać i działać razem. Czuję się częścią tego.


ZOBACZ CAŁY WIDEOCZAT

Zobacz też:

26. finał WOŚP. Oj, będzie się działo i dzieje od 25 lat w gdańskich dzielnicach

26. Finał WOŚP już w niedzielę, 14 stycznia. Co zaplanowano w tym roku?



Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
wcześniejsza wiadomość
MIIWŚ. Kogo muzeum powoła do nowej Rady Naukowej zamiast Daviesa i Snydera?
późniejsza wiadomość
Podatek od nieruchomości. Urzędnicy będą dostarczać gdańs…