PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
“Jak wam się podoba” - miłosna komedia na lato w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim RECENZJA
“Jak wam się podoba” - miłosna komedia na lato w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim RECENZJA
“Jak wam się podoba” w reż. Krystyny Jandy to spektakl o utopijnej krainie łagodności, w której zwycięża miłość, a dobre uczynki i szlachetne postawy zostają nagrodzone. Może nie rozśmieszy nas tak bardzo, jak szalone “Wesołe kumoszki z Windsoru”, ale na pewno wprawi w dobry nastrój.
 Jak wam się podoba w GTS. W głównych rolach występują: Rozalinda - Magdalena Gorzelańczyk, Orlando - Piotr Biedroń
"Jak wam się podoba" w GTS. W głównych rolach występują: Rozalinda - Magdalena Gorzelańczyk, Orlando - Piotr Biedroń
Jerzy Pinkas/gdansk.pl

 

To już trzeci spektakl w ciągu pięciu lat zrealizowany z myślą o wakacyjnym repertuarze, który oglądamy w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim.

Tym razem aktorzy Teatru Wybrzeże zmierzyli się, pod wodzą Krystyny Jandy, z przewrotną choć ckliwą komedią “Jak wam się podoba” pióra wielkiego startforczyka. Sztuka Szekspira spełnia idealnie zasady swojego gatunku - mamy tu i żywą akcję, i pomyślne zakończenie, z tym że ta pierwsza obfituje w mnóstwo nieprawdopodobnych - z dramaturgicznego punktu widzenia - wręcz absurdalnych zwrotów, drugie zaś jest rozkręcone aż do czwartej potęgi, bo tyle par stanie w końcu na ślubnym kobiercu. 

Oto na dworze Fryderyka (Jarosław Tyrański) przebywa Rozalinda (Magdalena Gorzelańczyk), córka wygnanego przez niego prawowitego Księcia (Krzysztof Matuszewski). Nie przeszkadza jej to w serdecznej przyjaźni z jego córką Celią (Agata Woźnicka) i znakomitej zabawie. Jej ojciec zaś, na wygnaniu, osiadł z wiernym gronem towarzyszy w Lesie Ardeńskim i nie spiskuje - czego moglibyśmy się spodziewać - jak odzyskać pozycję i majątek, lecz spędza szczęśliwy czas na biesiadowaniu i śpiewie wypowiadając, raz po raz, podszyte stoicką filozofią sentencje. Jest jeszcze Orlando (Piotr Biedroń), którego nagłym i gwałtownym wybuchem miłości obdarzy Rozalinda. To jeden z trzech braci de Bois, którego najstarszy z nich - Oliwer, bardzo źle traktuje. Akcja zawiązuje się, gdy Fryderyk postanawia wygnać z pałacu również Rozalindę (z którą ucieknie Celia, zabierając w drogę błazna Lakmusa), a Oliwerowi odbierze majątek i rozkaże zabić brata.

Robi się groźnie, ale tylko na chwilę, bo gdy całe towarzystwo trafi do Ardeńskiego Lasu polityka miłości zwycięży. To miejsce okazuje się krainą magiczną i sprawiedliwą, rodzajem utopii, w której bohaterom wyostrzają się szlachetne rysy, strzały Kupidyna padają gęsto, a dobre uczynki i mężne serca zostają nagrodzone. 

Orlando stoczy tam walkę z lwem w obronie brata (skąd we francuskim lesie lew?), nawiąże dziwaczną relację z chłopcem, który będzie udawał jego ukochaną (w rzeczywistości była to Rozalinda przebrana za chłopaka, której nie rozpoznał - jakim cudem?), zażarci wrogowie padną sobie w ramiona i jeśli ktoś tu będzie kogoś dręczył, to tylko z miłości. Co ciekawe, bohaterowie na koniec nie pozostaną w tej krainie łagodności. Wszyscy powrócą do swojego świata. To jakby być wygnanym do raju, a potem, z własnej woli, powrócić do realu. 

 

 Jak wam się podoba w GTS. Scenografię opracowała Magdalena Gajewska, kostiumy - Dorota Roqueplo
"Jak wam się podoba" w GTS. Scenografię opracowała Magdalena Gajewska, kostiumy - Dorota Roqueplo
Jerzy Pinkas/gdansk.pl

 

Nie wiem czy taka treść bawiła publiczność XVII wieczną, ale w XXI wieku w Teatrze Szekspirowski, wypada dość blado. 

