Gdańsk ma swoje historie, od których włos jeży się na głowie.
I to bez przebierania się za ducha w Halloween!
Wieczorem 28 października Komisja Historii i Tradycji przy PTTK Oddziale im. dr. Jerzego Szukalskiego w Gdańsku zaprasza mieszkańców i turystów na spacer śladami dżumy i dawnych epidemii. Zerwiemy fasady pięknych kamienic, by opowiedzieć o czasach, gdy strach przed morowym powietrzem zmieniał codzienne życie gdańszczan.
Opowiemy nie tylko o tym czy dym z fajki miał chronić przed zarazą, dlaczego port nada pracował podczas epidemii czy jak oznaczano domy chorych. To będzie opowieść o ludzkiej odwadze, panice, a czasem o pomysłach na walkę z epidemią, które wywołują co najmniej uniesienie brwi.
Trochę grozy, trochę humoru i sporo rzetelnej historii. Bo za opowieściami o zarazie kryją się prawdziwi ludzie oraz miasto, które musiało znaleźć sposób na przetrwanie.
Poznaj morową stronę Gdańska. Dobry humor wskazany. Własna pijawka zbędna.
Opowiemy nie tylko o tym czy dym z fajki miał chronić przed zarazą, dlaczego port nada pracował podczas epidemii czy jak oznaczano domy chorych. To będzie opowieść o ludzkiej odwadze, panice, a czasem o pomysłach na walkę z epidemią, które wywołują co najmniej uniesienie brwi.
Trochę grozy, trochę humoru i sporo rzetelnej historii. Bo za opowieściami o zarazie kryją się prawdziwi ludzie oraz miasto, które musiało znaleźć sposób na przetrwanie.
Poznaj morową stronę Gdańska. Dobry humor wskazany. Własna pijawka zbędna.