ZAJRZYJ NA NASZĄ STRONĘ INTERNETOWĄ POŚWIĘCONĄ HISTORII PARTNERSTWA
W poniedziałek, 12 kwietnia 1976 roku, Wolne Hanzeatyckie Miasto Brema i Miasto Gdańsk zawarły Porozumienie Ramowe o Współpracy i Przyjaźni. Podpisy pod dokumentem w Ratuszu Głównego Miasta złożyli burmistrz Bremy Hans Koschnick i prezydent Gdańska Andrzej Kaznowski.
- Dążeniem tego porozumienia jest wymiana osób i poglądów na ograniczonym obszarze obu miast. Wyznaczone w nim ramy geograficzne są szczupłe, ale horyzonty szerokie - powiedział burmistrz Bremy.
- Pragnę wyrazić przekonanie, że zawarte przez nas porozumienie przyczyni się do pogłębienia wzajemnego zrozumienia mieszkańców obu miast i do rozwoju przyjaznych uczuć między ludźmi - dodał gospodarz wydarzenia, prezydent Gdańska.
W ten sposób zawarto pierwsze w historii partnerstwo miasta z Republiki Federalnej Niemiec z miastem z Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i rozpoczął się test możliwości współpracy partnerów z przeciwnych stron żelaznej kurty dzielącej Europę.
Furtka dla bezprecedensowego partnerstwa otworzyła się po podpisaniu przez oba państwa Układu o podstawach normalizacji stosunków współpracy międzygranicznej z 7 grudnia 1970 roku. Jego najważniejszym skutkiem było uznanie przez RFN zachodniej granicy Polski na Odrze i Nysie.
Dlaczego akurat Gdańsk i Brema?
Dlaczego akurat Gdańsk i Brema? Mówi Dominik Pick, autor wydanej w 2021 roku książki “Europejska droga. Partnerstwo Gdańska i Bremy”: - Nie było jasne od początku, że to będzie Gdańsk. Hans Koschnick (już wtedy był burmistrzem Bremy - red.) przyjechał w 1972 roku do Warszawy, by rozmawiać o rozwoju współpracy z Polską generalnie. Dwa lata później w stolicy odbyły się “Dni gospodarki Bremy”, gdzie Bremeńczyk poznał prezydenta Gdańska Andrzeja Kaznowskiego. W liście, w którym burmistrz dziękował prezydentowi za spotkanie, padła propozycja partnerstwa miast.
Zanim strona polska powiedziała “tak”, minął ponad rok. Ale - udało się! Od historycznego momentu w gdańskim ratuszu minęło już pięć dekad. Patrząc na zmiany, które nastąpiły przez ten czas: upadek żelaznej kurtyny, budowa demokratycznej i samorządowej Polski, zjednoczenie Niemiec, przystąpienie Polski do Unii Europejskiej - to cała epoka i dwa pokolenia Gdańszczan i Bremeńczyków.
Trwałe ślady
50 lat współpracy miast to niezapomniane wydarzenia, jak otwarcie w Bremie w 1982 roku pierwszego na Zachodzie oficjalnego biura zdelegalizowanej w stanie wojennym Solidarności, czy obecność przewodniczącego Parlamentu Bremy Dietera Klinka na pierwszym w historii posiedzeniu Rady Miasta Gdańska w maju 1990 roku. To także realna pomoc, jak leczenie przez dr. Hansa-Dietricha Paschmayera w bremeńskiej Klinice Rolanda nastolatków poparzonych w pożarze Hali Stoczni i trwałe ślady, które partnerzy pozostawili w topografii miasta - replika XIX-wiecznej Fontanny Bremeńskiej przy placu Kobzdeja i stalowe drzewo o dwóch konarach symbolizujących partnerskie miasta, dzieło Leonarda Dajkowskiego, gdańskiego artysty kowala stojące przed schroniskiem młodzieżowym w Bremie.
Honorowe obywatelstwo i przyjaźnie
Partnerstwo to także ważne gesty, jak przyznanie jego “ojcu” - Hansowi Koschinickowi - honorowego obywatelstwa Miasta Gdańska w 1994 roku, czy nazwanie w 2022 roku jednej z ulic w Bremie imieniem Pawła Adamowicza, zamordowanego trzy lata wcześniej prezydenta Gdańska.
Paweł Adamowicz wspominał po latach swoje pierwsze kontakty z Bremą z 1990 roku: - Spotkanie z Hansem Koschnickiem i Dieterem Klinkiem, to było pierwsze w moim życiu osobiste spotkanie z Niemcami z krwi i kości, w dodatku politykami. Hansa Koschnicka zapamiętałem jako niezwykle kulturalnego, otwartego człowieka, po prostu: brat łata. Każda wizyta w Bremie była dla mnie lekcją obyczajowości politycznej północnych Niemiec, transferem najlepszych praktyk, o ileż uboższy w doświadczenia byłbym dziś bez tych spotkań z przedstawicielami hanzeatyckiej kultury politycznej.
Hans Koschnick tak powiedział o partnerstwie w 20. rocznicę jego narodzin: - Najpiękniejsze, co wynikło z tego powiązania, to bardzo wiele przyjaźni.
I choć z czasem przyjaciele i inicjatywy nieubłaganie odchodzą, tradycja partnerstwa wciąż żyje w obu miastach i ma się dobrze nie tylko na oficjalnym szczeblu.
Jak będziemy świętować?
W kolejnych tygodniach delegacje obu miast będą uczestniczyć w rozmowach i projektach edukacyjnych realizowanych m.in. w ramach jazzahead! w Bremie. W czerwcu odbędzie się uroczysta gala jubileuszowa w Ratuszu w Bremie, połączona z koncertem młodych muzyków z Polski i Niemiec.
Następnie Gdańsk będzie gościł przewodniczącą Parlamentu Bremeńskiego Antje Grotheer podczas Ukraine Recovery Conference 2026, co dodatkowo podkreśli europejski wymiar współpracy.
Lato upłynie pod znakiem obecności Gdańska na Festival Maritim w Bremie, który w tym roku odbędzie się pod hasłem „Roku Polskiego”, a także planowanego udziału Bremy w Jarmarku św. Dominika. W sierpniu do Gdańska przyjedzie również delegacja hanseWasser, by uczestniczyć w wymianie doświadczeń dotyczących gospodarki wodnej i odporności infrastruktury.
Jesienią Gdańsk, Brema i Odessa spotkają się w ramach wspólnego projektu trójstronnego, łączącego jubileusz Gdańska i Bremy z 30leciem partnerstwa z Odessą. Finałem obchodów będzie listopadowy Kongres Towarzystw PolskoNiemieckich w Gdańsku, a także współpraca gospodarcza podczas Space Tech Expo w Bremie.
ZAJRZYJ NA NASZĄ STRONĘ INTERNETOWĄ POŚWIĘCONĄ HISTORII PARTNERSTWA