Tym bardziej, że Krystyna Janda zdecydowała się na bardzo oszczędną inscenizację z naciskiem na słowo. Nie wykorzystała efektu sceny elżbietańskiej (pierwotnie zakładano, że spektakl będzie grany w Teatrze Wybrzeże), aktorom pozostawiając do dyspozycji klasyczną scenę włoską, na której jedynym zabiegiem scenograficznym (Magdalena Gajewska) jest pochyła platforma i ogromny ekran w głębi sceny. Wyświetlane na tych dwóch płaszczyznach efekty wizualne (reżyseria świateł Katarzyna Łuszczyk) - płatki śniegu bądź zapalające się w różnych odcieniach kwiatowe wzory, na przykład czerwone w scenach miłosnych - i pomysłowe kostiumy Doroty Roqueplo są jej jedyną ozdobą. 

Nie do końca sprawdza się choreografia Emila Wesołowskiego - sceny zbiorowe wypadają ładnie, ale ciągłe zejścia i wejścia aktorów na scenę robią się męczące. Muzyce Mateusza Dębskiego, która pojawia się na żywo w wykonaniu aktorów i pobrzękuje średniowiecznymi brzmieniami (czas i jak i miejsce akcji są w sztuce nieokreślone), bliżej do klimatu melancholii niż energetycznego tła.     

Główną parę bohaterów Rozalindę i Orlanda wiąże relacja bardziej neurotyczna niż namiętna, a to za sprawą Magdaleny Grzegolańczyk, która podkręca emocje do maksymalnych obrotów. Jej romantyczne szaleństwo wydaje się być czasem zbyt serio, brakuje tej postaci równoważącego wyciszenia, łagodności. Więcej szczerej swobody czujemy w jej relacji z kuzynką - Celią. Piotr Biedroń jako zagubiony w uczuciach wybranek jej serca - tęskni, ale nie rozpoznaje ukochanej w przebraniu - wypada dobrze, ale nie jest to brawurowa rola, która zawłaszczyłaby scenę. 

Jeśli robi się w spektaklu naprawdę zabawnie to za zasługą epizodów - prześmieszny jest Jakub Nosiadek w roli zakochanego niemądrego pasterza Sylwiusza, jak i Jarosław Tyrański w roli wiejskiego proboszcza Ambrożego, Krzysztof Matuszewski jako dworzanin Le Beau bawi francuskim akcentem, dobrze wypada też Małgorzata Oracz w roli wieśniaczki. 

Chwilami show kradnie jednak Michał Jaros jako błazen Lakmus, który wystylizowany niemalże jak Jack Sparrow ma jego szarmancki wdzięk, styl i ogromną lekkość w podawaniu tekstu. Naturalnym, niewymuszonym komicznym urokiem cechują się również urwisowata Agata Woźnicka i pełna seksapilu Katarzyna Dałek.   

 

To właśnie z tej sztuki pochodzi słynny cytat:

“Świat jest teatrem, aktorami ludzie,

którzy kolejno wchodzą i znikają.”

 

I taka jest też zapewne jej największa zaleta - przypomina: bawmy się i patrzmy na świat z przymrużeniem oka. To tylko teatr.

 

William Szekspir, „Jak wam się podoba”. Spektakl Teatru Wybrzeże wystawiany w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim, ul. Wojciecha Bogusławskiego 1.

Przekład: Stanisław Barańczak,

reżyseria: Krystyna Janda,

scenografia: Magdalena Gajewska,

kostiumy: Dorota Roqueplo,

choreografia: Emil Wesołowski,

muzyka: Mateusz Dębski

Obsada: Krzysztof Matuszewski, Jarosław Tyrański, Marcin Miodek, Maciej Konopiński, Grzegorz Otrębski, Piotr Biedroń, Jakub Nosiadek, Jerzy Gorzko, Michał Jaros, Jacek Labijak, Magdalena Gorzelańczyk, Agata Woźnicka, Katarzyna Dałek, Małgorzata Oracz i inni.

Premiera 28 czerwca, kolejne spektakle: 4 do 7 lipca, 11 i 12 lipca, od 18 do 24 lipca, od 15 do 18 sierpnia 2019. Bilety w cenie 30–60 zł.

 

WIĘCEJ:

Premiera “Jak wam się podoba” w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Reżyseruje Krystyna Janda

“Hrabina” Moniuszki w Operze Bałtyckiej. Jak polubić polską sielskość jeszcze bardziej. RECENZJA

Anna Umięckawww.gdansk.planna.umiecka@gdansk.pl
Anna Umięcka - najnowsze
Anna Umięckawww.gdansk.planna.umiecka@gdansk.pl
Anna Umięcka - najnowsze