• Start
  • Wiadomości
  • Kłębki szczęścia. Sikor, Florek i Passat czekają na nowe domy

Kłębki szczęścia. Sikor, Florek i Passat czekają na nowe domy

Sikor, Florek, Pasat i ponad 150 innych kotów ze schroniska Promyk czeka na domy. - Taki kotek to kulka szczęścia, która przyjdzie i pocieszy cię, gdy będzie ci źle - zapewnia Kateryna Yakovleva, opiekunka kotów z Promyka.
17.07.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl

 

Mały, ale waleczny 

Sikor to maleństwo z ogromną wolą życia. Trafił do schroniska Promyk na początku czerwca - miał wtedy trzy tygodnie. Jego opiekunka Kateryna Yakovleva opisuje: - Sikor został znaleziony w śmietniku wraz z rodzeństwem. Był bardzo chory. Jest maleńki, ale waleczny. 

W Promyku, poza Sikorem, jest ponad 150 innych kotów. Kateryna Yakovleva opiekuje się siedemdziesiątką z nich. To koty młode i starsze, a więc i te bardzo żywotne, i te nobliwe. Łączy je jedno: wszystkie mają nadzieję na znalezienie domu.  

Kocia opiekunka zachęca, by zaopiekować się Sikorem: - Ten kotek szuka bezpiecznego miejsca, w którym będzie mógł rosnąć, bawić się i czuć się kochany. To jest taka malutka kuleczka szczęścia. Będzie mruczeć przy tobie, przyjdzie i pocieszy cię, gdy będzie się czuła źle.   

Joanna Nowak, technik weterynarii w Promyku dodaje, że jeśli chodzi o Sikora, nie będzie to łatwa adopcja, ale na pewno przyniesie nowemu właścicielowi wiele satysfakcji: - Sikor dorastał bez mamy, był odkarmiony przez pracowników. Będzie wymagał suplementacji, uważnego podejścia, wychwycenia ewentualnych zmian w zdrowiu. Potrzebuje miłości i czułości. To jest dzieciak. Mam w domu jego siostrę, ona jest większa i pulchniejsza. 

sikor3
Sikor czeka na dom
fot. Schronisko Promyk

Wymruczą wam historię 

Joanna Nowak prezentuje kolejnego kota, dla którego szuka domu: - Passat trafił do nas półtora miesiąca temu. To na pewno kot domowy, ale był niedopilnowany. Uległ wypadkowi, potrąciło go auto, więc miał operowaną nóżkę. Wpadł w kocią depresję, bo dla kota domowego warunki w schronisku są zbyt intensywne. Odmawiał przez jakiś czas jedzenia, był dokarmiany przez nas. Teraz jest lepiej, ale zależy nam, żeby miał możliwość w 100 procentach dojścia do siebie w domowym spokoju.  

Dlaczego warto adoptować kota? Joanna Nowak tłumaczy: - To są wdzięczne zwierzęta. Koty tak naprawdę rzadko chodzą własnymi drogami. Będą chodzić wszędzie za wami, krok w krok, i czekać aż wrócicie do domu. A wtedy wymruczą wam historię o całym swoim dniu spędzonym w samotności. 

florek
Florek to oswojony żywioł
fot. Schronisko Promyk

Florek lubi masaż

W schronisku jest już 150 kotów. Niedawno trafiło tu 30 nowych z interwencji w Oliwie. W gorące dni Promyk robi wszystko, aby jak najlepiej zabezpieczyć zwierzęta przed skutkami upałów. Na terenie schroniska stosowane są m.in. spryskiwacze, baseny z wodą dla psów, a w pomieszczeniach zamkniętych pracują wentylatory oraz klimatyzacja.

Grzegorz Zaleski, pracownik schroniska, mówi mi, że sam był “psiarzem”, dopóki do domu nie zabrali z żoną dwóch kotów. - Te koty były cudowne. Wyczuwały nasze nastroje, wyczuwały, kogo bolała głowa, kładły się przy nas. Koty są bardzo emocjonalne i przywiązują się do ludzi. Mój syn tak je polubił, że zabrał je do siebie. 

- W schronisku spore grono kotów czeka na Państwa - zachęca Zaleski. - Warto do nas przyjechać. Wystarczy zadzwonić, umówić się na wizytę, wypełnić ankietę, porozmawiać z naszymi pracownikami. Mamy koci kącik, można przyjść, przysiąść z całą rodziną, zobaczyć z którym kotem będzie nam po drodze. Dla tych maluchów to dobry moment, żeby iść do domu. Ale to musi być przemyślana decyzja. 

Jednocześnie Zaleski przypomina, że mieszkania, gdzie żyją koty, muszą mieć siatki na balkonach i w oknach. - Zdarzają się wypadki, więc nasza wyobraźnia musi działać - mówi opiekun. 

Na koniec Zaleski przynosi z biura małego Florka: - Jego brat poszedł do domu, a Florek z nami został. To żywiołowy łowca. Bardzo lgnie do człowieka, jest oswojony. No i uwielbia masaż stópek. 

Facebook Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt Promyk

  • Adres: Promyk, Gdańsk - Kokoszki ul. Przyrodników 14
  • Kontakt telefoniczny: 58 522 37 80/522 37 27
  • mail: biuro@schroniskopromyk.pl 
  • Strona internetowa: schroniskopromyk.pl

 

 

TV

W poszukiwaniu nowej Świątek, Chwalińskiej