PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE
.
Instytut Dziedzictwa Solidarności. W Radzie Programowej m.in.: Andrzej Gwiazda, Sławomir Cenckiewicz, Piotr Semka
Instytut Dziedzictwa Solidarności. W Radzie Programowej m.in.: Andrzej Gwiazda, Sławomir Cenckiewicz, Piotr Semka
Z 21 osób składa się Rada Programowa Instytutu Dziedzictwa Solidarności - konkurencyjnej wobec ECS instytucji, powołanej do życia przez rząd i NSZZ “S”. Nominacje wręczyli we wtorek, 5 listopada, w Gdańsku wiceminister kultury Jarosław Sellin i przewodniczący Piotr Duda. Instytut ma m.in. przygotować obchody 40. rocznicy Sierpnia.
Od lewej - przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda i wiceminister kultury Jarosław Sellin w gdańskiej Sali BHP. Piotr Duda: 'Uważamy, że ECS nie promuje prawdziwej Idei Solidarności. Dlatego niech ECS robi swoje, a my jako związek, będziemy starali się przedstawiać historię związku w ramach Instytutu'.
Od lewej - przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda i wiceminister kultury Jarosław Sellin w gdańskiej Sali BHP. Piotr Duda: 'Uważamy, że ECS nie promuje prawdziwej Idei Solidarności. Dlatego niech ECS robi swoje, a my jako związek, będziemy starali się przedstawiać historię związku w ramach Instytutu'.
Anna Rezulak/Kosycarz KFP

 

Uroczystość odbyła się w Sali BHP, gdzie 31 sierpnia 1980 r. przedstawiciele strajkujących robotników z Lechem Wałęsą na czele podpisali porozumienie z delegacją rządową pod przewodnictwem wicepremiera Mieczysława Jagielskiego. Umożliwiło to legelizację NSZZ “Solidarność” i otworzyło drogę do przemian społeczno-politycznych w Polsce, które w 1989 r. doprowadziły do upadku PRL.

Nominacje do Rady Programowej Instytutu Dziedzictwa Solidarności (IDS) z rąk wiceministra Jarosława Sellina i przewodniczącego “S” Piotra Dudy odebrało 19 z 21 osób. Pełna lista członków to:

  • Piotr Andrzejewski, działacz opozycji w PRL, polityk PiS 
  • Waldemar Bartosz, działacz opozycji, b. poseł AWS 
  • Bogdan Biś, I zastępca przewodniczącego KK NSZZ “S”
  • dr. Sławomir Cenckiewicz, historyk, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego, członek Kolegium IPN, autor publikacji książkowych, w tym “Sprawa Lecha Wałęsy” i “Anna Solidarność. Życie i działalność Anny Walentynowicz na tle epoki (1929-2010)
  • Adam Chmielecki, prezes Radia Gdańsk, b. pracownik IPN, autor lub współautor dziesięciu książek, w tym: “Lech Kaczyński. Biografia polityczna 1949–2005” (wyróżniona tytułem Książka Historyczna Roku 2013)
  • prof. Krzysztof Dybciak, literaturoznawca z UKSW, członek komitetów poparcia kandydatów na prezydenta RP Jarosława Kaczyńskiego (2010 r.) i Andrzeja Dudy (2015 r.)
  • dr Barbara Fedyszak-Radziejowska, socjolog i etnograf, działaczka podziemnej “S” w l. 80., była przewodnicząca Kolegium IPN, doradca prezydenta RP Andrzeja Dudy 
  • Roman Gałęzewski, uczestnik strajków w sierpniu 1988 r. przewodniczący Solidarności Stoczni Gdańsk 
  • Andrzej Gelberg, dziennikarz, w NSZZ “S” od 1980 r., b. doradca prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego
  • Andrzej Gwiazda, współzałożyciel Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża w 1978 r., w Sierpniu członek prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej, współtwórca NSZZ “S”, związany z PiS 
  • Adam Hlebowicz, dziennikarz i historyk, dyrektor Biura Edukacji Narodowej IPN 
  • Michał Karnowski, dziennikarz, publicysta, komentator, tygodnik wSieci
  • Andrzej Kołodziej, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych, działacz „S” oraz Solidarności Walczącej 
  • ks. Ludwik Kowalski, proboszcz Bazyliki św. Brygidy
  • prof. Stanisław Mikołajczyk, filolog i językoznawca UAM w Poznaniu, w “S” od 1980 r., w 2015 r. kandydat PiS do Senatu RP
  • Michał Ossowski, redaktor naczelny “Tygodnika Solidarność”
  • Barbara Popiełuszko-Matyszczyk, bratanica ks. Jerzego Popiełuszki
  • Andrzej Rozpłochowski współtwórca śląskiej “S” 
  • Piotr Semka, w l. 80. członek działacz opozycji demokratycznej, dziennikarz i publicysta, od 2018 r. członek Rady przy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, autor książek (m.in. “Lech Kaczyński. Opowieść Arcypolska”)
  • dr Marcin Stefaniak, dyrektor generalny IPN 
  • ks. prof. Władysław Zuziak, duchowny katolicki, filozof, etyk, w l. 2010-14 rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie

 

Liczba 21 członków Rady Programowej IDS ma symbolizować liczbę postulatów, jakie w sierpniu 1980 r. postawili rządowi robotnicy strajkujący w Stoczni Gdańskiej. 

- Żeby Instytut działał dobrze, potrzebne jest doradztwo - mówił wiceminister Jarosław Sellin. - W każdej instytucji kultury powoływane są rady, które mają pomagać w działalności, złożone ze specjalistów, autorytetów, ludzi, którzy mają jakiś dorobek w dziedzinie, którą dana instytucja kultury się zajmuje.

- Chcemy, aby Instytut w swojej działalności objął patronatem nasz ruch w całym kraju. „Solidarność” rodziła się nie tylko w Gdańsku, Szczecinie czy Jastrzębiu, ale w wielu zakątkach Polski. Chcemy prowadzić badania naukowe, pokazywać prawdziwą historię dziedzictwa „Solidarności” w całej naszej kochanej ojczyźnie - zadeklarował Piotr Duda.

 

Wspólne pamiątkowe zdjęcie Jarosława Sellina i Piotra Dudy z członkami Rady Programowej Instytutu Dziedzictwa Solidarności. Gdy tylko zakończyła się uroczystość, przystąpiono do pierwszego posiedzenia
Wspólne pamiątkowe zdjęcie Jarosława Sellina i Piotra Dudy z członkami Rady Programowej Instytutu Dziedzictwa Solidarności. Gdy tylko zakończyła się uroczystość, przystąpiono do pierwszego posiedzenia
Anna Rezulak/Kosycarz KFP

 

Radę Doradczą IDS powołano na pięcioletnią kadencję (do 2024 r.). W tym czasie będzie wspierać kierownictwo Instytutu Dziedzictwa Solidarności m.in. w przygotowaniach do przyszłorocznych obchodów 40-lecia Sierpnia, 40-lecia NSZZ “S” i 50-lecia Grudnia. Budżet IDS na przyszły rok ma wynieść 4 mln zł. Instytut obecnie zatrudnia kilkanaście osób i dysponuje pięcioma pokojami w siedzibie „Solidarności” w Gdańsku. W przyszłości ma mieć własna siedzibę. Pełniącym obowiązki dyrektora jest Mateusz Smolana, dotychczas gospodarz sali BHP z ramienia Fundacji Promocji Solidarności.

We wtorek, zaraz po wręczeniu nominacji, odbyło się pierwsze posiedzenie Rady Programowej IDS.

Pomysł utworzenia Instytutu Dziedzictwa Solidarności pojawił się po tym, jak Europejskie Centrum Solidarności nie zgodziło się na sugerowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zmiany w Wystawie Stałej ECS, które miały polegać np. na przesunięciu akcentów wystawy w tym także jeszcze większym wyeksponowaniu roli Anny Walentynowicz. ECS zwracal uwagę, że niemal wszystkie postulowane elementy, są już uwzględnione a sama wystawa stała zaczyna się wręcz od Anny Walentynowicz i eksponuje jej  rolę. Rząd i Solidarność zarzucały ECS uleganie wpływom politycznym. Skutkowało się to ostrym konfliktem i ograniczeniem ministerialnej dotacji z 7 mln zł do 4 mln zł. Brakujące pieniądze ECS zebrał w publicznej zbiórce, dzięki ofiarności osób oburzonych tymi działaniami. 

Instytut Dziedzictwa Solidarności powołano 31 sierpnia br., w rocznicę Porozumień Sierpniowych. Już wówczas Jarosław Sellin i Piotr Duda zapowiedzieli, że powołana będzie 21-osobowa Rada Programowa IDS. Piotr Duda publicznie mówił, że jego zdaniem Europejskie Centrum Solidarności stało się “miejskim centrum bez Solidarności”. 

We wtorek, na pytania dziennikarzy, czy to oznacza, że nie będzie już żadnej współpracy z ECS, a Instytut Dziedzictwa Solidarności będzie prowadził konkurencyjną działalność - odpowiedzieli zarówno Piotr Duda, jak i wiceminister Sellin.

- Nie układała się nam współpraca z ECS, nasze drogi się rozeszły, zawiesiliśmy naszych członków w radzie programowej ECS - stwierdził Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ “S”. - W tym roku przypadała czterdziesta rocznica pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do ojczyzny, a ECS w tym dniu nie zrobił żadnego wydarzenia związanego z tą rocznicą. Uważamy, że ECS nie promuje prawdziwej Idei Solidarności. Dlatego niech ECS robi swoje, a my jako związek, będziemy starali się przedstawiać historię związku w ramach Instytutu.

Wiceminister Sellin: - Andrzej Kołodziej, który w sierpniu 1980 zatrzymał Stocznię Gdyńską i który zasiada w radzie programowej ECS, poprosił o audyt wystawy. Chciał sprawdzić, pod iloma obiektami na wystawie ECS występują słowa „naród” i „niepodległość”. I okazało się, że nie występują ani razu.

oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl