Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Spotkanie Trefla ze Stocznią odwołane. Klub ze Szczecina zapowiada zwrot kosztów przejazdu

To miał być hit na rozpoczęcie nowego sezonu PlusLigi. W niedzielę, 14 października, na przeciw siebie stanęło dwóch mistrzów świata: Bartosz Kurek i Piotr Nowakowski. Długo sobie nie pograli, bo już w pierwszym secie przy stanie 5:5 w hali w Szczecinie zgasło światło. Nie udało się przywrócić pełnego oświetlenia, w związku z czym spotkanie zostało odwołane.

Spotkanie Trefla ze Stocznią odwołane. Klub ze Szczecina zapowiada zwrot kosztów przejazdu
A
A
data publikacji: 14 października 2018 r.
Przez trzy godziny próbowano naprawić awarię oświetlenia na hali w Szczecinie. Bezskutecznie
Przez trzy godziny próbowano naprawić awarię oświetlenia na hali w Szczecinie. Bezskutecznie
fot. FB Trefl

Trefl Gdańsk broni brązowego medalu, ale do nowego sezonu przystąpił w mocno zmienionym składzie i tak naprawdę nie wiadomo jaka jest siła zespołu trenera Andrei Anastasiego. 

Stocznia Szczecin przed sezonem zakontraktowała gwiazdy: Bartosza Kurka - najlepszego siatkarza mistrzostw świata 2018, Łukasza Żygadło - jednego z najbardziej utytułowanych polskich rozgrywających, czy bułgarskich przyjmujących Nikołaja Penczewa i Mateja Kazijskiego. 

Spotkanie rozpoczęło się w Szczecinie w niedzielę, 14 października, ok. godz. 14.45. Zawodnicy obu zespołów zdążyli zdobyć po 5 punktów w pierwszym secie, gdy w hali zrobiło się ciemno.

Szczeciński klub na profilu na FB poinformował, że powodem awarii było zapalenie papierosa przez jednego z kibiców w toalecie. 


Spora grupa odób przez trzy kolejne godziny walczyła z awarią, ale ta okazała się ostatecznie zbyt poważna. Chwilę przed godz. 18:00 spiker ogłosił, że mecz się nie odbędzie. 


Na razie nie wiadomo, czy mecz zostanie powtórzony czy może Treflowi zostanie przyznany walkower. 


W poniedziałek, 15 października, do sytuacji odniósł się Dariusz Gadomski, prezes Trefla Gdańsk

- Regulamin PlusLigi określa, że w przypadku, gdy jedna lub kilka przerw w meczu trwały dłużej niż cztery godziny, mecz musi zostać powtórzony. Wyjazdowe spotkanie ze Stocznią Szczecin będzie więc rozgrywane ponownie od stanu 0:0. Szukamy obecnie terminu, w jakim ten mecz mógłby się odbyć. Będziemy także oczekiwać tego, by nasz klub nie ponosił kosztów organizacji ponownego wyjazdu do Szczecina, przede wszystkim dojazdu i noclegu 


Jeszcze w niedzielę, 14 października, wieczorem klub ze Szczecina wydał specjalne oświadczenie, w którym przeprasza za zaistniałą sytuację. Zapowiada, że kibicom Trefla zostaną zwrócone pełne koszty przyjazdu na mecz w powtórzonym terminie. 

Fragment oświadczenia zarządu KPS Stocznia Szczecin S.A.

(...) Dla nas zawsze na pierwszym miejscu stała siatkówka i jej przyjaciele. Dlatego, mimo wszystko, chcemy wszystkim rozczarowanym ten wyjątkowo przykry incydent w sposób właściwy zrekompensować. Czekamy na decyzję Polskiej Ligi Siatkówki w kwestii terminu rozegrania pojedynku Stocznia Szczecin – Trefl Gdańsk, informując już teraz, że wszystkie nabyte na niedzielny termin bilety są automatycznie ważne także w nowym terminie. Dla tych z Państwa, którzy podejmą decyzję o rezygnacji z biletów, postaramy się już w poniedziałek, wraz z operatorem hali, uruchomić formułę zwrotu pieniędzy. Poinformujemy o tym niezwłocznie, po ustaleniu szczegółów, na naszych stronach, w mediach społecznościowych i za pośrednictwem prasy. (...)

Nie zapominamy także o kibicach, którzy na mecz przyjechali z Gdańska. Zarząd KPS Stocznia Szczecin informuje, że zwróci grupie kibica Trefla Gdańsk pełne koszty przyjazdu na mecz w powtórzonym terminie. Nie zgadzamy się bowiem, by siatkarscy kibice ponosili koszty zdarzeń od nich i od nas niezależnych. Czekamy na Was ponownie w Szczecinie, znów z otwartymi ramionami.

 

-
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
-
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl