PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Nadchodzi czas kina samochodowego? "To jedyna szansa, żeby uratować nasze projekty"

Nadchodzi czas kina samochodowego? "To jedyna szansa, żeby uratować nasze projekty"
Organizatorzy filmowych wydarzeń plenerowych, takich jak Kino na Szekspirowskim czy Octopus Film Festival, szukają nowych rozwiązań, ponieważ wiosenno-letni sezon kulturalny z powodu pandemii wydaje się być stracony. Na szczegóły jeszcze za wcześnie, ale bardzo prawdopodobne, że tego lata będziemy oglądać filmy nie wysiadając z auta.
Na zdjęciu Kino Samochodowe przy Stadionie Energa Gdańsk. Seans filmowy był częścią 20. Festiwalu Filmów Kultowych w 2017 roku
Na zdjęciu: Kino Samochodowe przy Stadionie Energa Gdańsk w 2017 roku. Pokaz filmu "Drive", z Ryanem Goslingiem w roli głównej, był częścią 20. Festiwalu Filmów Kultowych
fot. Dominik Paszliński / gdansk.pl

„Apelujemy o pomoc dla instytucji kultury i dla artystów” – list marszałka województwa i prezydent Gdańska do ministra Glińskiego

Plenerowe kina to nieodłączny element pejzażu kulturalnego lata w każdym niemal mieście. W tym roku raczej niemożliwy do zrealizowania w znanej nam formule z powodu pandemii. Otwarcie teatrów i kin należeć będzie do - według rządowych zapowiedzi - czwartej i ostatniej części planu odmrażania gospodarki. Kiedy ona nastąpi - nie wiadomo. Na razie szykujemy się dopiero do etapu drugiego, a jego majowy termin też nie jest pewny.

Czy zatem kina samochodowe, bardzo popularne obecnie w USA i Niemczech, mają szansę zastąpić nam filmowe emocje pod otwartym niebem? To bardzo prawdopodobne. Chociaż na to, aby podawać szczegóły programów czy dokładne terminy jest jeszcze za wcześnie.

W tym sezonie na takie oglądanie filmów nie mamy raczej szans
W tym sezonie na takie oglądanie filmów nie mamy raczej szans
fot. Mateusz Ochocki/KFP

 

Pierwsza zapowiedź organizacji kina samochodowego na granicy Gdańska i Sopotu, przed halą widowiskowo-sportową Ergo Arena, pojawiła się już w mediach, ale bez detali.

- Jest jeszcze za szybko, aby rozmawiać o konkretach - tłumaczy Bartosz Tobieński, rzecznik prasowy Ergo Areny. - Pracujemy nad tym, żeby w momencie poluzowania obostrzeń móc zrealizować te plany, ale poza informacją, która padła w Dzienniku Bałtyckim z ust wiceprezydent Sopotu, niczego więcej nie mogę potwierdzić. Może tyle, że jesteśmy na etapie negocjacji z firmami, które mogą to zrobić. Życie i rząd potrafią nas jednak zaskakiwać.


Sprawdź, gdzie chodziliśmy do kina w poprzednich latach: 

Gdański sezon na kino pod chmurką. Gdzie w tym roku wybrać się na film w plenerze?


Wakacyjne kino pod chmurką. Zobacz, jakie filmy zobaczysz w Gdańsku w plenerze

 

Nadzieję na konkrety daje za to Anna Kądziela-Grubman, współzałożycielka Stowarzyszenia Kulturalnego Hamulec Bezpieczeństwa, organizatora wielu wydarzeń filmowych w Trójmieście. To dzięki Hamulcowi od kilku już lat odrabiamy zaległości z katalogu filmów docenionych przez krytyków i jury światowych festiwali, m.in. podczas “Kina na Szekspirowskim”, „Filmowego podsumowania roku” w dawnym kinie Watra czy Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych. 

 Kino na Szekspirowskim - świetny repertuar, zawsze tłumy widzów. Piąta edycja wydarzenia może przybrać wersję samochodową
"Kino na Szekspirowskim" - świetny repertuar, zawsze tłumy widzów. Piąta edycja wydarzenia może przybrać wersję samochodową
fot. Mateusz Ochocki/KFP


Eleganckie kino z dachu Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego, które od czterech sezonów oferuje nie tylko dawkę intelektualnych wrażeń, ale też zapierające dech w piersiach widoki na Gdańsk, ma teraz ogromne szanse “zejść na ziemię”. Anna Kądziela-Grubman wraz ze współpracownikami jest w trakcie dopinania szczegółów nowej, samochodowej wersji tego wydarzenia, ale jego dokładnej daty podać jeszcze nie może.

- Pracujemy, kosztorysujemy, szukamy miejsc, parkingów, koniecznie utwardzonych - to istotne kwestie organizacyjne - zdradza Kądziela-Grubman. - Sprawdzamy repertuar, który chcielibyśmy zaprezentować w Kinie na Szekspirowskim pod kątem tych specyficznych warunków jakie stwarza kino samochodowe. To jest jedyna szansa, żeby “uratować” nasze projekty i nie robić ich on line, bo uważam, że do tego się nie nadają. 

Kiedy więc zasiądziemy w wygodnych fotelach naszych aut, aby wzruszyć się losami bohaterów?

- Kino na Szekspirowskim chcielibyśmy realizować zgodnie z projektem pierwotnym, czyli od połowy czerwca do końca sierpnia - mówi. - Ale jesteśmy uzależnieni od decyzji rządowych. Jeśli w najbliższym czasie pojawi się informacja, że wydarzenia w plenerze, samochodowe, można organizować dopiero w sierpniu czy we wrześniu, to będziemy wnioskować do miasta o przesunięcie terminu.    

Pierwsza edycja Octopus Film Festival, 2018 r.: seans Obcego - ósmego pasażera Nostromo  po prostu nie mógł odbyć się gdzie indziej, niż w B90
Pierwsza edycja Octopus Film Festival, 2018 r. i seans "Terminatora" w B90. Ta projekcja po prostu nie mogła odbyć się gdzie indziej
Fot. Michał Szymończyk

 

O takiej formule festiwalu myśli też Krystian Kujda, autor projektu Octopus Film Festival, który koncentruje się na kinie gatunkowym. Pomysł na tę imprezę również wiązał się bardzo z oryginalną przestrzenią. Rok temu oglądaliśmy ulubione produkcje filmowe na terenie byłej Stoczni Gdańskiej, m.in. w klubie B90, hali W4 oraz Plenum. Przed Mlecznym Piotrem, nowej siedzibie galerii WL4, wyświetlono „Mad Maxa”. Odbyły się tam również warsztaty i spotkania.  

 

Octopus Film Festival - stanie się gratką dla miłośników kina? WYWIAD

 

- Rzeczywiście, rozważamy formułę kina samochodowego, ale na chwilę obecną jest jeszcze za wcześnie, aby cokolwiek potwierdzić - mówi Krystian Kujda. - Najpierw musimy uzyskać zgodę wszystkich podmiotów, które wsparły nasz festiwal (Miasto Gdańsk, Urząd Marszałkowski, MKiDN) na duże zmiany w projekcie. Niezwykle trudno w tej chwili cokolwiek zaplanować - nie wiemy, jak sytuacja z pandemią będzie wyglądać w sierpniu, co będzie dozwolone, a co nie.


Krystian Kujda ma już doświadczenie w organizacji kina samochodowego. Poniżej relacja z projekcji filmu "Drive" w ramach Festiwalu Filmów Kultowych w czerwcu 2017 r.
 

 

>

 

W ubiegłych latach piękna pogoda, ciepłe wieczory przyniosły również wysyp wielu mniejszych form kinowych.  Wystarczył tylko kawałek podwórka (Kino Podwórkowe Klubu Młodego Wrzeszczaka) czy fragment ogrodu, leżaki i projektor, aby zorganizować kameralny przegląd. Ale te inicjatywy nie mają szans na realizację w czasach pandemii.

Nadbałtyckie Centrum Kultury rok temu zaprosiło widzów na pierwszą edycję plenerowego Kina Letniego "Bałtyk movie - kino letnie". W repertuarze znalazły się propozycje kinematografii państw regionu Morza Bałtyckiego.

- Filmy z “Bałtyk movie” oglądaliśmy w naszym ogrodzie i na inną lokalizację nie mamy szans - mówi Marta Korga z NCK.

Kino w Blokowisku - organizatorzy z Plamy GAK mają nadzieję, że wrześniowy termin da się utrzymać
Kino w Blokowisku - organizatorzy z Plamy GAK mają nadzieję, że wrześniowy termin da się utrzymać
fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

 

Nadzieję na niezmienioną wersję odbywającego się we wrześniu “Kina w Blokowisku” ma za to Katarzyna Andrulonis z klubu Plama Gdańskiego Archipelagu Kultury na Zaspie, organizatora wydarzenia. 

- Nie podjęliśmy jeszcze ostatecznych decyzji dotyczących naszego wydarzenia - mówi Andrulonis. - Ponieważ prezentujemy głównie kino autorskie, i w związku z tym frekwencja nie sięga setek widzów, tylko jest bardziej DKF-owa, więc jeszcze liczymy na to, że Kino w Blokowisku uda nam się zrealizować w klasycznej formule plenerowej. Szczególnie że w plenerze będzie nam też łatwo zachować odległości pomiędzy uczestnikami. Ale czekamy na decyzje administracyjne w kraju, które niestety wciąż są niejasne, jeśli chodzili drugą część sezonu letniego. 

Anna Umięckawww.gdansk.planna.umiecka@gdansk.pl
Anna Umięcka - najnowsze
Anna Umięckawww.gdansk.planna.umiecka@gdansk.pl
Anna Umięcka - najnowsze